MFO jest wiodącym na rynku polskim oraz liczącym się w Europie i na świecie producentem profili stalowych, zatrudniającym blisko 150 pracowników. Dzięki inwestycjom, których wartość w latach 2003-2013 przekroczyła 31 mln zł, MFO jest dziś jednym z najnowocześniejszych producentów profili stalowych. Czy w dobie coraz nowocześniejszej stolarki okiennej jest jeszcze miejsce na stalowe wzmocnienia? Rozmawiamy z Tomaszem Mirskim, Prezesem Zarządu MFO.
Coraz popularniejsza na rynku staje się technologia wklejanie szyby w skrzydle, dzięki czemu funkcję nośną przejmuje pakiet szybowy, eliminując konieczność stosowania wzmocnień stalowych. Czy nie obawiają się Państwo, że okna w przyszłości coraz rzadziej będą wyposażane we wzmocnienia?
Nie, nie obawiamy się. Technologia wklejania szyby w skrzydle jest droższa w produkcji. Natomiast wzmocnienie profili włóknem szklanym powoduje brak możliwości odzyskania PVC jako materiału wtórnego, co powoduje większe i trudne do zutylizowania odpady z produkcji takiego okna. Dochodzą do tego wady eksploatacyjne, jak na przykład: stałe połączenie szyby i skrzydła w momencie pęknięcia szyby niesie za sobą konieczność wymiany całego skrzydła. Z tych powodów wspomniane nowe technologie są mało popularne na rynku.
Zwiększenia energooszczędności należy szukać w technologiach i jakości budowy domów, można też poszukać innych, prostszych rozwiązań w postaci zastosowań rolet zewnętrznych, które stanowią dodatkową barierę przed utratą ciepła w zimowe noce i zbytnim nagrzewaniem się pomieszczeń latem. Pomysł od lat z powodzeniem stosowany przez naszych zachodnich sąsiadów.
Producenci, w dążeniu do obniżenia współczynnika przenikalności cieplnej swoich okien, szukają też coraz częściej „wzmocnień termicznych”, czyli „cieplejszych” rozwiązań, które mają mniej negatywny wpływ na Uw okna. Czy MFO proponuje w tym sektorze jakieś rozwiązania?
Tak, MFO wychodzi naprzeciw oczekiwaniom producentów okien. Planujemy wprowadzić wzmocnienie, które nie będzie stanowiło jak dotychczas mostka termicznego.
Jak kształtuje się sprzedaż wzmocnień w tym roku? Czy wspomniane we wcześniejszych pytaniach trendy jednak odciskają się na sprzedaży?
W kończącym się roku odnotowaliśmy 17% wzrost sprzedaży w segmencie wzmocnień okiennych. Permanentny wzrost tego współczynnika pokazuje, że są to tendencje niszowe, które nam nie zagrażają.
Kto jest obecnie waszym największym odbiorcą?
To czołowi producenci okien w Polsce, Europie oraz na świecie. Obecnie eksport w sektorze wzmocnień okiennych wynosi 39% i sukcesywnie rośnie.
Czym powinny się charakteryzować dobre wzmocnienia? Co sprawia, że MFO jest przodownikiem w tej dziedzinie?
Cechy dobrego wzmocnienia to przede wszystkim: produkcja z powtarzalnością kształtu, wyprodukowane ze stali o odpowiednich właściwościach plastycznych i odpowiedniej powłoce cynku. Bardzo ważna jest dobrze zorganizowana logistyka i położenie firmy. Siedziba MFO znajduje się w Kożuszkach Parcel koło Sochaczewa. Usytuowanie firmy w centrum kraju pozwala nam na szybką i sprawną obsługę klientów. W jednym miejscu zlokalizowane są hale produkcyjne, biura oraz magazyny. Spółka dysponuje szerokim zapleczem produkcyjno-magazynowym, posiada jeden z najnowocześniejszych parków maszynowych w Polsce, w którego skład wchodzą urządzenia czołowych producentów, takich jak: Dreistern (Niemcy), Dallan (Włochy), Swah (Czechy), Alcos (Kanada). Posiadamy własny dział projektowy – obecnie wykonujemy ponad 2 tysiące kształtów. Miesięczna produkcja oscyluje w granicach 8 tys. ton profili.
Nie boimy się wyzwań, które stawia przed nami rynek. Posiadamy bardzo duże doświadczenie logistyczne w zakresie organizacji transportu krajowego i zagranicznego, również drogą morską. Nasze profile dostarczamy na cały świat, nawet do tak „egzotycznych” krajów jak: Australia, Nowa Zelandia, Chile, Argentyna, Brazylia, Meksyk czy Kostaryka.
Na czym obecnie MFO koncentruje swoje siły – jakieś nowe inwestycje, nowe produkty?
Koncentrujemy się na stałym rozwoju. Kończymy kolejną rozbudowę zakładu produkcyjnego w Sochaczewie. W wyniku tej inwestycji powstały dwie hale produkcyjno-magazynowe o łącznej powierzchni ponad 4000 m² oraz plac manewrowo-składowy o powierzchni blisko 8000 m². Kończymy uruchomienie dwóch nowych linii produkcyjnych DREISTERN. Rozpoczęliśmy budowę nowoczesnego budynku biurowego.
Ponadto pracujemy nad szeregiem nowych kształtów profili dla segmentu wzmocnień okiennych. Wciąż trwają prace nad nowymi produktami, ale o tym poinformujemy w przyszłości.




