Ponad 80 lat doświadczenia w projektowaniu i produkcji okien zaowocowało tym, że Internorm zasłużył na miano lidera w branży okiennej. Dziś nie rozmawiamy jednak z samym producentem, a jego partnerem handlowym – firmą OKNAR, którą reprezentuje Pani Agata Wypych.
Pani Agato, jak to się stało, że zdecydowała się Pani otworzyć własny salon okienny?
Od początku moja ścieżka zawodowa była związana z branżą budowlaną, a od 1998 roku ze stolarką okienną. Najpierw prowadziłam salon firmowy firmy Urzędowski, później naturalną koleją rzeczy przyszedł czas na rozpoczęcie własnej działalności. I tak trwa to do dziś (mówi z uśmiechem Pani Agata).
Jak wyglądały początki Pani salonu i co było kluczowe dla jego rozwoju?
Chyba rzadko początki prowadzenia własnej działalności są łatwe i przyjemne. Uczenie się na własnych błędach i zbieranie doświadczeń bywa bolesne i kosztowne, ale taka praca daje też dużo satysfakcji i mobilizuje do ciągłego rozwoju. Na pewno nie można narzekać na nudę (śmieje się Pani Agata). Bardzo ważne jest, aby być wytrwałym i nie poddawać się w razie niepowodzeń. Zawsze trzeba z nich wyciągać wnioski na przyszłość, traktować je jak kolejną „lekcję życia", kolejne doświadczenie, które może nas wiele nauczyć. Niestety należy też uzbroić się w cierpliwość – sukcesy nie pojawiają się do razu, to proces, na który składa się codzienna praca. Niezbędne jest też pozytywne nastawienie i otwartość umysłu.
Jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?
Od trzech lat skupiamy się na stolarce okiennej i drzwiowej klasy premium, dedykowanej do budownictwa pasywnego i energooszczędnego. Sprzedaż i montaż tych produktów to czysta przyjemność. Z osobistym przekonaniem o jej najwyższej jakości, oferujemy stolarkę o przemyślanej w najdrobniejszym szczególe konstrukcji, uzyskującą doskonałe parametry izolacyjne potwierdzone stosownymi certyfikatami, niezwykle trwałą i do tego o oryginalnym i niebanalnym wyglądzie. I jesteśmy spokojni o satysfakcję nawet najbardziej wymagających klientów.
Jesteśmy partnerem handlowym austriackiej firmy Internorm, która poprzez 85 lat istnienia i rozwoju zapracowała sobie na pozycję lidera w branży stolarki. Cały proces produkcji skupiony jest w jednych rękach: od koncepcji okna powstającej na stole kreślarskim po finalny, kompletny produkt. Pozwala to na dopasowanie każdego szczegółu, tak aby całość spełniała najwyższe założone normy.
Do kogo skierowana jest oferta?
Naszą ofertę kierujemy do inwestorów oczekujących od okien czegoś więcej niż tylko „zamknięcia" otworu w ścianie (ponownie śmieje się Pani Agata), świadomych wpływu stolarki na bilans energetyczny domu, a co za tym idzie – również na środowisko i koszty utrzymania. Nasi potencjalni klienci to ludzie ceniący sobie jakość i solidność, myślący perspektywicznie, jednocześnie nastawieni na wygodę i funkcjonalność w użytkowaniu przez wiele, wiele lat. Na pewno też o wysokim poczuciu estetyki, doceniający dobry design.
Jak ocenia Pani miniony rok i jakie są plany na przyszłość?
To był dobry rok, sprzyjał rozwojowi, a jednocześnie stabilizacji i gruntowaniu pozycji na rynku. Na początku 2016 roku planujemy przeniesienie salonu do większego lokalu, aby móc lepiej i bardziej efektownie zaprezentować naszą ofertę. W lutym, jak co roku, zaprezentujemy się na wrocławskich targach budowlanych Tarbud – tym razem będziemy mieć większe niż zwykle stoisko. No i oczywiście będziemy na różnych płaszczyznach pracować nad powiększeniem grona zadowolonych klientów.




