Reklama
Reklama

Rolety zewnętrzne ochroną przed złodziejem

4 czerwca 2010 | Wyświetlenia: 1876
Rafał Wolny
fot. FAAC | Rafał Wolny

Wakacje już tuż, tuż. Wyjazdy na wczasy, weekendowe wypady nad wodę, w góry – rodzi się obawa i myśl w jaki sposób ochronić dom przed intruzami. Firma ochroniarska, stróżujący pies... A może antywłamaniowe rolety? Nie domagają się głaskania ani miesięcznego abonamentu – wystarczy zamontować je raz, a starczą na wiele lat.W krajach Europy Zachodniej rolety antywłamaniowe w oknach są standardem. W Niemczech wszystkie nowo budowane domy posiadają miejsce na montaż rolety, a nawet stanowią integralną część planu architektonicznego budynku. Wynika to z praktyczności rolet, jak również z dbałości o środowisko naturalne przez naszych zachodnich sąsiadów – mówi Rafał Wolny z  FAAC Polska, producenta automatyki do bram, wjazdów i rolet.Oprócz funkcji zabezpieczającej, rolety zewnętrzne chronią dom przed utratą ciepła w zimie, wygłuszają dźwięki dochodzące z zewnątrz, dają przyjemny cień w letnie, słoneczne popołudnia.Przy zakupie rolet warto dowiedzieć się, gdzie można je zamontować, w jaki sposób oraz czy wymagają one dużo wysiłku przy obsłudze.Najprościej jest zaplanować montaż rolet w chwili projektowania budynku. Wówczas instalacja przebiega równolegle z budową domu i cały mechanizm rolety montuje się podtynkowo. – W Polsce rolety dopiero teraz przeżywają swój rozkwit, dlatego znalazła się także możliwość montażu rolet w gotowych, zasiedlonych i wykończonych domach – mówi Rafał Wolny z FAAC Polska.Tak zwany montaż adaptacyjny rolet w wykończonych domach polega na tym, że roletę w aluminiowej kasecie wraz z prowadnicami instaluje się na elewacji budynku, bądź w górnej krawędzi okna. Przy drugim wariancie zasłonięte zostaje kilkanaście centymetrów okna, dlatego można wykorzystywać do tego wyłącznie duże tafle okienne.Roleta składa się ze skrzynki, w której chowa się pancerz zbudowany z profili. Są one połączone na krawędziach zaczepami nawijanymi na wał schowany w kasecie. Pancerz rolety przesuwa się wzdłuż otworu okiennego po prowadnicach. Nawijanie płaszcza rolety na wał może się odbywać ręcznie za pomocą linki, paska lub korby, oraz mechanicznie z użyciem silnika elektrycznego. – Automatyczne podnoszenie rolet jest najwygodniejsze i najbardziej komfortowe, nie wymaga bowiem użycia siły, co szczególnie przy roletach, których powierzchnia ma 3m² lub więcej, jest ciężką pracą – mówi Rafał Wolny.

Napęd elektryczny jest jednak wyposażeniem dodatkowym i wymaga niewielkich przeróbek w  domach, ponieważ trzeba odpowiednio rozprowadzić instalację elektryczną. – Sterowanie przewodowe to najprostszy sposób automatyzacji rolet, jednak wyłącznie w domach niewykończonych, gdyż konieczne jest przeprowadzenie kabla od przełącznika znajdującego się na ścianie do silnika tubowego w rolecie, dlatego klienci chętniej decydują się na sterowanie radiowe, gdyż montaż  nie wymaga wielu przeróbek. Wystarczy doprowadzić zasilanie do każdej rolety z gniazdka lub najbliższej puszki elektrycznej. Za sterowanie roletą odpowiada wówczas pilot, który wysyła komendę sygnałem radiowym do odbiornika zintegrowanego z silnikiem rolety – mówi ekspert firmy FAAC Rafał Wolny.W serii napędów T-Mode firmy FAAC dostępne jest sterowanie roletami przy użyciu wiatromierza, co może uchronić nasze domy przed niepożądanymi skutkami nagłych burz i nawałnic. Urządzenie to opuszcza automatycznie rolety po przekroczeniu przez wiatr pewnej granicznej prędkości, którą możemy zaprogramować. Najnowocześniejsze sterowniki mierzą także temperaturę wewnątrz i na zewnątrz domu, nasłonecznienie, a także opady i odpowiednio do prognoz zasłaniają lub odsłaniają okno. Co ważne, zwłaszcza w okresie letnich wyjazdów, w napędach do rolet można również ustawić tzw. funkcję urlopową, kiedy podczas naszej nieobecności rolety podnoszą się na dzień i opuszczają po zmierzchu. Jest to komfort dla roślin domowym, dodatkowo sprawia się wrażenie naszej obecności, odstraszając tym samym złodziei.

red. Marta Chrisidu, oknonet.plna podstwie materiałów od Red Pen

Reklama