Reklama
Reklama

ELEKTROBIM, czyli jak grupa inżynierów przekuła pasje w biznes

31 maja 2016 | Wyświetlenia: 2694
Konrad Kunka podczas prezentacji
fot. ELEKTROBIM | Konrad Kunka podczas prezentacji

Przedsiębiorstwo ELEKTROBIM stworzyła grupa inżynierów wykształconych na Politechnice Szczecińskiej. Zajmują się projektowaniem, wykonywaniem oraz sprzedażą systemów sterowania automatyką domową i przemysłową. Rozmawiamy z jednym z założycieli, Konradem Kunką.

Panie Konradzie, kiedy przyszedł Wam pomysł na taką działalność?

Była to pasja jeszcze z czasów studiów. Sporo projektów i pomocy udzielaliśmy jako studenci. Firma Elektrobim jest usystematyzowaniem naszych pomysłów, takich jak profesjonalna automatyzacja bram, sterowanie siłownikami elektrycznymi itp. Choć na początku był chaos, to nie brakło nam energii i chęci do pokonywania wszelkich trudności.

Co stanowi trzon waszej oferty, w czym się specjalizujecie?

Podstawę oferty stanowią całkowicie bezawaryjne i bezobsługowe automaty do bram. Najlepsze z nich to seria KSE do bram przesuwnych, KSE-LIFT do bram garażowych oraz seria ETM do bram skrzydłowych. Do tego posiadamy szeroki zakres siłowników elektrycznych do zastosowań amatorskich i profesjonalnych. Pomysłów na ich użycie jest wiele – może to być np. automatycznie otwierane okno na podstawie czujki lub czasu. Będąc w Krakowie możemy otwierać drzwi wejściowe lub garaż w naszym apartamencie nad morzem za pomocą jednego sygnału z telefonu komórkowego. Posiadamy pełen wybór siłowników: od szybkich (seria SL-01), przez silne (seria QARL), a kończąc na wodoodpornych i specyficznie przystosowanych do danego celu. 

Jakie są wasze największe atuty?

Przede wszystkim własna fabryka – zlecamy produkcję wg. wytycznych naszych inżynierów oraz ludzi pracujących w serwisie tych urządzeń (tzw. feedback od klientów). Tylko taka droga prowadzi do perfekcji. 

Dużym atutem jest również to, że nasza oferta skierowana jest do szerokiego grona osób: od majsterkowiczów poczynając, przez profesjonalnych monterów (bram automatycznych, linii produkcyjnych itd.), na wyższych uczelniach technicznych i centrach badawczych kończąc. Po 8 latach działalności mamy w swojej bazie danych naprawdę sporo ciekawych odbiorców i coraz więcej pomysłów na dalsze rozwijanie działalności.  

Zdradzi Pan, co to za pomysły?

Co do planów krótkoterminowych, to planujemy wprowadzić innowacyjny, a co najważniejsze – skutecznie działający produkt, a mianowicie: zarządzanie techniczne nieruchomościami na odległość. Da się to zrobić i zaoszczędzi to np. zarządcom apartamentów na wynajem wiele pracy oraz czasu. Natomiast co do planów długoterminowych, to planujemy podtrzymać relacje ze stałymi odbiorcami. Są to nieduże firmy wschodzące, więc naszym celem będzie pomaganie im w rozwoju. 

A jakby Pan ocenił zeszły rok – był udany?

Miniony rok należał do szczególnie udanych pod względem rozwoju. Działamy już nie tylko komercyjnie, ale i społecznie. Rynek jest bardzo dynamiczny, konkurencji przybywa, ale często udaje nam się nawiązywać owocną współpracę. Wspólne porozumienie i budowanie sieci partnerskiej traktuję jako jeden z największych sukcesów ubiegłego roku. Rynek jest tak szeroki i innowacyjny, że każda rozsądna firma znajdzie tu przestrzeń dla siebie.

Reklama