Reklama
Reklama

BFT - automatyka do bram, garaży i drzwi

1 lutego 2008 | Wyświetlenia: 2362
przemek krzeczkowski
fot. BFT |

BFT od 1980 roku działa w branży automatyki do bram, garaży i drzwi. Prezesem spółki jest Giancarlo Bonollo, który jest jednym z synów założyciela firmy BFT Spa. Wywiad z dyrektorem handlowym polskiego przedstawicielstwa, Przemysławem Krzeczkowskim .

Magdalena Rzemyk: Od kiedy firma jest obecna w Polsce i w jakim jest miejscu rozwoju?

Firma BFT Polska została założona w Styczniu 2006 jako spółka z o.o. ze 100% kapitałem włoskim. Jednakże produkty BFT dostępne są na rynku polskim od ponad 12 lat. Na początku zatrudnialiśmy 5 osób, w chwili obecnej jest to 7 i w roku 2008 zamierzamy zwiększyć zatrudnienie o kolejne 2 lub 3 osoby.W pierwszym roku działalności obrót wyniósł 1,4 mln zł, natomiast w roku 2007 odnotowaliśmy znaczący wzrost wynoszący dużo ponad 200%. Najważniejsze jest jednak to, że już w drugim roku działalności BFT przynosi zyski, z czego wszyscy jesteśmy dumni. Znacznie także rozbudowaliśmy sieć Partnerów Handlowych. W roku 2006 było to około 100 firm, a w 2007 już ponad 200 firm aktywnie działających na terenie Polski i nie tylko.

Jak wygląda Wasze otoczenie konkurencyjne?

Jeżeli chodzi o konkurencję to mogę powiedzieć o najbardziej znanych firmach, posłużę się kolejnością alfabetyczną, a więc: Beninca, Came, Faac i Nice. Od czasu do czasu pojawiają się nowi konkurenci i czasami równie szybko znikają. Nie ukrywam, że jest to rynek trudny i bardzo duże znaczenie ma wsparcie producenta. Zapewne BFT nie byłoby łatwo osiągnąć sukcesu, gdyby nie silne wsparcie z Włoch. Wiele pomniejszych firm, które próbują działać własnymi siłami, nie jest w stanie udźwignąć tego ciężaru. Muszę także z przykrością stwierdzić, że bardzo duży wpływ na to mają nierzetelni płatnicy.

Jaki jest Wasz udział w Rynku polskim?

Na chwilę obecną szacujemy całkowity udział produktów BFT w rynku na poziomie ok. 7%, natomiast bardziej interesująca jest dynamika tego wzrostu. Z przybliżonych wyliczeń wynika, że zwiększyliśmy ten udział w stosunku do 2006 o około 150%.

Jak rozkładają się udziały na rynku napędów do bram?

W rynku napędów do bram, mówimy tutaj tylko o dystrybutorach automatyki, największy udział w rynku posiada firma Nice. W dalszej kolejności będą to firmy Came i Faac. Z moich pobieżnych informacji wynika, że z udziałem ok. 7%, BFT może znaleźć się na 4, 5 lub 6 pozycji. Wszystko leży w rękach konkurencji (śmiech). Oczywiście są to dane bardzo szacunkowe i chwilowo nie mają żadnego potwierdzenia w oficjalnych danych. Nie uwzględniają także producentów bram posiadających w swojej ofercie także automatykę (np. Hörmann)

Proszę opisać najważniejsze produkty BFT.

W 2008 roku do sprzedaży wejdzie kilkanaście nowych produktów. Wśród nich będą lampa sygnalizacyjna, nowe piloty czy nowe siłowniki hydrauliczne, które stają się coraz bardziej popularne. Jeżeli chodzi o debiuty 2008 to mogę powiedzieć także, że będzie kilka niespodzianek. Oczywiście produktów, o których można by było powiedzieć jest więcej, ale chyba szczególnie możemy się pochwalić bardzo udanym debiutem nowych szlabanów. W roku 2007 wprowadziliśmy do oferty szlabany MICHELANGELO. Szlabany te dostępne są w dwóch wersjach długości ramienia, 6 i 8m. Produkty te zdobyły już sobie uznanie wśród Klientów, nie tylko konkurencyjną ceną ale przede wszystkim bardzo dobrymi parametrami, ciekawym designem, rozbudowaną gamą akcesoriów i bardzo zaawansowaną centralą sterującą. Nie bez znaczenia jest także dla instalatorów łatwy i szybki montaż oraz ilość możliwych podłączeń i regulacji parametrów pracy. Ponadto wszystkie produkty cieszą się dużą bezawaryjnością.

A co nowego w firmie?

