Reklama
Reklama

ROTO FRANK POLSKA – Czterokrotnie zwiększone inwestycje procentują

6 sierpnia 2007 | Wyświetlenia: 4157
070803 1
fot. Roto |

O sytuacji na rynku okuć i stolarki budowlanej, o planach na przyszłość, wprowadzanych nowościach i perspektywie rozwoju polskiego rynku stolarki budowlanej - rozmowa z Barbarą Ahlers - Prezesem Zarządu Roto Frank Polska.

Mamy obecnie środek sezonu i długo oczekiwaną hossę na stolarkę budowlaną, czy sytuacja ta nie powoduje trudności w logistyce i wydłużeniu czasu dostaw okuć do Waszych odbiorców?

Barbara Ahlers: W ubiegłym roku uruchomiony został w koncernie Roto Frank AG największy w historii firmy program inwestycyjny, mający na celu rozbudowę potencjału produkcyjnego. Zasięg całego projektu zarząd koncernu zobrazował przez odniesienie do dotychczasowych nakładów na rozbudowę zdolności produkcyjnej: w porównaniu do wartości wyjściowej 100 dla roku 2003 inwestycje na rok 2007 przewidują nakłady czterokrotnie większe. Ta „bezsprzecznie odważna decyzja“ pod wieloma punktami widzenia jest wyraźnym sygnałem. Jest ona postawą zapewnienia klientom stałej dostępności produktów i dowodem deklarowanej maksymy „konsekwentnego zorientowania na oczekiwania klienta“, potwierdza gotowość Roto do podejmowania ryzyka i nieodzowną wiarę w przyszłość. Od początku tego roku wszystkie zamówienia realizowane są na bieżąco zgodnie z terminami dostaw dla poszczególnych grup produktowych.

Polska w strukturach Unii Europejskiej to już fakt. Czy członkostwo naszego kraju w tych strukturach ma wpływ na rozwój eksportu w Roto Frank Polska?

Polski oddział koncernu Roto Frank AG odpowiada za zaopatrzenie producentów okien poza Polską w krajach bałtyckich, na Ukrainie i w Białorusi. Przedostatnie rozszerzenie UE ułatwiło zagadnienia formalne eksportu do krajów bałtyckich. Owszem przystąpienie tych krajów do UE miało bezsprzeczny wpływ na ich rozwój gospodarczy, a tym samym na sytuację w budownictwie i wielkości zamówień na okucia. Jednak to aktywność eksportowa producentów okien ma w największym stopniu wpływ na rozwój naszego biznesu, a jednymi z największych eksporterów okien są właśnie producenci polscy. Rozwój budownictwa w naszym regionie rozwija się też niezależnie od przynależności do struktur europejskich. Bardzo dynamiczny rozwój przeżywa branża stolarki ukraińskiej i białoruskiej. Z punktu widzenia naszej działalności największy wpływ miało zatem rozszerzenie UE na sytuację w Polsce.

Jakie są Państwa najbliższe plany na przyszłość?

W ramach długofalowego planu inwestycyjnego, o którym mówiłam wcześniej, zatwierdzona została budowa fabryki okuć w obwodzie moskiewskim dla rynku rosyjskiego. Pierwsze partie towaru z tej fabryki otrzyma rosyjski rynek już na początku roku 2008. Na poziomie produktów firma nasza kontynuuje kurs permanentnych innowacji odpowiadających potrzebom lokalnych rynków. Nasza grupa produktów Patio już od jakiegoś czasu użycza na polskim rynku nazwy dla całej kategorii rozwiązań dla wielkopowierzchniowych balkonowych drzwi przesuwnych. Najświeższą nowością jest Patio Life – okucia przesuwne do bardzo dużych drzwi tarasowych o masie do 300 kg i szerokości skrzydła powyżej 3 metrów. Obecnie trwają prace nad wersjami tego produktu do profili PVC i aluminiowych. Poza tym bezsprzecznym trendem jest wykorzystywanie ukrytej strony zawiasowej. Bardzo poważnie traktujemy oczekiwania producentów, którzy oferują wymagającym klientom okna z ukrytymi zawiasami. Roto NT Designo z ukrytymi zawiasami nie tylko pozwala na produkcję okien o wyjątkowych walorach estetycznych, ale na korzystanie ze wszystkich innych rozwiązań funkcjonalnych modułowego programu okuć Roto NT z możliwością wykonywania okien o odporności antywyważeniowej w klasie WK2. Poza tymi lokalnymi produktami dbamy o producentów eksportujących. Chodzi tu przede wszystkim o okucia do okien otwierających się na zewnątrz, przesuwnych do góry lub przesuwnych w jednej linii. Na poziomie działań marketingowych intensywnie przygotowujemy się do uruchomienia programu wsparcia efektywnej sprzedaży okien w salonach oferujących stolarkę opartą na technologii Roto pod hasłem „Wszystko jasne – Sprzedaż okien dla zaawansowanych”.

