Reklama
Reklama

BlocBlinds – rolety z polskimi korzeniami podbijają Wyspy

14 grudnia 2015 | Wyświetlenia: 1182
Radosław Musiał, Prezes Zarządu BlocBlinds c/o Fourds
fot. BlocBlinds | Radosław Musiał, Prezes Zarządu BlocBlinds c/o Fourds

Przeważnie to zagraniczne podmioty z bogatszych krajów otwierają produkcję w Polsce, redukując w ten sposób koszty produkcyjne. W przypadku marki BlocBlinds jest na odwrót, gdyż powstała w Polsce spółka ma swoją produkcję na Wyspach, w Irlandii Północnej. Jednym z twórców marki BlocBlinds jest Radosław Musiał, Prezes Zarządu Fourds Sp. z o.o.  połączonej kapitałowo i osobowo ze spółka Fourds LTD UK – producenta osłon pod marką BlocBlinds.

Panie Radosławie, jak powstał pomysł na firmę?

Pomysł na firmę powstał 10 lat temu. W tym czasie zakładaliśmy w Polsce zakład produkcyjny okien dachowych dla jednego z wiodących na rynku producentów. Po uruchomieniu zakładu postanowiliśmy zrobić coś sami. Pomysłem była produkcja osłon okiennych w Polsce i ich sprzedaż w Wielkiej Brytanii pod zamówienia angielskich firm – i tak powstały spółki-siostry Fourds, jedna w Irlandii Północnej, a druga w Polsce.  

Szybko udało się urzeczywistnić plan własnego biznes?

Z początku nie było łatwo, bo produkowaliśmy elementy stalowe, a to trudny temat. W tym czasie poproszono nas jednak o ofertę dostawy tańszych rolet, jako OEM, dla producenta okien dachowych. Z zachodnich komponentów montowała je nam na zlecenie jedna z polskich firm. Dostarczaliśmy tańszy produkt od lidera rynku, wykonany z bardzo dobrej jakości komponentów, ale mimo to było dużo zwrotów i reklamacji. Produkt nie był też łatwy w samodzielnym montażu. Anglicy postanowili zaprojektować nową roletę w oparciu o doświadczenie zdobyte na reklamacjach i zwrotach. Mieliśmy je produkować w Polsce, ale niestety fundusze unijne szły u nas na innowacje, zaś w Irlandii Północnej na tworzenie nowych miejsc pracy. Tak więc zakład powstał na Wyspach – początkowo w inkubatorze przedsiębiorczości.  W oparciu o wiedzę i doświadczenie z rolet dachowych, powstała linia produkcyjna rolet wolnowiszących. W listopadzie tego roku zbudowaliśmy całkowicie nowy, duży zakład produkcyjny, do którego przenosimy linie produkcyjne z dwóch istniejących do tej pory fabryk.  

Jakie cechy były kluczowe dla powodzenia tego przedsięwzięcia?

Myślę, że tych cech jest kilkanaście. Podkreślę tylko te najważniejsze. Jesteśmy firmą innowacyjną, oferujemy dopracowany projekt, wysoką jakość materiałów i wykonania, łatwość instalacji, funkcjonalność i  elastyczność wykorzystania produktu do okien różnych producentów, prosty i jasny system zamawiania i dostaw, korzystanie z lokalnych dostawców, własne biuro projektów. Jesteśmy, jak na razie, jedynym na świecie producentem rolet z opatentowanym systemem wymiennej tkaniny (fabric changer) i mamy własny system nadruków na roletach.

Jakie produkty są głównymi w ofercie?

Oferujemy kilka linii produktowych:

» Rolety dachowe 100% zaciemniające standard;

» Rolety dachowe premium 3 kolory Alu, ponad 100 tkanin;

» Rolety wolnowiszące fabric changer standard;

» Rolety wolnowiszące fabric changer w kasetach;

» Rolety wolonowiszące z napędem elektrycznym;

» Rolety zaciemniające w kasetach typ 40 i typ 80 w zależności od rozmiarów okien.

Wszystkie nasze rolety wolnowiszące produkowane są w systemie fabric changer. Pozwala to klientowi na samodzielne zamówienie i wymianę tkaniny bądź systemu w rolecie bez konieczności jej demontażu i mierzenia. Do produkcji wystarcza skan kodu paskowego obecnej rolety.

Z jakich korzystacie dostawców? 

Sam system jest naszym własnym projektem. Korzystamy wyłącznie z dostawców europejskich, zwłaszcza lokalnych, bo pozwala nam to na zamawianie małych ilości przy zachowaniu ciągłości dostaw – obniża to koszty magazynowania części, rozwiązuje problemy z reklamacjami na odległość, przyspiesza wprowadzanie nowych rozwiązań i podnosi jakość produktu. Korzystanie z lokalnych dostawców i własnego biura projektów pozwalana na błyskawiczne dostosowywanie się do nowości na rynku i wyprodukowanie właściwej rolety w terminie tygodnia, gdyż nie musimy czekać 6 miesięcy na przygotowanie narzędzi i dostawę części z Chin. 

Do kogo skierowana jest oferta?

Oferta skierowana jest do użytkowników indywidualnych i instytucjonalnych, dlatego stosujemy kilka kanałów dystrybucji:

» sprzedaż internetowa – wyłącznie wersje premium;

» sprzedaż do detalicznej sieci dystrybutorów;

» sprzedaż do wielkopowierzchniowych domów towarowych z wyposażeniem wnętrz, np. John Lewis Stores;

» sprzedaż do firm projektowych i dekoratorów wnętrz;

» sprzedaż do firm zarządzających nieruchomościami.

Staramy się przekonać klienta, że roletę i wystrój wnętrza można zmienić częściej niż raz na 7-10 lat. Możemy na przykład zmieniać rolety z nadrukiem w pokojach dzieci wraz z ich dorastaniem. Możemy stosować zaciemnienie w lecie i transparentne osłony zimą. W szpitalach i innych obiektach można zmieniać rolety częściej, dbając o higienę i czystość; w restauracjach nadruki w oknach mogą promować aktualne menu; w szkołach możemy nadrukowywać wzory, mapy czy definicje. Mamy też wersje na Święta – w tym roku mieliśmy np. bardzo ciekawe modele na Halloween. Sprzedajemy wyłącznie gotowy produkt, nie oferujemy komponentów.

Jakim wynikiem zakończył się rok 2014?

Ostatni rok był udany, zwiększyliśmy sprzedaż i produkcję o kilkadziesiąt procent, powiększyliśmy kierunki sprzedaży o kilka nowych krajów, w tym USA i Australię.  

Jakie macie plany na przyszłość?

Na początku przyszłego roku powinniśmy wprowadzić do sprzedaży rolety z napędem solarnym do okien dachowych wszystkich producentów. W tym roku dostarczyliśmy takie rozwiązanie z materiałami ognioodpornymi do jednego z hoteli w Polsce. Wprowadzamy 10 kolorów zaciemniających w naszych standardowych roletach dachowych i po 10 zaciemniających i zacieniających rolet w podstawowej ofercie z wymienną tkaniną. Planujemy uruchomienie w Polsce centrum dystrybucji na Europę Centralną i Wschodnią. Chcemy przyspieszyć dostępność i dostawy produktów standardowych dedykowanych w tej części Europy do maksymalnie 72 godzin. Planujemy wysyłkę ok 27 tys. paczek w 2016 roku.

Reklama