Reklama
Reklama

Technologia produkcji okien Urzędowski wczoraj i dziś

5 czerwca 2015 | Wyświetlenia: 1569
Mariusz Kubik
fot. Fabryk Okien i Drzwi URZĘDOWSKI | Mariusz Kubik

O technologii produkcji okien rozmawiamy z Mariuszem Kubikiem, Dyrektorem Produkcji i Wiceprezesem Zarządu spółki BMK Europe S.A., która od niedawna jest nowym właścicielem marki URZĘDOWSKI.

Panie Mariuszu, jako że z marką Urzędowski jest Pan związany od dłuższego czasu, to na początek mamy pytanie, czy jest coś w wizerunku tej marki, co pozostało niezmienne na przestrzeni lat?

To bardzo trudne pytanie, szczególnie, że historia tej marki jest niezwykle burzliwa i bogata. Wskazałbym co najmniej dwa aspekty: pierwszy to koncentracja na jakości naszych produktów. Przejawiało się to dbałością o park maszynowy, stosowane narzędzia, technologię produkcji ze szczególnym uwzględnieniem procesów obróbki maszynowej i procesów lakierniczych. Zawsze mieliśmy i nadal mamy dobrze wyposażoną narzędziownię, lakiernię, a także jako pierwsi mieliśmy centrum obróbcze CNC. Dzisiaj mamy ich kilka. Wszystko to, w połączeniu z dbałością o detale, starannością ich wykonania przez naszych pracowników, stolarzy z dużym doświadczeniem, pozwala nam produkować wysokiej jakości stolarkę; drugi aspekt, niezmienny przez lata, to innowacyjność. Pamiętam, jak przy okazji różnych targów budowlanych, a szczególnie na poznańskiej Budmie, konkurenci przychodzili na nasze stoisko i dopytywali: Co w tym roku wymyślili w Urzędowskim?

Kopiowali potem wasze rozwiązania?

Można powiedzieć, że przyzwyczailiśmy rynek do wyznaczania trendów.

Porozmawiajmy zatem o tych nowościach, za którymi stoi Urzędowski.

Trzeba tutaj wymienić przede wszystkim:okno jednoramowe, szybę 1.1, okucia obwiedniowe, drewno meranti, termookapnik, profil 88 oraz wzornictwo drzwi zewnętrznych.

Czy można powiedzieć, że któraś z tych nowości była przełomowa?

Oczywiście wszystkie [śmiech]. A tak na poważnie, to ja patrzę na to w ten sposób: wprowadzenie do produkcji przemysłowej okna jednoramowego było niewątpliwie krokiem przełomowym. Dotychczasowe skojarzenia, że okno drewniane to konstrukcja typu „szwedzkie okno”, nieszczelna, rozkręcana do mycia, niejednokrotnie niemożliwa do otworzenia lub zamknięcia, musiały odejść w zapomnienie. Nowa konstrukcja pozwalała zastosować okucie obwiedniowe, szybę o lepszych parametrach izolacyjnych, termookapnik. Efektem było wprowadzenie na polski rynek nowoczesnych okien drewnianych, które nie ustępowały parametrami i funkcjonalnością tym wykonanym z PVC. Urzędowski, jako pierwszy, wprowadził ten standard do masowej produkcji. Kolejną istotną kwestią, słusznie kojarzoną z naszą marką, było zastosowanie meranti, jako drewna do produkcji okien.

Czyli można powiedzieć, że odkryliście ten gatunek drewna?

Nie, nie [śmiech] to już byłoby nadużycie. My go nie odkryliśmy, bardziej zaadaptowaliśmy. Produkcja stolarki otworowej odbywała się właściwie tylko w oparciu o rodzime gatunki drewna. Produkcja przemysłowa, skupiona w minionych czasach głównie w stolbudach, odbywała się właściwie tylko w oparciu o sosnę. Wprowadzenie gatunku egzotycznego, jakim niewątpliwie było, a dla wielu nadal jest, meranti, wyznaczyło trend na kolejne lata. Urzędowski zastosował je, jako pierwszy, w przemysłowej produkcji okien. Z czasem wszyscy liczący się producenci okien drewnianych w Polsce mieli je już w swojej ofercie, a dziś jest ono wręcz standardem oferowanym konsumentom zainteresowanym stolarką drewnianą. Na uwagę zasługuje także fakt, że kantówkę w dużej mierze produkujemy we własnym zakresie, dzięki temu mamy możliwość kontrolowania jakości użytego do jej produkcji drewna.

Czy jeszcze jakaś nowość od Urzędowskiego stała się standardem rynkowym?

Właśnie do tego zmierzałem. Uzupełnieniem listy wymienionych wcześniej istotnych innowacji jest profil 88.

A skąd wziął się pomysł na grubszy profil?