Jak oceniacie Państwo swój udział procentowy w rynku?

Na ok. 36% szacujemy nasz udział w rynku okuć do okien.

Z jakim zainteresowaniem spotyka się sprzedaż innych grup produktowych, jak one się rozwijają - okna dachowe, systemy solarne, schody składane, świetliki?

W tym segmencie Roto konsekwentnie stara się realizować strategię różnicowania, opierającą się przede wszystkim na unikalnych rozwiązaniach funkcjonalnych. Równolegle rynek materiałów budowlanych ewoluuje w kierunku coraz lepszych towarów. Wszystko to sprawia, że segment medium i premium zaczyna być dominujący w sprzedaży Roto. Największym zainteresowaniem cieszą się okna wysokoosiowe (model 735 H/K - skrzydło otwiera się w 3/4 wysokości okna). Coraz więcej inwestorów sięga po nasze najlepsze rozwiązania - np. okna z podwójnym systemem otwierania (847 H/K uchylno-obrotowe z okuciem obwiedniowym). Oba modele okien są unikalne funkcjonalnie dzięki wykorzystaniu blisko 80 lat doświadczeń w dziedzinie okuć budowlanych. Od kilku lat notujemy na rynku w Polsce dwucyfrowe wzrosty sprzedaży i aktualny udział na rynku szacujemy na min. 20%.

Czy cena jest w dalszym ciągu na polskim rynku odbiorców Waszych produktów istotnym determinantem wyboru dostawcy?

W przeprowadzonym przez nas ponad rok temu badaniu producenci okien deklarowali swoją wrażliwość na cenę na poziomie ok. 60% (w stosunku do oczekiwania jakości). My jednak uważamy, że średnio jest ona nieco wyższa. Owszem ostatni okres koniunktury zwiększył zainteresowanie produktami z segmentów komfort i premium, ale w segmencie ekonomicznym nadal odczuwamy niesłabnącą presję na cenę.

Na początku roku miały miejsce kilkukrotne podwyżki szkła, w profilach i okuciach te podwyżki były kosmetyczne?

Podwyżki w naszym przypadku wynikały ze wzrostu kosztów materiałowych i kalkulacja wzrostu cen opierała się o te koszty.

Jak oceniacie Państwo rozwój polskiego rynku stolarki budowlanej i okuć w perspektywie najbliższych lat?

Docierające do nas głosy producentów okien wskazują na to, że piętnem ostatnich miesięcy jest dotkliwy „ubytek” siły roboczej na naszym rynku. Konsekwencją tego pogłębiającego się deficytu są decyzje o inwestycjach w automatyzację produkcji okien i uniezależnienie się od wahań podaży siły roboczej. To z kolei prowadzi do wzmożonego zainteresowania okuciami umożliwiającymi w pełni automatyczną produkcję. Roto jest do tego bardzo dobrze przygotowane już od kilku lat.

