Reklama
Reklama

Bajcar Słupsk stawia na eksport

3 września 2007 | Wyświetlenia: 5471
070903 1
fot. Bajcar |

Rozmowa o bieżącej działalności, planach na przyszłość i prognozach rozwoju polskiego budownictwa z Markiem Kulikowskim, Dyrektorem w Bajcar.

Minęło już 13 lat, kiedy to pan Bronisław Bajcar podjął decyzję o uruchomieniu produkcji okien z PVC, była to mała hala na ulicy Przemysłowej, a produkcja obejmowała okna Panorama. Jak wygląda firma Bajcar dzisiaj?

Dzisiaj firma Bajcar to przedsiębiorstwo prowadzące działalność w Słupskiej SSE, zatrudniające średniorocznie 200 osób i wytwarzające 200.000 jednostek okiennych rocznie. Całość produkcji realizowana jest na 7000m² powierzchni produkcyjnej i 5000m² powierzchni magazynowo-biurowej. Współpracujemy z wieloma odbiorcami na terenie Polski oraz poza jej granicami. Być może nie zabrzmi to zbyt skromnie, ale jesteśmy przedsiębiorstwem dobrze zorganizowanym, elastycznie reagującym na zmiany na rynku, dbającym o swoich kontrahentów oraz kładącym duży nacisk na jakość. Daje nam to przewagę konkurencyjną zwłaszcza na rynkach zagranicznych, dlatego też nasze aktualne działania sprzedażowe są skierowane głównie w tym kierunku.

Jeszcze nie tak dawno byliście firmą bardziej medialną, było o Was pełno informacji w mediach. Dzisiaj jakby trochę o Bajcarze przycichło…

To prawda. Ale zazwyczaj jest to związane z tym, że głośno jest o firmach, które w bardzo krótkim okresie zanotowały znaczący wzrost udziału w rynku. W naszym przypadku było podobnie. Obecnie jesteśmy przedsiębiorstwem o ustabilizowanej pozycji rynkowej i zrównoważonym rozwoju – więc i zainteresowanie naszymi poczynaniami spadło.

Wasz szybki rozwój wiązany był w branży przez wiele osób z wcześniejszymi kłopotami firmy MS ze Słupska - Waszego największego konkurenta zza miedzy?

A to z kolei jest nieprawdą. Wiązanie naszych sukcesów z nieporozumieniami w firmie MS jest niedorzecznością. Nasz szybki rozwój zawdzięczamy tylko i wyłącznie samozaparciu właściciela firmy w realizowaniu wyznaczonych celów oraz wysiłkowi całej naszej załogi. Po za tym firma MS - nie jest naszym największym konkurentem, tylko jak Pan zauważył najbliższym, a to wielka różnica. Naprawdę życzę wszystkim firmom konkurującym ze sobą tak zdrowych relacji jakie panują między nami a firmą MS.

Wzrost koniunktury jest widoczny w tym roku w całej branży, czy Pana zdaniem to już początki hossy, czy wynik wzmożonego eksportu polskich producentów?

Zapewne i jedno i drugie. Z jednej strony budownictwo wciąż prze do przodu, popyt na mieszkania jest olbrzymi, a w krótkiej perspektywie nasz kraj będzie miał przed sobą potężne inwestycje. Z drugiej zaś strony każdy z producentów chce zwiększać eksport po to, by osiągnąć większą marżę zysku. Dodatkowo, 1,5 mln osób, które wyjechało w ostatnich trzech latach z Polski przywozi lub dokonuje transferu zarobionych pieniędzy przeznaczając ich dużą część na inwestycje.

Co nowego w firmie Bajcar w zakresie produktów i inwestycji?

W poprzednim sezonie całość produkcji przestawiliśmy na nową serię produktową firmy Deceuninck o nazwie INOUTIC ELITE ARCADE i jednocześnie wprowadziliśmy jako pierwsi w Polsce doskonałe okucia Titan iP firmy Siegenia-Aubi. Obecnie czynimy przygotowania do modernizacji parku maszynowego, ale to chyba jeszcze troszkę za wcześnie, aby mówić o szczegółach.

Reklama