Reklama
Reklama

STOLPAW – producent drewnianych drzwi zewnętrznych

2 czerwca 2010 | Wyświetlenia: 5701
Marcin Pawlak
fot. STOLPAW | Marcin Pawlak

Wizją firmy STOLPAW są lojalni i zadowoleni klienci. Misją – osiągnięcie sukcesu, który zagwarantują elastyczne i profesjonalne odpowiadanie na potrzeby klientów, wysokiej jakości produkty oraz budowanie zespołu z najlepszych pracowników. Z Marcinem Pawlakiem, właścicielem STOLPAW rozmawiała red. Marta Chrisidu.Czym dokładnie zajmuje się STOLPAW?STOLPAW znany jest przede wszystkim z produkcji drzwi drewnianych zewnętrznych. Produkujemy również drzwi wewnętrzne na życzenie klienta.Z jakiego rodzaju drewna Państwo korzystają?Głównym surowcem do produkcji drzwi jest sosna, wykorzystujemy również drewno dębowe oraz mahoń meranti.Od kiedy istnieje firma i jak doszło do jej powstania?Firma została założona w 1976 roku. Założycielem był mój tata. Tradycje w wytwarzaniu wyrobów z drewna w naszej rodzinie sięgają trzeciego pokolenia. Mój pradziadek zajmował się "wyrabianiem", tak jak się kiedyś mawiało, okien i drzwi. Dziadek był cieślą, a ja już od małego lubiłem pomagać tacie w stolarni. Tak na dobre produkcją drzwi zająłem się od 1999 roku. Był to rok kiedy się ożeniłem i trzeba było poważnie pomyśleć o życiu. I tak to się zaczęło.Dlaczego Pan się zdecydował na taką, a nie inną branżę? Co Pana do tego skłoniło? Geny?Pewnie tak, to w genach zostało po tacie, po dziadkach. Jak już powiedziałem wcześniej, od małego interesowałem się drewnem. Branża wydawała się ciekawa, jak by nie było, to branża budowlana, lokomotywa gospodarki.Z jakimi firmami Państwo współpracują?W chwili obecnej współpracujemy z punktami handlowymi oraz dystrybutorami w województwach  śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, mazowieckim i łódzkim.Skąd biorą Państwo drewno?Drewno kupujemy w Lasach Państwowych. Najwięcej drewna sprowadzamy z Suwalszczyzny, bo tam jest jakościowo najlepsza sosna.Na jakich maszynach Państwo pracują?Pracujemy na strugarkach czterostronnych Weininga, liniach do rozkroju drewna oraz łączenia na długość Famad. Posiadamy centrum obróbcze CNC IMA 300. Poza tym, posiadamy frezarki, czopiarki oraz wiertarki wielowrzecionowe z Gomadu.Czy planuje Pan poszerzyć ofertę w jakikolwiek sposób? Co posiadacie obecnie w swojej ofercie?W swojej ofercie posiadamy 52 wzory drzwi w trzech wersjach "63"OPTIMUM, NOWUM, FAVORIT. Wersje te zdecydowanie się od siebie różnią wyposażeniem,  rodzajem drewna z jakiego są wykonane, przenikalnością cieplną oraz wykończeniem.  Jeśli chodzi  o poszerzenie oferty, to na pewno będziemy poszerzać wzornictwo oraz myślimy o połączeniu drewna z inoxem.Przeszklenia drzwi też wchodzą w grę?Tu też będziemy szukać nowych rozwiązań, ciekawego wzornictwa w szybach piaskowanych oraz witrażowych. To ma duży wpływ na efekt wizualny, pozwala na wyróżnianie się produktów.Brali Państwo udział w branżowych targach w ostatnim okresie czasu?Wystawialiśmy się w Kielcach na targach DOM I OGRÓD. Zadowoleni jesteśmy z tej imprezy. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się nasze nowe produkty FAVORIT oraz nasze nowe wzory, które przygotowaliśmy w tym sezonie.Jakie certyfikaty i nagrody Państwo posiadają?Najważniejszym dla nas certyfikatem jest CE, znak który dopuszcza nasze produkty do obrotu w Unii Europejskiej. Posiadamy certyfikat Rzetelna Firma. W 2009 roku dostaliśmy wyróżnienie na targach DOM I OGRÓD w Kielcach za nasze produkty, w tym samym roku dostaliśmy Lidera Regionu Ziemi Radomskiej w kategorii produkcja i handel.Ile osób zatrudniacie i jak duża jest hala produkcyjna?W chwili obecnej jest tu 50 osób. Hala produkcyjna ma 3 500 m².Dziękuję Panu za rozmowę i do usłyszenia niebawem.

z Marcinem Pawlak, włścicielem STOLPAWrozmawiała red. Marta Chrisidu, oknonet.pl

Reklama