AndyJones, Dyrektor Zarządzający na Europę w firmie Edgetech, rozmawia zoknonet.pl o tym, jak technologia ciepłej ramki szturmem zdobywa rynekPodkoniec zeszłego roku przejął Pan stanowisko dyrektora zarządzającego naregion Europy. Jakie są Pana najważniejsze cele działalności na terenieEuropy? Andy Jones: Naszym najważniejszym krótko i długoterminowym celem jest kontynuacja rozwoju. W2008 roku Edgetech doświadczyło 40% poprawy w sprzedaży na terenieEuropy i przewidujemy wzrost o kolejne 50% w roku 2009. Jest toporównywalne z około 1% udziału w całkowitym rynku przekładek naterenie Europy, który w ciągu trzech lat zamierzamy poszerzyć do 5%. W2007 roku mieliśmy w całej Europie kontynentalnej tylko cztery w pełnizautoamtyzowane linie aplikacji Super Spacer, w roku 2008 liczba tapodwoiła się do ośmiu. Przewidujemy, iż przed końcem 2009 roku liczbata będzie wynosić 23. Nawet w gospodarce stawiającej tak wysokiewymagania, zaczynamy dostrzegać poważnych partnerów w Polsce, Czechachi Niemczech, krajach które przechodzą na technologię ciepłej krawędzi,ponieważ już teraz inwestują by posunąć się naprzód w szybkorozwijającym się rynku oszczędności energii oraz nieuniknionychzaostrzeniach ustawodawstwa. Wtak niepewnej ogólnoświatowej gospodarce, dlaczego uważa Pan, iż terazjest odpowiedni moment na inwestycje w działalność na terenie Europy? Podejście Edgetech zawsze polegało na inwestowaniu w dobrych czasach, a tym bardziej kiedy sytuacja jest trudna. Wszyscyzdajemy sobie sprawę, iż sytuacja jest trudna i zdaje się taką pozostaćw roku 2009. W grudniu Komisja Europejska powiedziała, iż sytuacjaekonomiczna w 15 krajach stosujących euro gwałtownie się pogorszyła doniskiej jak nigdy dotąd z powodu wzrostu bezrobocia i spadku oczekiwańinflacji. Rynek strefy euro głęboko zapada się w swoją pierwsząrecesję, jest ofiarą krachu kredytowego który obniżył finasowanieprzedsiębiorstw i domostw ograniczając popyt na całym kontynencie - odNiemiec przez Hiszpanię do Szwecji. Jakkolwiek, nie lekceważącproblemów ponieważ wiem jak dla niektórych ciężka jest ta sytuacja,muszę powiedzieć, że jeżeli organizacje nie będą walczyć o przetrwaniepoprzez uszczuplenie, oferowanie czegoś innego i ciągłe inwestowanie,również możemy już iść do domu. Jedną rzeczą jakiej nie toleruję sąorganizacje, które narzekają na obecny stan rynku nie robiąc nic byzmienić swoją sytuację. Jeżeli wczoraj było ciężko a dziś nie zrobisznic by to zmienić, to dlaczego jutro miałoby być inaczej czy lepiej? Tonie jest koniec świata, tylko koniec świata takiego jakim go znamy.Musimy się teraz dopasować do tego nowego świata i upewnić, że jesteśmygotowi w pełni wykorzystać nowe warunki rynkowe. Jakiekolwiekprzedsiębiorstwo korzystające w roku 2009 z tego samego planu co w roku2008, w tak zmieniającej się i wymagającej gospodarce może spodziewaćsię upadku. Sytuacja się zracjonalizuje i zmieni, a Edgetech z całąpewnością zamierza nadal prowadzić na rynku kiedy obecna tendencjaekonomiczna się odwróci. Mówi Pan o inwestowaniu. W co dokładnie zamierza Pan inwestować i kiedy rynek okienny może spodziewać się rezultatów? Częściąinwestycji w utrzymanie się na rynku jako lidera jest promowanieproduktów i usług , których rynek chce i potrzebuje. Pracujemy nadkilkoma innowacjami technicznymi, które zostaną wprowadzone na rynek wciągu kilku następnych miesięcy. U podstaw bycia liderem rynkowym leżąpragnienie, siła i możliwość kolejnych innowacji, nikt bowiem nie chceaby rywale przedstawili coś lepszego niż ty. Jeżeli na przykładpowstanie nowa generacja Super Spacer, naszą odpowiedzialnością jestupewnienie się, iż to my wprowadzimy ją na rynek. Podwoiliśmynaszą wydajność produkcyjną w Wielkiej Brytanii, aby wyprzedzićzapotrzebowanie rynku europejskiego oraz umożliwić optymalną dostawęusług i skrócić okres realizacji zamowień, a w związku z tymwyeliminować potrzebę dużych magazynów zapasów, które blokują cenneśrodki finansowe. Zainwestowaliśmy także w wyspecjalizowanegokierownika ds. technicznych, a nasz dział sprzedaży obejmuje terazczterech przedstawicieli ds. klientów zajmujących się Europą centralnąi wschodnią. Posiadamy także działy dystrybucji w Skandynawii, Grecji iCzechach, co daje nam obszerny zakres działalności w Europie.Wewrześniu wprowadzamy również na rynek, jak wierzymy największy do tejpory dostępny od dostawcy ramki w Europie, pakiet obsługi który pomożenaszym klientom zwiększyć sprzedaż. Dostępny w 11 głównych językach,materiał będzie obejmował całkowity proces dostawy od producenta przezfabrykanta i osobę montującą do właściciela domu. Technologiaciepłej krawędzi (Warm Edge technology – WET) reprezentuje ponad 80%rynku okiennego w Ameryce Północnej i szybko wzrosła do 20% na rynkuWielkiej Brytanii w którym to Edgetech ma 13% udziałów. Czemuprzypisuje Pan sukces technologii ciepłej krawędzi na tych rynkach? 