Reklama
Reklama

OKLINE Krakowska Fabryka Okien S.A.

13 października 2009 | Wyświetlenia: 3091
090925 02
fot. OKLINE |

Krakowska Fabryka Okien OKLINE S.A. powstała w styczniu 1999 r., a jej założycielami były osoby działające w branży okiennej i budowlanej. Jej korzenie tkwiły w TRASIE, jak większości okiennych firm w Krakowie. Początkowo nosiła nazwę OKLAND, ale zmieniono ją na OKLINE, ponieważ wydało się to bardziej tożsame z produktami Fabryki – ekologicznymi oknami GREENLINE. O firmie opowiada nam Pan Marek Lesicki – Prezes Zarządu.

Jakie mieli Państwo założenia, rozpoczynając działalność?

Firma miała działać na terenie Polski południowo-wschodniej, a wielkość produkcji planowana była na 50-60 tys. jednostek okiennych rocznie. Wynik ten osiągnęliśmy już po 2 latach działalności. Dystrybucja okien miała trzy kierunki: nasze biura handlowe w większych miastach, dealerzy oraz obsługa większych inwestycji – tak pozostało – zmienia się tylko udział procentowy w sprzedaży w poszczególnych pionach.

W 2004 roku podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu do oferty stolarki aluminiowej – jako nieodzownego elementu obsługi dużych inwestycji budowlanych. W tym samym roku rozpoczęliśmy ich produkcję.    

Co możecie powiedzieć o swoim profilu działalności? Co możecie zaproponować swoim klientom?

Od początku staramy się produkować okna o nieco wyższym standardzie niż powszechnie występujące na rynku, wyposażając je w dodatkowe elementy (podnośnik skrzydła, blokada klamki, zabezpieczenie antywyważeniowe) rzadko stosowane przez tych producentów, którzy stawiają na walkę cenową. To, co teraz stało się przez potrzebę rynku standardem – np. mikrowentylacja – my stosowaliśmy jako naszą normę 10 lat temu.

Dzięki współpracy z firmą PROFINE, możemy w ramach programu GREENLINE zaproponować naszym klientom okna z certyfikatem bezołowiowości. Również inne komponenty okien, pozostające w wysokiej klasie jakości, dają nam świadomość dobrego, solidnego produktu. To wszystko sprawia, że możemy sobie pozwolić na udzielanie 10-letniej gwarancji na nasze okna.

Czy korzystacie jeszcze z innych profili? Kto dostarcza Wam okucia itd.?

Najpoważniejszym partnerem handlowym jest – wspomniany wcześniej – producent profili okiennych i drzwiowych wykonanych z wysokoudarowego PVC – niemiecka firma „Profine GmbH – International Profile Group” – wykorzystujemy ich profile KBE Natura, KBE Select, TROCAL 88+. Do produkcji naszej stolarki używamy okuć Winkhaus autoPilot firmy WINHAUS a dostawcą zestawów szybowych do naszych okien jest PILKINGTON IGP. Przy produkcji stolarki z aluminium pracujemy na systemach IMPERIAL, SUPERIAL, ECONOLINE i ECOSLIDE – dostarczanych przez Aliplast z Lublina. Jednym słowem: aby robić dobre okna, używamy komponentów najwyższej jakości.

Jakimi sukcesami możecie się pochwalić?

Na przestrzeni 10 lat otrzymaliśmy wiele nagród, także tych przyznawanych przez konsumentów, np. tytuł Złotej Firmy woj. małopolskiego, certyfikat „Solidna Firma”. Zrealizowaliśmy kilka dużych projektów – w Krakowie i innych miastach. Uzyskane doświadczenia pomagają nam obecnie w tworzeniu bazy zagranicznych odbiorców naszej stolarki. Niemniej jednak największym naszym sukcesem jest zawsze moment, kiedy naszym klientem jest klient z tzw. „polecenia” – to oznacza, że przez 10 lat udaje nam się ciągle spełniać ich oczekiwania i utrzymywać produkt na wysokim poziomie.

Jakie macie Państwo plany na najbliższą przyszłość?

Zmiany zachodzące na rynku, rozwój branży okiennej oraz nasze założenia dotyczące pozycji OKLINE’u wśród konkurentów, skłoniły nas do rozpoczęcia produkcji okien energooszczędnych, a docelowo pasywnych. Przy współpracy z naszymi partnerami, zaczęliśmy wykorzystywać profil TROCAL 88+, najlepszy moim zdaniem system dający możliwość uzyskania parametrów wymaganych dla okna pasywnego. Jest to zgodne z naszą filozofią ucieczki przed konkurencją. Równocześnie staramy się o pozyskanie nowych rynków zbytu na nasze produkty, poprzez rozwój eksportu – szczególnie do takich państw jak Austria i Francja.

Czy chcieliby Państwo dodać jeszcze jakieś informacje?

Myślę, że ważnym faktem dla KFO OKLINE S.A. był jeszcze moment, kiedy po długim procesie weryfikacyjnym, w naszej fabryce stanęła nowa, automatyczna linia do produkcji okien, zakupiona przy współudziale środków unijnych, w programie wspomagającym konkurencyjność małych i średnich przedsiębiorstw. Dzięki temu mogliśmy podnieść i jakość naszych okien i wydajność produkcji.

Dziękuję serdecznie za rozmowę. Życzę wielu sukcesów.

Red. Piotr Boczarskioknonet.plFot. Okline

Reklama