Na coraz większe przyrosty pozwala liczyć w najbliższych latach rynek okien do nowych inwestycji – co najmniej w okresie najbliższych pięciu lat. Jeśli chodzi o budulec okien to udział PVC na poziomie 85% także się ustabilizował. Okna drewniane jako produkt inwestorów aspirujących bronią teraz skutecznie swoich udziałów. Trudno w tym wypadku jednak mówić o diametralnym odwracaniu się preferencji rynku w kierunku drewna, zwłaszcza, że najnowsze technologie obróbki profili z PVC pozwalają na produkowanie profili coraz lepiej naśladujących drewno – nie tylko w zewnętrznym wyglądzie, ale w całej strukturze profilu. Kwestie ekonomii i ekologii także będą po stronie PVC. Okna z drewna to obecnie produkt dla dobrze sytuowanych miłośników tego materiału. Rozwój nowego budownictwa doprowadził w ostatnim czasie do znacznych przeobrażeń w funkcjonalności i jakości okien. Inwestorzy nowych budynków bardziej dbają o wyposażenie, zabezpieczenia i dodatkowe funkcje okien do własnego domu. Tutaj nie chodzi już wyłącznie o zwykłe zastąpienie wadliwych okien technicznie sprawnymi. Udoskonalone technologie materiałów budowlanych o zdecydowanie lepszych parametrach izolacyjnych i wyższy poziom wykonawstwa oraz zasobność portfeli ośmiela dzisiejszych inwestorów do sięgania po okna wielkoformatowe. Dzisiejsze okno oferuje coraz większą wartość dodaną.

Czy chcielibyście poinformować czytelników oknonet.pl o jakichś nowościach?

O ile obecnie koncentrujemy się w budownictwie na tworzeniu przyjaznej i funkcjonalnej przestrzeni mieszkalnej i komercyjnej, o tyle w nieco dalszej przyszłości na pierwszy plan wysunąć będą się musiały technologie energooszczędne i elektroniczne systemy sterowania. Ludzie stają się coraz wygodniejsi, dlatego też rozumiem rosnące zainteresowanie rozwiązaniami, umożliwiającymi np. otwieranie okna bez wstawania z fotela. Roto jest w pełni przygotowane do tego trendu. Rosnącym zainteresowaniem na rynkach Europy Zachodniej cieszy się uchylająco-ryglujący, całkowicie ukryty pod przylgą zamykacz okienny Roto E-Tec drive. Może on być obsługiwany nie tylko poprzez przycisk naścienny lub pilota, ale można go zaprogramować tak, by otwierał okno w zależności od pory dnia (latem np. ok. godz. 4.00 nad ranem dla wychłodzenia budynków) lub odpowiednio do oczekiwanej wilgotności pomieszczeń – np. okno łazienkowe zamknie po wywietrzeniu pary po porannym prysznicu – gdy mieszkańcy będą już np. w pracy. Inne Rozwiązanie – Roto MTS, zintegrowany z obwodem okucia system czujników magnetycznych współpracujących z termostatem ogrzewania. Otwarcie lub uchylenie okna automatycznie wyłącza ogrzewanie kaloryfera. W naszej ocenie tego rodzaju rozwiązania upowszechnią się w niedalekiej przyszłości, gdy koszty energii wymuszą na nas wszystkich bardzo racjonalne gospodarowanie nią. Automatycznie ryglujące się drzwi wejściowe od razu po ich domknięciu, to także nasilający się trend – zwłaszcza, że obecna technologia z naszej oferty pozwala na integrację zdalnego ich otwierania z zamkami bramy wjazdowej, garażowej i np. oświetlenia wokół posesji. Innym aspektem komfortu jest oszczędność drożejącej powierzchni mieszkalnej – coraz częściej np. w kuchni montowane są okna uchylno-przesuwne lub otwierające się na zewnątrz – tak by nie kolidowały np. ze zlewozmywakiem podczas otwierania. W naszej ofercie nie tracimy z pola widzenia bezpieczeństwa użytkowania – wyrazem tego jest nasz produkt Roto NT Tilt First do okien do pokoju dziecięcego – uniemożliwiający otwarcie okna bez użycia klucza. Dziecko może tylko uchylić okno, ale go nie otworzy. Natomiast wzmocnione bezpieczeństwo antywłamaniowe to chociażby rygle hakowe do drzwi balkonowych, dzięki którym stają się one tak niedostępne dla włamywaczy, jak drzwi wejściowe. O naszych nowościach na bieżąco informujemy współpracujących z nami producentów i dilerów okien na łamach naszego nowego magazynu „Roto inside”, do którego lektury wszystkich serdecznie zapraszam.

Dziękujmy za rozmowę, życzymy dynamicznego rozwoju i sukcesów we wprowadzaniu proponowanych przez Was nowości na polski i zagraniczny rynek.

Proponowane nowości ROTO FRANK POLSKA

ROTO Frank Okucia Budowlane Sp. z o.o.
03-994, Warszawa
Wał Miedzeszyński 402
Reklama