Reklama
Reklama

Jak rozwijać fabrykę z tradycjami?

12 lutego 2014 | Wyświetlenia: 2379
Bartosz Liebner
fot. KONAL | Bartosz Liebner

KONAL to producent stolarki o ponad dwudziestoletniej historii. Rozmawiamy z Bartoszem Liebnerem, któremu od połowy zeszłego roku właściciele powierzyli rolę prowadzenia i rozwoju Fabryki Okien KONAL. Jak Pan się czuje na nowym stanowisku? Zadomowił już się Pan w firmie KONAL?

Stanowiska Dyrektora w KONAL-u objąłem w czerwcu 2013 roku. Wcześniej od wielu miesięcy współpracowaliśmy ze sobą. Zadomowienie było więc tylko kwestią czasu. Pracuję z bardzo dobrą ekipą, z ludźmi, którzy mają duże doświadczenie w branży. Zespół nie jest duży, więc z każdym pracownikiem mam kontakt, co pozytywnie wpływa na nasze relacje. Obowiązki wynikające z zarządzania firmą, jako całością, nie należą do najłatwiejszych. Wyzwanie, jakie otrzymałem od właścicieli, jest znaczne, ale tego typu zadania dają mi dużo satysfakcji i spełnienia. 

 

Realizację jakich celów stawia Pan sobie na początku?

Nacisk kładę przede wszystkim na pozyskiwanie nowych klientów, zarówno w kraju, jak i za granicą. Oczywiście nie można zapomnieć o naszych stałych klientach, których staram się cyklicznie odwiedzać.  Naszą strategią działań w kanale B2B jest rozwój sprzedaży poprzez Internet. W tym celu pomału zostają wdrażane trzy nowe programy, które znacznie ułatwią współpracę naszym dystrybutorom. 

Pierwszy program, jaki został wdrożony do firmy, to „Program do wycen stolarki okiennej”. Nasz autorski program, który pozwala przeciętnemu Kowalskiemu na wycenę, złożenie oraz realizację zamówienia, bez wychodzenia z domu. Nowe na rynku rozwiązanie, które nie wymaga znajomości konstrukcji okna, aby złożyć zlecenie produkcyjne. Prosty w obsłudze i obsługiwany przez wszystkie przeglądarki internetowe. Dostępny jest pod adresem naszej strony internetowej www.konal.net.pl. 

Drugim programem, który już jest w realizacji, a niebawem będzie wdrażany, jest projekt o nazwie „Montażysta”.  Zakłada on stworzenie punktów montażowych na terenie całego kraju. Ich podstawowym zadaniem będzie regulacja oraz serwis gwarancyjny dla tych producentów lub sprzedawców, którzy nie mają ekip wyjazdowych lub wyjazd poza swój region działania jest nieopłacalny.

„Wsparcie salonów okiennych” jest trzecim programem wdrażanym w firmie KONAL. Klientom oferujemy program lojalnościowy, możliwość uczestniczenia w zakupach grupowych, darmowe strony internetowe i maile, a także zakup wielu produktów związanych z branżą  w jednym miejscu. Cały ten bogaty wachlarz ofert dostępny jest na naszej stronie internetowej. Programy te zostały opracowane z myślą o naszych klientach, aby współpraca z KONAL przebiegała szybko, łatwo i przyjemnie.

Jakie ma Pan doświadczenie w branży? Przydaje się na obecnym stanowisku?  

Od najmłodszych lat byłem „wtajemniczany” w branżę okienną. Pracowałem w rodzinnej firmie, która zajmowała się sprzedażą stolarki otworowej na rynki polskie oraz zagraniczne, wdrażaniem nowych technologii do fabryk produkujących okna, jak również uruchamianiem produkcji od podstaw. Tak więc tematy dotyczące stolarki otworowej nie są mi obce… 🙂

Jakie są Pana pierwsze spostrzeżenia na temat obecnej sytuacji na rynku?  

Lata 2011/12 były trudne dla producentów stolarki otworowej oraz dla całej branży budowlanej. Nastąpił wtedy znaczny spadek popytu na rynku okiennym, co skutkowało zamknięciem wielu mniejszych fabryk. Przetrwały jedynie te firmy, które nie miały kredytów bankowych, miały dobrą i stabilną sytuację finansową lub wspierały się kredytem kupieckim.

W roku 2013 można było zauważyć poprawę sytuacji na rynku budowlanym, co automatycznie wiązało się z zapotrzebowaniem na produkty stolarki otworowej. Rok 2014 dopiero się zaczął, ale już dziś mogę śmiało powiedzieć, że z dużym optymizmem patrzę na nadchodzące miesiące.

W jakim punkcie widzi Pan KONAL za rok? Planuje Pan jakieś drastyczne zmiany?

Jak już wspomniałem wcześniej, sytuacja panująca na rynku stolarki otworowej jest sprzyjająca. Dołożę wszelkich starań, aby firma KONAL umocniła swoja pozycję na rynku budowlanym. Dzięki programom, które wdrażamy, staniemy się firmą ogólnodostępną, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i partnerów biznesowych. Jeśli chodzi o zmiany… to mam kilka asów w rękawie na przyszłe lata, ale na dzień dzisiejszy nie będę zdradzał szczegółów... 🙂

Reklama