BIRA TRADE (wcześniej: BIRATRONIK) w przeciągu 20 lat wyspecjalizowała się w produkcji elektrozaczepów. Produkty te są stosowane zarówno w budynkach biurowych, handlowych, wielomieszkaniowych, jak i w domach jednorodzinnych. Rozmawiamy o nich z właścicielem BIRA TRADE, Panem Tomaszem Birą.
W czyjej głowie i jak dawno temu powstał pomysł na produkcję elektrozapczepów?
Firma BIRA TRADE (wcześniejsza nazwa BIRATRONIK) jest firmą rodzinną, założoną w roku 1982. Pomysł na produkcję elektrozaczepów nie zrodził się od razu. Na początku firma oferowała swoje usługi w zakresie montażu alarmów, a następnie produkcji podzespołów do systemów alarmowych, m.in. listew antynapadowych do sklepów, banków itp., a także okiennych czujek alarmowych. Kolejnym etapem produkcji było rozpoczęcie wytwarzania zestawów domofonowych oraz bramofonów i wideofonów, które cieszyły się bardzo dużą popularnością od momentu pojawienia się na rynku. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych ówczesny właściciel i założyciel firmy rozpoczął prace nad innowacyjnym rozwiązaniem: małogabarytowym elektrozaczepem, który po pozytywnym przejściu wymaganych badań, został opatentowany i włączony do seryjnej produkcji i sprzedaży. Z czasem oferta na elektrozaczepy zwiększyła się i firma zaprzestała produkcji domofonów. Na dzień dzisiejszy posiadamy w swojej ofercie ponad 400 rodzajów elektrozaczepów oraz szeroką gamę innych elektromechanicznych zamknięć stosowanych do systemów kontroli dostępu.
Gdzie na co dzień stykamy się z elektrozaczepami, może nawet o tym nie wiedząc?
Elektrozaczepy służą do zdalnego przewodowego otwierania drzwi, szafek i furtek, zarówno drewnianych, metalowych, jak i aluminiowych. Dlatego też możliwe jest, że stykamy się z nimi wszędzie dookoła, w zakładach pracy, szkołach, obiektach sportowo-rekreacyjnych, sklepach, bankach, osiedlach mieszkaniowych, domach jednorodzinnych. Innymi słowy wszędzie tam, gdzie dostęp jest strzeżony i wymaga skorzystania ze specjalnych czytników kart, kodów, haseł czy po prostu użycia domofonu.
Choć elektrozaczepy to znak rozpoznawczy BIRA, to produkują Państwo również inne wyroby. Może Pan opowiedzieć nieco o Państwa ofercie?
Specjalizujemy się w projektowaniu, produkcji oraz dystrybucji mechanicznych i elektromechanicznych rozwiązań do systemów kontroli dostępu. Nasza wiedza i doświadczenie przyczyniły się do oferowania produktów wysokiej jakości oraz zaprojektowanych według standardów europejskich i oczekiwań naszych klientów. Oferowane przez nas produkty znane są pod markami BIRA, BIRATRONIK oraz HARTTE. Jako producent oferujemy również produkty OEMowe i projektowane według indywidualnych zleceń klientów.
Naszym głównym znakiem rozpoznawczym są oczywiście elektrozaczepy. W ramach każdej z dostępnych serii są liczne wersje dostosowane do zróżnicowanych potrzeb odbiorców. Serie produktowe naszych elektrozaczepów różnią się między innymi wymiarami, funkcjonalnością czy też siłą trzymania zaczepu. Możemy wyróżnić elektrozaczepy do drzwi standardowych, drewnianych, stalowych, szklanych, a także z profili aluminiowych czy PVC, zarówno bezklasowych, jak i przeciwpożarowych. Najbardziej popularną serią elektrozaczepów jest seria Podstawowa EL1 – BIRATRONIK.
Poza bardzo bogatą ofertą elektrozaczepów oraz równie szeroką gamą blach montażowych, posiadamy także w regularnej sprzedaży zwory elektromagnetyczne, elektrozamki szafkowe, a także akcesoria stosowane do systemów bezpieczeństwa i kontroli dostępu. Podobnie jak w przypadku elektrozaczepów, dostępnych jest kilka różnych serii produktów różniących się wymiarami, siłą trzymania, dodatkowymi opcjami czy też zastosowaniem. Ponadto od kwietnia 2014 wprowadzamy do oferty trzymacze drzwiowe marki HARTTE o sile trzymania co najmniej 850N i 1200N oraz symetryczne, regulowane elektrozaczepy HARTTE serii SHD do drzwi przeciwpożarowych o klasyfikacji EI30 i EI60.
Czy funkcjonowanie na rynku w latach 90-tych znacznie różniło się od obecnych realiów?
Owszem. W latach 90-tych wprowadzaliśmy na rynek polski elektrozaczepy jako nowość - do tej pory żadna firma nie oferowała podobnego produktu i z początku nie było łatwo przekonać kontrahentów do takiego innowacyjnego rozwiązania. Co więcej, gdy wprowadzaliśmy na rynek elektrozaczepy, dostępny był jeden uniwersalny model o znacznie większych gabarytach i gorszych parametrach technicznych aniżeli obecnie oferowane produkty. Od tamtych czasów wiele się zmieniło: przede wszystkim elektrozaczepy nie stanowią już żadnej nowości, są powszechnie stosowane w biurowych drzwiach, centrach handlowych, w furtkach i wejściach na osiedla wielomieszkaniowe czy też w szafkach basenowych i szkolnych. Poza tym w ofercie znajduje się kilkaset modeli elektrozaczepów o wysokiej jakości wykonania, zróżnicowanych funkcjach, wymiarach i zastosowaniach tak, aby wybrane przez klienta rozwiązanie było idealnie dopasowane do potrzeb systemu. Jedyne, co nie uległo zmianie, to dbałość o klienta i profesjonalne doradztwo techniczne. Pomimo że sposób dotarcia do odbiorców w latach 90-tych znacznie różnił się od dzisiejszego – dla firmy BIRA TRADE wciąż najważniejszy jest klient i jego potrzeby. Dlatego też, oprócz rozwiązań typowych, dostępnych na rynku, projektujemy i oferujemy produkty dedykowane, zaprojektowane i wyprodukowane według indywidualnych wymagań.