Główną inspiracją były dla nas sygnały z rynku, czyli dążenie do coraz bardziej energooszczędnych okien. Oczywiście obserwowaliśmy też trendy zagraniczne. W grubszym profilu była możliwość zastosowania dwukomorowej szyby, która znacząco poprawiała współczynnik przenikalności. Ale o przełomowości tego rozwiązania niech świadczy fakt, że dziś większość firm, jako swój flagowy produkt, oferuje profil o grubości 88 czy 92 mm. A my to wprowadziliśmy ponad 10 lat temu. Z profilem 88 nierozerwalnie wiążą się jeszcze inne innowacje, a mianowicie zastosowanie niespotykanego promienia R10 w oknach Softline oraz system mocowania listewki na tzw. „zamek”, dzięki któremu jej połączenie z ramą skrzydła jest estetyczniejsze i stabilniejsze.

Czy z tego tytułu, że marka Urzędowski była prekursorem wielu rozwiązań, osiągaliście znaczące korzyści?

Największą korzyścią z tego tytułu, był swoisty etos pracy i więź pracowników z firmą. Właśnie pracownicy ziębickiej fabryki stanowili, i do dziś stanowią, jej kluczową wartość. Znaczna część załogi to ludzie, którzy swoją karierę zawodową rozpoczynali właśnie w firmie Urzędowski. Szereg z naszych pracowników to nasi dawniejsi uczniowie, którzy od czasu swojej edukacji i praktyk zawodowych są związani z firmą. Nagromadzone doświadczenie i nabyte umiejętności stanowią kolejny filar marki Urzędowski. Właśnie dzięki tym pracownikom jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom naszych klientów. Trudne, wymagające projekty stanowią dla nas wyzwanie. Nie boimy się produkcji nowoczesnych wyrobów, w których łączymy drewno, szkło i stal; nie boimy się stolarki o wymyślnych kształtach, wielopromieniowych łukach; nie boimy się produkcji okien zabytkowych z elementami ozdobnymi, witrażami itp.. Nasz dział handlowy i konstrukcyjny jest w stanie sprostać każdemu wymaganiu. W przypadku realizacji skomplikowanych projektów służymy naszym doświadczeniem, tworzymy szczegółową dokumentację rysunkową. Chcemy, aby nasze profesjonalne podejście było odczuwane przez klienta od etapu uzgodnień, przez produkcję, sposób pakowania, transport, montaż, aż do fazy użytkowania.

A nad czym obecnie pracujecie, jeżeli to nie tajemnica?

W tym momencie koncentrujemy się na relacjach z naszymi partnerami handlowymi, którzy od zawsze byli mocno związani z naszą marką i którzy, tak naprawdę, byli jej najlepszymi ambasadorami. Skupiamy się na zacieśnieniu partnerskich relacji oraz wspólnie definiujemy plan rozwoju marki Urzędowski. Intensywnie powracamy do współpracy z architektami oraz biurami projektowymi. W tym wszystkim pomagają nam eksperci z Kancelarii Doradczej Synergia, którzy, wykorzystując swoje doświadczenie w branży, doradzają nam w zakresie marketingu i sprzedaży.

A czy szykują się jakieś nowości produktowe?

Obserwujemy na rynku, szczególnie w architekturze, tendencje modernistyczne, stąd wspomniane okna 88, ale także okna 68, oferujemy obecnie nie tylko na profilu Softline, ale także w trochę zapomnianym już profilu Classic (z promieniem 3 mm). Zauważamy wzrost zainteresowania tą linią produktów. Natomiast w uruchomionej niedawno nowej linii okien drewniano-aluminiowych poszliśmy jeszcze dalej, oferując, oprócz wspomnianych profili Softline i Classic, nowatorski profil Modern, charakteryzujący się prostymi liniami i minimalnymi promieniami zaokrągleń. 

W następnym kroku zajmiemy się odświeżeniem naszej oferty w zakresie parapetów oraz drzwi zewnętrznych – ze szczególnym uwzględnieniem linii drzwi płytowych. Warto tutaj dodać, że nasze doświadczenie w stosowaniu innych gatunków drewna nie ogranicza się jedynie do wspominanego meranti. Cały czas mamy w ofercie okna z dębu, produkowaliśmy także okna z drewna sapeli, które miało swoich zwolenników zarówno na rynku rodzimym, jak i poza jego granicami. W związku z tym obecnie weryfikujemy potencjalnych dostawców drewna z Azji, Ameryki Południowej oraz Afryki pod kątem wprowadzenia nowych gatunków drewna do naszej oferty, ale żadnych konkretów w tym momencie nie mogę zdradzić.

W takim razie serdecznie dziękuję za rozmowę.

Również bardzo dziękuję.

Reklama