Reklama
Reklama

Przyglądamy się zakupowi maszyn R&D przez Nexbau

7 maja 2013 | Wyświetlenia: 2925
dsc 0036
fot. R&D Tech |

Nexbau z Wolsztyna jest producentem stolarki otworowej z drewna, PVC oraz aluminium. Potrzeby rynku oraz ciągły rozwój firmy sprawił, że postanowiono mocno zmodernizować park maszynowy z zakresu produkcji stolarki aluminiowej. 

Zamierzeniem było, aby powstała możliwość obrabiania aluminium w sposób automatyczny. Cel, który został wytyczony, to przede wszystkim poprawienie jakości i powtarzalności produkcji. W rezultacie pod koniec zeszłego roku park maszynowy firmy Nexbau zasiliły maszyny R&D Emmegi. 

Zakupiono centrum obróbcze PHANTOMATIC T3 Star – czteroosiowe centrum obróbkowe z automatycznym magazynem narzędzi i z elektronicznie sterowanym roboczym stołem obrotowym, który umożliwia obróbkę PVC razem z przykręconym wzmocnieniem stalowym, a maszyna wyposażona jest w system chłodzenia zimnym powietrzem VORTEX (-20°C), oraz piłę dwugłowicową PRECISION T2 550E, która ma zastosowanie w cięciu profili, zarówno PVC, jak i aluminium. Ma ona unikalny, opatentowany system pochylania głowic, który zapewnia podwyższoną dokładność ustawień i zwiększenie zakresu cięcia od 15 stopni na zewnątrz i 45 do wewnątrz z pośrednimi wartościami co 0,1°  sterowane elektronicznie.

Dlaczego producent ten zdecydował się na maszyny R&D? Jak zakup przełożył się na prace fabryki? Tego dowiedzą się Państwo z wywiadu z Panem Romanem Bautą, Prezesem Nexbau. 

Kiedy zdali sobie Państwo sprawę, że dobrze byłoby zmodernizować Państwa park maszynowy?

Myślę, że każdy przedsiębiorca chciałby, aby jego park maszynowy był nowoczesny, więc jest to proces ciągły. Już dawno myśleliśmy o zakupie nowych, lepszych maszyn, ale wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Dla nas to jest właśnie ten moment.

Jakie były kryteria wyboru maszyn? Dlaczego akurat wybór padł na maszyny R&D Tech?

Prawda jest taka, że wszyscy producenci na rynku mniej czy bardziej się znają, i chociaż czasem konkurujemy, to jednak też rozmawiamy ze sobą. Często wiemy jaką maszynę ma dany producent, czy jest z niej zadowolony, jak ona pracuje i jak działa jej posprzedażowy serwis. Kiedy w naszej firmie pada hasło, że potrzebujemy jakiejś maszyny, wówczas w danych działach zostają przygotowane oferty i nasi pracownicy rozmawiają z potencjalnymi dostawcami. Na początku braliśmy pod uwagę 3 maszyny, a wśród nich nie było żadnej od R&D Tech, jednak traf sprawił, że – będąc na targach w Norymberdze i wychodząc już z hali – postanowiłem sprawdzić jeszcze jedną firmę, a było nią Emmegi. Pomimo dużego zmęczenia poszliśmy na stoisko i spotkaliśmy tam innego klienta, który przyglądał się maszynom, a który to już posiadał kilka maszyn Emmegi. Podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami, i tym sposobem rozpoczęliśmy rozmowy z dostawcą. Przedstawiciele R&D Tech tak dobrze się sprzedali, że nabraliśmy do nich zaufania i w efekcie podjęliśmy współpracę.

Jak zakup nowych maszyn R&D Tech wpłynął na proces produkcji? Na czym polegają zmiany? Czy odnotowali Państwo  wzrost produkcji po rozbudowie parku maszynowego?

Dzięki zakupie maszyn R&D Tech zyskaliśmy przede wszystkim na dokładności i precyzji wykonania wszystkich elementów. Tak jak wspominałem wcześniej, bardzo ważna była dla nas dokładność wykonania i powtarzalność. Ważny był też fakt, że gdyby ewentualnie zdarzyła się jakaś reklamacja, to wówczas – jadąc do klienta z zareklamowanym elementem – możemy być pewni, że dany element będzie na pewno powtarzalny i będzie pasować. Prawda jest również taka, że w naszej firmie dział aluminium jest działem dodatkowym, a produkcja stolarki aluminiowej była produkcją uzupełniającą. Teraz, kiedy zakupiliśmy maszyny R&D Tech, możemy skierować nasze wysiłki w stronę rozszerzenia produkcji w dziale aluminium i znacznie zwiększyć naszą produkcję. Ponadto chciałbym dodać, że kupiliśmy je również dlatego, że będą wykorzystywane także przy produkcji PVC, choć mówimy ciągle o produkcji aluminium. Bardzo cieszymy się również, że mogliśmy w międzyczasie zobaczyć zakład produkcyjny we Włoszech – wizyta ta zrobiła na nas pozytywne wrażenie. Mieliśmy możliwość zobaczenia całej palety produktowej, więc myślę, że jeszcze wszystko przed nami i jeśli maszyny te się sprawdzą, to ten zakup nie będzie naszym ostatnim w R&D Tech.

