Reklama
Reklama

Szkłopol na targach WinDoor-tech by Budma

9 lutego 2011 | Wyświetlenia: 1194
Grzegorz Kogut
fot. oknonet | Grzegorz Kogut

Śląski Szkłopol to firma działająca w branży stolarki otworowej. W swojej ofercie posiada innowacyjny produkt na rynku polskim, jakim są nakładane szprosy z PVC. Szkłopol zaprezentował swoja ofertę na tegorocznych targach WinDoor-tech by Budma, a o tym wydarzeniu opowiedział nam właściciel firmy, Pan Grzegorz Kogut.  Proszę opowiedzieć o historii firmy. Jakie były początki? Skąd pomysł na tego typu działalności?Firma powstała w maju 1993 roku. W pierwszych latach działalności zajmowałem się głównie pracami związanymi ze szkleniem okien, tworzeniem zespoleń szybowych i szkła antywłamaniowego, oraz wystrojem wnętrz szkłem. Następnym etapem rozwoju  było rozszerzenie działalności o montaże. Początkowo były to usługi świadczone dla producentów i firm dystrybucyjnych branży okiennej. Podwykonawstwem zajmowałem się 4 lata. W tym czasie znaczny wzrost sprzedaży w mojej firmie pozwolił mi na rezygnację z pracy dla innych firm. Dalszy rozwój firmy zaowocował powiększeniem oferty o sprzedaż i montaż ślusarki aluminiowej, początkowo współpracując z firmą Interbel Lublin, a następnie z AlEvolution i Metall-Bau Bujok. W 1999 roku zacząłem sprzedaż bram segmentowych firmy Wichers, a w roku 2000 nawiązałem współpracę z firmą Drutex, która trwa do dnia dzisiejszego. Wieloletnia działalność na rynku budowlanym, a szczególnie okniarskim, zaowocowała stworzeniem nowego produktu, jakim są szprosy okienne nakładane, wykonane z PVC. Moim zdaniem brakowało takiego wyrobu na naszym rynku i stąd mój pomysł na zapełnienie tej luki. Zdecydowałem się na zaoferowanie klientom  – mającym bądź dopiero kupującym popularne dziś okna PVC – nowego produktu, nadającego charakter ich oknom, nie zmieniając przy tym żadnych parametrów cieplnych.Jakim doświadczeniem branżowym dysponował Pan w momencie rozpoczynania działalności firmy?Od 1983 pracowałem w firmie zajmującej się obróbką szkła, produkcją gotowych wyrobów szklanych oraz wszelkimi usługami szklarskimi. W ówczesnych latach był to jeden z większych i bardziej znanych zakładów w okolicy. Praca w tej firmie pozwoliła mi w dużym stopniu podnieść moje dotychczasowe kwalifikacje zawodowe. Dziesięć lat pracy w tej firmie sprawiło, że stałem  się  samodzielnym pracownikiem. Uczyłem zawodu uczniów, zajmowałem się zaopatrzeniem firmy, realizowałem zlecenia. Doświadczenie jakie zdobyłem pozwoliło mi poczuć się na sile, by spróbować działalności na własny rachunek, wykorzystując wieloletnie doświadczenie i zdobytą wiedzę branżową.Jak wygląda oferta Pana firmy?W chwili obecnej działalność mojej firmy skupia się na szeroko pojętej stolarce otworowej. Zajmuję się zarówno handlem, jak i usługami w tej branży. W ofercie firmy znajdują się m. in.: ślusarka budowlana, okna PVC, bramy garażowe, automaty do bram, zabudowy ze szkła hartowanego. Szczególną ofertą są szprosy okienne, których jestem producentem.

Co wyróżnia Pana firmę spośród podobnych przedsiębiorstw?Rynek okniarski obecnie jest rynkiem bardzo wymagającym. Dzieje się  tak za sprawą wszechobecnej i wciąż zwiększającej się konkurencyjności. Staram się każdego klienta traktować bardzo indywidualnie. Niejednokrotnie takie właśnie podejście do klienta, umiejętność doradzenia najbardziej korzystnych rozwiązań, a także rzetelność oraz terminowość owocowały w kolejnych realizacjach i umacnianiu pozycji na rynku. Myślę, że potrafię dostosować się do oczekiwań rynku. Widząc, że sprzedawany produkt jest kłopotliwy bądź mało rentowny staram się znaleźć w to miejsce inne rozwiązania.Dla jakiego klienta oferuje Pan swoje produkty?Firma świadczy usługi zarówno firmom budowlanym, jak i klientom indywidualnym.  Obecnie chcielibyśmy również nawiązać współpracę z firmami z branży okiennej, z dystrybutorami i producentami stolarki PVC. Ma to związek z wprowadzeniem na rynek naszego produktu.Jakie ma Pan bliższe lub dalsze plany na przyszłość firmy?Obecnie moje plany związane z przyszłością firmy skupione są na działaniach zmierzających do stworzenia sieci sprzedaży własnego produktu oraz jego promowaniem na rynku krajowym. W krajach skandynawskich podobne rozwiązania funkcjonują już od dawna. Uważam, że i u nas spotka się z dużą aprobatą wśród potencjalnych klientów i stanie się mocną konkurencją dla funkcjonujących na rynku szprosów wewnątrz szybowych. Wystawiał się Pan na tegorocznych targach WinDoor-tech by Budma. Proszę opowiedzieć jak było? Jak ocenia Pan tę inwestycję?W 2007 roku pierwszy raz pokazałem swój produkt na Gliwickich Targach Budownictwa. Szprosy spotkały się z dużą aprobatą, czego wyrazem było wyróżnienie „Złotą kielnią”. Od tego czasu doskonaliłem swój park maszynowy, a także prowadziłem prace mające na celu polepszenie jakości wyrobu. Na WinDoor-tech by Budma chciałem pokazać swój wyrób szerszym kręgom potencjalnych odbiorców. Od pierwszego dnia targów zauważalne było spore zainteresowanie szprosami. Nawiązałem również wiele kontaktów, które mam nadzieję zakończą się dłuższą współpracą. Zaskoczony byłem, że mój wyrób przyciągał uwagę nie tylko przedstawicieli polskich firm, ale również zagranicznych. Podsumowując moje uczestnictwo w tegorocznych targach, to jestem z nich bardzo zadowolony i z dużym optymizmem spoglądam na realizację planów związanych z moją firmą, o których już wcześniej wspominałem.Dziękuje bardzo za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

red. Łukasz Gąsior, oknonet.pl

Reklama