10lat temu, prosty pręt przekładki nie był raczej celem większościproducentów szyb zespolonych w Wielkiej Brytanii czy USA, sytuacjapodobna do tej którą teraz mamy w Europie. Może poza przypadkami kiedypotrzebne było dziwne wygięcie lub niestandardowy kształt, wszyscyużywali aluminium. Ale wszystko się zmienia, a rynek poszedł do przodu.Aluminium jest naturalnym przewodnikiem, dlatego używamy go w kuchni.Aluminiowy garnek jest ogrzewany od zewnętrznej strony poprzez płomieńi niemalże natychmiast przewodzi ciepło do wnętrza garnka. Podobniejest z prętem przekładki aluminiowej, która przenosi ciepło zcieplejszej części szyby na chłodniejszą. Do 80% ciepła okna jesttracone poprzez szybę, a krawędź okna z przewodzącym aluminiowym prętemprzekładki działającym jako łącznik termiczny jest jego najsłabszympunktem. Kiedy izolacja była mniej ważna, wielu kwestionowało użyciewysoko przewodzącego aluminiowego pręta przekładki w szybachzespolonych. Ponieważ jednak kwestie ochrony środowiska i ulepszonaoszczędność energii wciąż wpływają na nasze codzienne życie, rynektechnologii ciepłej krawędzi (WET) rozwija się szybko. Różne rynkirozwijają się z różną prędkością, ale kamieniami milowymi dlatechnologii ciepłej krawędzi były w Wielkiej Brytanii BritishFenestration Rating Council (BFRC – brytyjska organizacja oceniającaokna i drzwi) oraz w Północnej Ameryce National Fenestration RatingCouncil (NFRC - narodowa organizacja oceniająca okna i drzwi). Nacorocznym pokazie handlowym Glassex 2004 ogłoszono, iż aprobowany przezrząd Energy Savings Trust (Fundusz Oszczędności Energii) będzieoferował nalepkę ze swoim niebieskim trójkątnym logo, znane milionomużytkowników w Wielkiej Brytanii, za okna ocenione zgodnie z systemoceny BFRC na C lub wyżej, oficjalnie uznając je za energooszczędne. Dałoto przedsiębiorstwom niezwykłą okazję, aby wykorzystać koniunkturęgospodarczą oszczędności energii. Chociaż w Europie nie mabezpośredniego odpowiednika, jest kilka popieranych przez rządinicjatyw z którymi nasz przemysł mógłby się zjednoczyć aby osiągnąć tesame cele.
Czy będzie to kolejną motywacją dla termicznie wydajnych okien w Europie?
Co według Pana będzie największym wyzwaniem w osiągnięciu tego? Wspomniałemwcześniej o klasyfikacji energetycznej okien, i jak mówiłem na terenieEuropy kontynentalnej taki system obecnie nie istnieje. Ponieważ znanynam jest pozytywny wpływ takiej inicjatywy na rynek okienny gdzieindziej, pracujemy obecnie „za kulisami” nad wywarciem nacisku na różneorgany i organizacje rządowe, aby spróbowały zapoczątkować podobnysystem dający konsumentom bodziec do wyboru produktówenergooszczędnych. Takie okazje jak klasyfikacja energetyczna zdarzająsię raczej raz w życiu, będziemy więc naciskać by do tego doprowadzić wEuropie. Przysięgli wciąż obradują nad tym czy nam się powiedzie czynie, ale jedno jest pewne. Ustawodastwo odnośnie wydajności cieplnejwewnątrz budynków ulegnie zaostrzeniu. Naszym innym wielkimwyzwaniem w Europie będzie zmiana status quo i przekonania, iżaluminium oraz inne rurowe metalowe systemy przekładek są najlepsze. Narynku zdającym sobie sprawę z oszczędności energii, przedsiębiorstwamuszą oferować najlepsze, oszczędne technologie nie tylko aby wybiegaćprzed konkurencję, ale również by przetrwać w tym jakże niezwyklewymagającym roku. Wierzę, że gdy WET rozgrzeje kontynent będziemy takżeświadkami wprowadzenia tańszych importowanych i „szalonych” produktów.Ale nabywcy strzeżcie się. Pomimo, iż ramka jest małym elementem możemieć duży wpływ na produkt końcowy jakim jest okno, a nawet na waszeprzedsiębiorstwo. Niesprawdzona i niepotwierdzona technologia, zniewielkim lub bez wsparcia technicznego czy marketingowego możenarazić całe przedsiębiorstwo. Produkty te mogą się wydawać tanie napierwszy rzut oka, ale na długą metę mogą być kosztowne. Na każdympowstającym rynku ważnym jest, aby wybrać sprawdzone produkty którepomogą zabezpieczyć przedsiębiorstwo. Edgetech właśnie obchodziło swoje dwudziestolecie, które zbiegło się także z piątymi urodzinami naszego europejskiego buira. Wierzę, że pod moim kierownictwem największym wyzwaniem dla Edgetechw Europie, będzie utrzymanie pozycji lidera i pomoc naszym klientom nietylko w przetrwaniu, ale także w rozwoju i wzroście zysków poprzezdalsze dostarczanie produktów i usług.http://www.superspacer.com/