Myślę, że istotną informacją dla czytelników portalu oknonet.pl może być fakt, że zmieniamy siedzibę firmy. Dotychczasowy magazyn okazał się zbyt ciasny. Zwiększamy powierzchnię ponad dwukrotnie, a łączna powierzchnia magazynu i części biurowo-socjalnej będzie wynosić około 600 m2. Nowa siedziba zlokalizowana będzie w podwarszawskich Ząbkach. W chwili obecnej trwają tam prace remontowo wykończeniowe. Liczymy, że najpóźniej w połowie lutego będziemy już w nowym miejscu. Dla wszystkich Klientów i Partnerów uruchomiliśmy także stronę internetową, gdzie pod adresem www.bft.pl można poczytać o produktach oraz o najważniejszych wydarzeniach w życiu firmy. W 2008 roku zamierzamy także wkroczyć bardziej dynamicznie na rynek systemów parkingowych. W ubiegłym roku firma BFT stała się właścicielem niemieckiej firmy, producenta profesjonalnych urządzeń do obsługi parkingów płatnych. Cały rok projektanci BFT spędzili nad ulepszaniem i unowocześnianiem tych produktów i mamy nadzieję, że i w tym kawałku rynku BFT będzie mogło skutecznie konkurować. Kolejną ważną informacją jest zorganizowany przez Nas wyjazd szkoleniowo – integracyjny. W dniach 18-20 stycznia 2008, Partnerzy handlowi BFT szkolili i bawili się w Zakopanem. Poza prezentacją nowych produktów przewidzieliśmy sporo atrakcji, o których zapewne będzie można przeczytać na naszej stronie www.bft.pl.

W 2004 nastąpiło połączenie z grupą SOMFY, jaki to dało w sumie koncern, w liczbach i obszarze produktów?

Koncern SOMFY stale się rozwija, stale wchodzi w nowe obszary i stale zwiększa gamę produktów. Chyba najciekawsze jest to co wydarzyło się w BFT po dołączeniu do grupy SOMFY. Przed tym zdarzeniem firma BFT była firmą rodzinną, stabilną, z ugruntowaną pozycją na Włoskim rynku, długoletnią tradycją i renomą, ale nie miała zbyt wielkich ambicji w zakresie ekspansji na nowe rynki. Po połączeniu z grupą SOMFY postawiono właśnie na ekspansję. W krajach gdzie były filie BFT, a SOMFY nie było obecne jako filia, powstawały przedstawicielstwa Somfy. Działa to także w drugą stronę czyli tam gdzie Somfy miało ugruntowaną pozycję, pojawiały się filie BFT. Tak właśnie stało się m. in. w Polsce. Co do liczb to mogę tylko powiedzieć, że w roku 2006 obrót grupy SOMFY wynosił 655 mln Euro, a w roku 2007 wyniósł już ponad 720 mln Euro. 

Co to jest unikalna gwarancja BFT?

Jeżeli chodzi o unikalną gwarancję dotyczy to umowy pomiędzy BFT Polska a naszymi Partnerami. Planujemy też pewne zmiany w roku 2008, ale na chwilę obecną jest to tajemnica. Więcej szczegółów będę mógł zdradzić niebawem i wtedy chętnie do tego tematu powrócę.

Kto może stać się Waszym kontrahentem?O tym tak naprawdę decydujemy wspólnie z odpowiedzialnym za dany region Handlowcem. Generalnie współpracujemy z firmami zajmującymi się produkcją, dystrybucją i montażem bram, ogrodzeń oraz drzwi rozsuwanych wykonanych zazwyczaj z aluminium. Ale zdarzają się także inne ciekawe propozycje. Ostatnio np. nawiązaliśmy współpracę z producentem automatycznych znaków drogowych. Ciągle szukamy firm, które mają profesjonalne podejście do tematu, chciałby uczestniczyć w szkoleniach technicznych i zwiększać atrakcyjność swojej oferty poprzez sprzedaż produktów BFT. Zależy nam przede wszystkim na długoletniej, stabilnej i profesjonalnej współpracy.

A skąd wziął się Pan w tej branży?

Zanim zacząłem się zajmować automatyką do bram to prawdę mówiąc nawet nie wiedziałem, że istnieje coś takiego. Byłem związany z branżą IT oraz DTP, czyli zupełnie coś innego. Jak się okazało potem, moje doświadczenie, w jakimś stopniu zmieniło rynek automatyki do bram. Tutaj muszę się pochwalić, ale tylko troszkę, że byłem autorem i wykonawcą pierwszego kolorowego cennika (w tej chwili mojej konkurencji) oraz ich pierwszej strony internetowej. Przedtem firmy z branży funkcjonowały na kserokopiach cenników, co nie wyglądało zbyt profesjonalnie. Wszystkie kolejne edycje cenników oraz katalogów, firm z branży, były już tylko następstwem moich działań. To chyba mój największy wkład w branżę.

Skąd umiejętności branżowe, gdzie je Pan zdobywał?

Większość z ludzi działających w tej branży wywodzi się z konkurencji. Można prześledzić kilkanaście życiorysów i wszystkie będą w miarę zbliżone. Ja także się tego nie ustrzegłem, ale nie powiem, że jestem z tego powodu nie zadowolony. Praca w konkurencji dała mi nie tylko dużą znajomość rynku, ale przede wszystkim zdobyłem niezbędną w tej branży wiedzę techniczną. Pracuję w tej branży już 7 lat, zaczynałem jako handlowiec, a w chwili obecnej chyba mogę powiedzieć, że jestem jedną z najmłodszych osób zarządzających filią firmy w tej branży. Mam nadzieję, że konkurencja, w której pracują osoby z dużo większym stażem i doświadczeniem, zauważa moje działania na rynku.

Bardzo dziękuję za interesującą rozmowę.

Ja również i na koniec chciałem życzyć wszystkim czytelnikom portalu oknonet.pl wielu sukcesów w roku 2008.

Reklama