Z Dyrektorem Logistyki - Arturem Romanikiem z M&S rozmawia Marcin Węgrzyn z Klaes Polska Sp. z o.o..Marcin Węgrzyn: Od jak dawna współpracują Państwo z Klaesem? Czy w ciągu ostatnich 2-3 lat zauważył Pan również zmiany w jakości, czasie reakcji oraz polityki cenowej firmy?
Arturem Romanik: Historia współpracy z firmą KLAES sięga drugiej połowy lat 90. Dynamiczny rozwój M&S Pomorskiej Fabryki Okien wykluczył możliwość stosowania prostego oprogramowania, które nie realizowało naszych wymagań. Inwestycja w niematerialne rozwiązania opłaciła się. Niestety, wykorzystywany przez nas ówcześnie system okazał się również niedoskonały. Jako antidotum na kłopoty i alternatywę do oczekiwania na następną wersję, zdecydowaliśmy się na zmianę i rozpoczęcie współpracy z firmą KLAES. Okazało się to kompleksowym rozwiązaniem, systemem teoretycznie drogim lecz zawierającym spory potencjał wiedzy przeznaczonej dla przemysłu okiennego. Ta wiedza okazała się wartością najistotniejszą, która rekompensowała niedociągnięcia techniczne całego systemu. Podpisana Umowa Aktualizacji Oprogramowania daje nam przywilej dostępu do najnowszych rozwiązań oferowanych przez firmę KLAES. W ramach tej umowy otrzymujemy również dostęp do pomocy technicznej, która jest w stanie w rozsądnym czasie rozwiązać, bieżące problemy i odpowiedzieć na nurtujące pytania. Z punktu widzenia klienta, najlepszą polityką cenową jest najniższa cena. Oczywiście takie stwierdzenie jest często krótkowzroczne. Brak odpowiedniego potencjału finansowego powoduje konieczność znacznego ograniczania nakładów na rozwój oprogramowania oraz utrzymywanie supportu na odpowiednio wysokim poziomie. Szczególnie jest to ważne w przypadku oprogramowania dedykowanego do wąskiego grona specjalistów. Dlatego też w przypadku doboru oprogramowania istotnym jest w rzeczywistości stosunek ceny do jakości i potencjalnych możliwości jakie wnosi.
M.W.: W jaki sposób usprawnił Pan działanie firmy dzięki bieżącym inwestycjom w oprogramowanie Klaesa?
A.R.: Na bieżąco otrzymujemy najnowsze wersje oprogramowania, co pozwala nam na korzystanie z narzędzi, którymi dysponują nasi koledzy w całej Europie. Ciągły rozwój KLAESa przekłada się na nowe moduły. Nie boimy się nowości, niektóre wdrażamy w życie, z innymi wolimy poczekać, aż zakończą fazę „beta”. Chcąc osiągnąć przewagę konkurencyjną musimy optymalizować naszą działalność. Dotychczasowa walka cenowa na rynku wymagała pełnej optymalizacji łańcucha dostaw materiałów, minimalizacji stanu zapasów magazynowych, optymalizacji przepływu zamówień, redukcji czasu obsługi zamówień oraz okresu życia gotowego produktu. W wielu miejscach KLAES jest narzędziem spinającym całość tematów. Zeszły rok pokazał jednak, że sytuacja na rynku materiałowym się zmienia i zaczyna nabierać charakteru spekulacyjnego. Ten efekt obserwujemy już na przykładzie podstawowych materiałów budowlanych, ale prawdopodobnie tak samo będzie wyglądała sytuacja w branży okiennej. Jest to też miejsce do wydajnego wykorzystania systemów informatycznych takich jak KLAES.
M.W.: Jaki charakter mogą mieć Państwa strategiczne inwestycje w nowe rozwiązania informatyczne? Na ile ciekawa jest dla Państwa koncepcja E-prod, zwana „Bezpapierową produkcją”. Czy również w Polsce doskonała organizacja dokumentacji między biurem a produkcją za pomocą E-prod okaże się „przebojem” tak jak np. w Czechach?
A.R.: Strategiczne inwestycje są tematem nie do uniknięcia. Koncepcję E-prod wdrożyliśmy częściowo w życie już ładnych kilka lat temu. Bazą generującą informacje jest KLAES, cała reszta dzieje się poza systemem. MS więcej niż OKNA zawsze był znany z innowacyjności. Ta innowacyjność widziana jest w naszych produktach (nasze produkty otrzymały wiele nagród, na czele z Kryształowym Profilem 2006 w kategorii OKNA innowacyjność za OKNA TYTANOWE termo). Innowacyjność dotyczy również zagadnień automatyki i oprogramowania wykorzystywanego w Fabryce. Dlatego też dokładnie śledzimy rozwój rozwiązań oferowanych przez firmę KLAES. Wszystko wydaje się zmierzać ku automatyzacji produkcji, obiegu dokumentów oraz przejrzystej organizacji pracy. Przed tym nie ma ucieczki.
M.W.: Które obszary działalności firmy z Pana punktu widzenia wymagają w najbliższym czasie dodatkowego wsparcia w M & S?
A.R.: Ostatnio bardzo aktualnym tematem dla nas jest poprawienie przepływu informacji na łączach Klient – Dealer – Dział Handlowy – Zaopatrzenie – Produkcja – Spedycja. Pogorszenie dostępności materiałów, wymusza działania korygujące i zabezpieczające terminową obsługę naszych Klientów. Jednym z takich rozwiązań może się okazać wspomniany E-prod. Serdecznie dziękuje za rozmowę. Panu i sobie życzę dalszej owocnej współpracy oraz kolejnych sukcesów.Marcin Węgrzyn e-mail:
Tekst sponsorowany