Czy produkty BIRA trafiają również do odbiorców spoza naszego kraju?
Jak najbardziej. W związku z dużym zainteresowaniem produktami, które oferujemy, postanowiliśmy dodatkowo rozszerzyć swoją działalność na rynki zagraniczne. Nie ukrywam, że na decyzję tę wpłynął także obecny kryzys w branży budowlanej w Polsce, a wyjście na rynki zagraniczne pozwoliło zdywersyfikować ryzyko związane z koncentracją operacji na rynku krajowym. Pomimo że ostatecznie kryzys na rynku rodzimym nie dotknął firmy BIRA TRADE, zintensyfikowane działania eksportowe doprowadziły do nawiązania współpracy z firmami z Europy Zachodniej m.in. Hiszpanii, Belgii, jak i Środkowo-Wschodniej m.in. krajów nadbałtyckich, Czech, krajów półwyspu bałkańskiego, Rosji i Ukrainy. Co więcej, w związku z zainteresowaniem firm z krajów niemieckojęzycznych, postanowiliśmy wziąć udział w roli wystawcy w najważniejszych targach w Niemczech – w fensterbau/frontale w Norymberdze. Dzięki wysokiej jakości i precyzji wykonania, a także bezawaryjności i dobrym parametrom technicznym nasze produkty spełniają najwyższe europejskie standardy i tym samym cieszą się zainteresowaniem odbiorców o najwyższych wymaganiach. Poza tym, zarówno dla klienta krajowego, jak i zagranicznego, liczy się szybkość dostawy, dostępność produktów i elastyczność produkcji, czemu jesteśmy w stanie sprostać dzięki własnemu, bardzo dobrze wyposażonemu zakładowi produkcyjnemu, doświadczonemu i wykwalifikowanemu personelowi.
Jak oceniają Państwo miniony rok? Czy bieżący rok wniósł jakieś zmiany? Jest lepszy od poprzedniego?
Miniony 2013 rok okazał się rokiem lepszym od poprzedniego pod względem sprzedażowym, mimo trwającego kryzysu na krajowym rynku budowlanym. Główna w tym zasługa eksportu, który w porównaniu do lat ubiegłych wzrósł kilkakrotnie. Rok obecny, mimo że dopiero się rozpoczął i trudno jest mówić o konkretnych wielkościach, zapowiada się bardzo dobrze. Nie brakuje nam zamówień i pracy nad ich realizacją, wprowadzamy nowe produkty, wciąż rozszerzamy zakres poszukiwań i krąg odbiorców. Kładziemy także duży nacisk na promocję, między innymi poprzez prezentowanie naszej oferty na wydarzeniach targowych i misjach gospodarczych. W najbliższym czasie będziemy brać udział w charakterze wystawcy w targach fensterbau/frontale w Norymberdze w Niemczech, które odbędą się 26-29 marca 2014 roku. Są to jedne z najważniejszych targów przygotowanych dla branży stolarki otworowej. Następnie naszą ofertę będziemy przedstawiać na największych targach zabezpieczeń w Polsce – targach Securex w Poznaniu, odbywających się 8-11 kwietnia 2014. Podczas powyższych wydarzeń targowych zademonstrujemy nowe produkty, które od kwietnia na stałe wejdą do naszej regularnej oferty: trzymacze drzwiowe, symetryczne elektrozaczepy przeciwpożarowe, zamki mechaniczne i akcesoria montażowe.
Skąd u Pana zamiłowanie do takiej branży?
Cóż, to chyba tradycja rodzinna. Już od trzech pokoleń zajmujemy się rozwiązaniami w dziedzinie elektromechaniki, projektując innowacyjne rozwiązania. Odkąd pamiętam, zarówno mój dziadek, jak i ojciec interesowali się zagadnieniami elektromechanicznymi. Wciąż pamiętam rozmowy przy rodzinnym stole o nowinkach ze świata techniki. Z czasem również i mnie to zafascynowało i włączyłem się do tych rozmów. Dziś zarządzam firmą stworzoną przez mojego ojca i dziadka. Mam zamiar dalej ją rozwijać i oferować zaprojektowane rozwiązania naszym klientom. Mam też nadzieję, że pewnego dnia i mojego syna zafascynuje ta branża i przejmie prowadzenie firmy.
Czy jest coś czym chcieliby się Państwo szczególnie pochwalić?
Na uwagę na pewno zasługuje fakt, że wśród polskich firm pozostajemy wiodącym producentem tego typu produktów. Dodatkowo, wciąż powiększamy swoja ofertę, chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów. Od kwietnia br. do oferty dołączy elektrozaczep HARTTE symetryczny do systemów ochrony przeciwpożarowej o klasyfikacji EI30 I EI60 oraz systemów ewakuacyjnych. Kolejną nowością będą trzymacze drzwiowe HARTTE, stosowane w celu trzymania drzwi wykonanych ze wszystkich materiałów. W ofercie produktowej występować będą okrągłe stalowe trzymacze drzwiowe o sile trzymania 850N oraz 1200N.





