Reklama
Reklama

O rozbudowie Fabryki Mades

15 grudnia 2010 | Wyświetlenia: 1825
Michał Sędzikowski, właściciel Grudziądzkiej Fabryki Okien Mades
fot. MADES | Michał Sędzikowski, właściciel Grudziądzkiej Fabryki Okien Mades

Rozbudowa możliwości produkcyjnej na przełomie dwóch ostatnich lat to odważny krok. Każdy wie, że na rynku jest ciężko i przetrwają  tylko silne organizmy. Recepta na sukces? Do produkcji okien używamy tylko najlepszych podzespołów. Okuć Sigenia-Aubi, profili Brügmann i Salamander, czy też szyb od największego producenta na świecie, Glaspol – wypowiada się Michał Sędzikowski, właściciel fabryki Mades.

Co wpłynęło na decyzję o otwarciu drugiej hali produkcyjnej?

Produkując okna i drzwi na jednej hali nie mogliśmy przekroczyć produkcji rzędu 2000 jednostek PVC i 100 sztuk drzwi aluminiowych miesięcznie. W pierwszych dniach po otwarciu nowej hali jestem w stanie stwierdzić, że ten krok pozwoli nam na produkcje 5000 jednostek PVC i około 250 sztuk drzwi lub 1500 okien aluminiowych w takim samym okresie czasu. Nowa hala przygotowywana była od września 2009 roku typowo pod określona produkcję i nowoczesne maszyny, pozwalające wyprodukować wysokojakościową stolarkę aluminiową przy zachowaniu możliwie niskich kosztów produkcji. Hala znajduje się na terenie Grudziądza przy ulicy Dworcowej 60 i wyposażona jest w nowoczesny sprzęt, umożliwiający znaczne podwyższenie jakości, zarówno pracy, jak i wytwarzanych produktów. Posiada również wysokiej klasy zaplecze sanitarne, stwarzające pracownikom doskonałe warunki pracy. W tej chwili Grudziądzka Fabryka Okien MADES zajmuje teren o powierzchni prawie 1,5 hektara i hal produkcyjnych 2000 m² w całości ogrzewanych i monitorowanych.  

Prowadzicie sprzedaż ściśle regionalną czy wychylacie się poza granice województwa kujawsko-pomorskiego?

Produkty mojego przedsiębiorstwa budzą duże zainteresowanie wśród kontrahentów zagranicznych, z którymi udało się nawiązać długotrwałą i owocną współpracę. Wśród klientów firmy są osoby oraz instytucje z Gdańska, Bydgoszczy, Torunia Świecia. Procentowy udział sprzedaży w naszym regionie wynosi około 15 procent, reszta rozkłada się na sąsiednie województwa.

Produkcja okien jest działalnością okresową, a mamy zimę. Czy zamierzacie dokonać redukcji zatrudnienia?

Wręcz przeciwnie. W ciągu kilku lat z małej, kilku osobowej firmy zmieniliśmy się w fabrykę, zatrudniającą kilkadziesiąt osób. Zwiększenie możliwości produkcyjnych zakładu spowoduje potrzebę stworzenia nowych miejsc pracy, których w Grudziądzu jest ciągły niedosyt.

W listopadzie uruchomiliście nową linię produktów, o której pisaliśmy. Kilka słów na ten temat?

Są to okna wykonane z PVC, charakteryzujące się przede wszystkim niską ceną oraz długim okresem eksploatacji. Kolejnym atutem tych okien jest dobry współczynnik przenikania ciepła oraz duża stabilność profilu. Okna te maja również wzmocnioną odporność na warunki atmosferyczne, dzięki temu nie powstają żadne odbarwienia na profilu.

 

Bardzo dziękuję za rozmowę. Zobaczymy, co przyniesie 2011 rok. Mam nadzieję, że niebawem wypowie się Pan na łamach oknonet.pl ponownie, ale już na temat przyszłości fabryki.

red. Marcin Wilkoknonet.pl

Reklama