Jak przebiegał proces instalacji maszyny? Czy dużo Państwo musieli przerabiać na hali produkcyjnej w stosunku do starej wersji?

Nie, nie wymagało to od nas wielu zmian. Oczywiście musieliśmy lekko poprzestawiać inne maszyny, gdyż maszyny R&D Tech umieszczaliśmy w hali porto, ale nie stanowiło to większego kłopotu i poradziliśmy sobie ze wszystkim bez żadnych problemów.

 

Czyli nie było jakiegoś przestoju w związku z montażem maszyn?

Nie. Wszystko odbywało się w momencie inwentury, więc można powiedzieć, że przestój pracy pracowników związany z inwenturą był wykorzystany właśnie na ustawienie maszyn.

Czy przeprowadzali Państwo produkcję wstępną?

Produkcja ruszyła od razu, automatycznie. Próby były raczej montażowe i na pojedynczych profilach, bo nie mieliśmy nad czym się zastanawiać, tylko wdrażać. Możliwość wykonywania konstrukcji złożonych na nowych maszynach była warunkiem odbioru maszyn, czyli cały proces polegał na wykonaniu obróbki profili. Próby odbywały się na elementach, które były od razu montowane. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że wszystkie testy były bardzo udane, więc ruszyliśmy z pełną produkcją na nowych maszynach.

Czy są Państwo w pełni usatysfakcjonowani reakcją działań obsługi serwisu R&D Tech oraz wsparciem z ich strony, zarówno telefonicznym, jak i osobistym?

Jeśli chodzi o serwis w ogólnym znaczeniu tego terminu, to na pewno musi być on na dobrym poziomie. Prawda jest taka, że wybierając maszyny istotna jest nie tylko ich cena i fakt, jak dana maszyna pracuje, ale właśnie obsługa posprzedażowa. Nie będę ukrywał, że to był jeden z głównych czynników, który wpłynął na nasz wybór. Firma R&D Tech cieszy się bardzo dobrą opinią w środowisku. Pomimo że R&D Tech główny oddział ma w Zielonej Górze, co jest na pewno dużym plusem dla nas, to niektórzy serwisanci, przyjeżdżając z różnych części Polski, nigdy nie dali nam odczuć, że jest to jakiś problem. Reasumując: nigdy nie odczuliśmy, że ktoś jest z bardzo daleka. Bez problemu ustalaliśmy terminy montażu, co dowodzi, że jeśli ktoś z drugiego końca kraju będzie kupował maszyny R&D Tech, to nie będzie miał żadnych problemów z obsługą posprzedażową. Współpracując z R&D Tech nie można odczuć, że klient jest zaniedbywany, nawet w sytuacji gdy nie posiada dużego parku maszynowego. Bez względu na „wielkość” klienta obsługa jest na bardzo wysokim poziomie.

 

Czy oprogramowanie dostarczone wraz z maszynami R&D Tech spełnia wszystkie Państwa oczekiwania?

Na dzień dzisiejszy tak. Program obsługuje się intuicyjnie, a transfer danych z programu MBCAD jest w pełni automatyczny.

Jak zmieniła się po modernizacji parku maszynowego praca Państwa pracowników na hali produkcyjnej?

Nasi pracownicy są bardzo zadowoleni z faktu, że te maszyny zostały zakupione i że mogą pracować na tak nowoczesnym sprzęcie. Maszyna, która jest sterowana CNC, daje im pewność, że wykonywany element jest dobrze zrobiony. Pracownicy są dumni, że mogą obsługiwać takie zaawansowane maszyny, bo to przekłada się również na ich rozwój zawodowy. 

 

Można powiedzieć, że Nexbau dzięki nabyciu maszyn R&D Tech dołączyła do grupy producentów z w pełni zautomatyzowaną produkcją. To bardzo duży postęp w rozwoju firmy – zgodzi się Pan z tym?

Myślę, że zrobiliśmy właściwy krok. Jestem przekonany, że podjęliśmy właściwą decyzję i że nie zawiedziemy się na maszynach R&D Tech. Na dzień dzisiejszy jestem zadowolony ze współpracy z tym dostawcą, z ich podejścia do klienta, obsługi posprzedażowej. Uważam, że R&D Tech jest firmą godną polecenia. Sądzę, że dzięki zakupie maszyn R&D nasz rozwój będzie jeszcze większy, a dokonany przez nas wybór w 100 procentach trafny.

R&D Tech Sp. z o.o.
65-127, Zielona Góra
Kostrzyńska 9
Reklama