Reklama
Reklama

Nowa technologia grzewcza: HEGLA skraca czas cyklu w rozkroju szkła laminowanego VSG

28 października 2019 | Wyświetlenia: 1832
Dzięki krótkotrwałemu doprowadzeniu skupionej energii, ograniczonej do wąskiej linii, folia VSG i szyba są w znacznie mniejszym stopniu nagrzewane i wystawiane na obciążenia w okolicy brzegowej zespolenia.
fot. HEGLA | Dzięki krótkotrwałemu doprowadzeniu skupionej energii, ograniczonej do wąskiej linii, folia VSG i szyba są w znacznie mniejszym stopniu nagrzewane i wystawiane na obciążenia w okolicy brzegowej zespolenia.

Nacinanie, łamanie, ogrzewanie oraz cięcie – tak brzmi sprawdzona przybliżona formuła opisująca maszynowy rozkrój szkła bezpiecznego laminowanego. Dokładniejsza analiza i udoskonalenie tego procesu, który właściwie uchodzi już za dopracowany, może się opłacić, co w chwili obecnej udowadnia producent maszyn HEGLA z Beverungen, specjalizujący się w rozwiązaniach dla branży szklarskiej. 

Nowy system grzewczy opracowany przez firmę HEGLA pozwala na znaczące skrócenie czasu nagrzewania folii VSG, a co za tym idzie – dominującej części procesu, która dotychczas zajmowała najwięcej czasu podczas rozkroju szkła VSG. Czas ogrzewania skraca się do mniej niż połowy dzięki stosowanemu teraz ogrzewaniu z laserami diodowymi, które w przyszłości – zwłaszcza w rozkroju seryjnym – mogłoby wyprzeć konwencjonalne źródło światła, którym są lampy na podczerwień. Po podgrzaniu folia jest naciągana w obszarze nacinania i łamania zespolonych szyb aż do uzyskania małej szczeliny, a następnie automatycznie przecinana przez przejeżdżający nóż. 

HEGLA była zadowolona z wyników, które udało się uzyskać w urządzeniu do cięcia RapidLam, pełniącego funkcję oprawy technologicznej. Dzięki nowemu rozwiązaniu grzewczemu wydajność produkcji wzrasta średnio o 20 procent (mierząc w liczbie cięć na godzinę) bez wprowadzania innych rozwiązań w urządzeniu. 

Nasza nowa metoda nie ingeruje w ciąg operacji w procesie cięcia jako taki – tak dyrektor HEGLA dr Heinrich Ostendarp wyjaśnia założenia udoskonalenia systemu grzewczego. – Co więcej, folię podgrzewamy intensywnie laserami diodowymi dokładnie w tych miejscach, w których jest to konieczne, i ogniskujemy energię do uplastyczniania cieplnego jeszcze precyzyjniej w obszarze cięcia niż dotychczas, znacznie skracając w ten sposób czas obróbki.

W nowej metodzie lasery diodowe są rozmieszczone w szeregu na odchylanej listwie. Diody wytwarzają linię laserową, która oscyluje w kierunku wzdłużnym i doprowadza moc miejscowo do folii między obydwoma przeciwległymi nacięciami. Zalety ogrzewania z laserami diodowymi przekładają się nie tylko na skrócenie czasu trwania procesu i możliwość znacznego zwiększenia przepustowości urządzeń do rozkroju szkła laminowanego na identycznej powierzchni produkcyjnej. 

Dr Ostendarp zauważa pozytywny wpływ również na jakość krawędzi uzyskiwaną w tej metodzie. Dzięki krótkotrwałemu doprowadzeniu skupionej energii, ograniczonej do wąskiej linii, folia VSG i szyba są w znacznie mniejszym stopniu nagrzewane i wystawiane na obciążenia w okolicy brzegowej zespolenia. Przede wszystkim w dziedzinie szklenia strukturalnego i we wszystkich zastosowaniach, w których krawędzie szyb są widoczne, system diod laserowych w porównaniu z konwencjonalnymi technologiami podgrzewania i cięcia zapewnia jeszcze wyższe bezpieczeństwo związane z jakością i dodatkowo do minimum ogranicza ryzyko późniejszych reklamacji lub spadku jakości. W ten sposób ta metoda likwiduje dotychczasowe przyczyny potencjalnego, późniejszego odklejania się folii od szyby w obszarze brzegowym. Technologię tę można nazwać „zimną metodą podgrzewania”, ponieważ krawędź szyby bezpośrednio po cięciu jest co najwyżej ciepława. 

Pozostałe testy wykazały również pozytywny wpływ na obróbkę szyb wielowarstwowych, w których stosowane są folie o wysokiej wytrzymałości i większej grubości. Czas trwania procesu udało się znacznie skrócić, a jakość krawędzi – poprawić; w zależności od folii cięcie maszynowe staje się w ogóle możliwe w stosownym czasie. Innowacyjną technologię grzewczą firma HEGLA zaprezentowała po raz pierwszy na targach „Vitrum” 2019 w Mediolanie. W urządzeniu do cięcia szyb laminowanych RapidLam nowy system został dokładnie wzięty po lupę. 

Udoskonalenie tej technologii to jeden z efektów współpracy producenta maszyn HEGLA ze specjalistą ds. laserów HEGLA boraident z Halle/Saale, który od dwóch lat należy do Grupy HEGLA. 

Po raz kolejny można zobaczyć, jakie innowacje są możliwe, gdy know-how różnych specjalistów połączy się, a z niego ręka w rękę zrodzi się nowe rozwiązanie – mówi dyrektor Grupy HEGLA Bernhard Hötger.

Wyłącznym przedstawicielem firmy Hegla w Polsce jest MC DIAM sp. z o.o. 

Reklama