Reklama
Reklama

Przed Internetem nie ma ucieczki.

18 grudnia 2009 | Wyświetlenia: 1238
091216 pudelko

Przed postępem nie ma ucieczki. Jeszcze 10 lat temu komputer z internetem był zabawką dla pasjonatów lub narzędziem pracy. Dzisiaj jest on na wyposażeniu niemal każdego gospodarstwa domowego, podobnie jak telewizor lub lodówka. Przesiadujemy na naszej klasie, kupujemy na allegro, a na onecie sprawdzamy pogodę lub kursy walut. Poszukując informacji „guglujemy” po Wikipedii, a szukając towarzystwa wchodzimy do Skajpa lub na fora dyskusyjne. Potem oczekujemy na przelew pensji nerwowo odświeżając stronę naszego banku. Powstają nowe nazwy, nowe czasowniki. Świat się zmienia na naszych oczach. Wymaga od nas coraz mniej fizycznych kontaktów. Stajemy się wygodni, skupiamy się na tym, co robić lubimy i na co mamy czas. Resztę chcemy załatwić jak najszybciej i najmniej boleśnie.Co z tego wynika dla branży okiennej? Prawdopodobnie, to że czas najwyższy przedefiniować profil typowego klienta, Kowalskiego, który ma potrzebę zakupu okien. Kupi je na pewno. Pytanie tylko brzmi, u kogo. Z pewnością, nazwijmy go, tradycyjny segment rynku zostanie nietknięty. Powstaje jednak i będzie rozrastał się segment klientów, do których łatwo jest dotrzeć przez internet. Czego oczekuje ten segment? Nietrudno się domyśleć, że jest to dostępność, wygoda, konkretna informacja i nazwijmy to „ładne opakowanie”. Czy powinniśmy lekceważyć te potrzeby albo poczekać aż inni je zauważą? Czy każdy Kowalski chętnie zwolni się z pracy, wsiądzie w samochód i pojawi się w Państwa biurze przed 16, aby w osobistej rozmowie skompletować swoje okna? Prawdopodobnie nie każdy. Dlatego, aby dotrzeć do nowej generacji klientów, warto zastanowić się nad opcją instalacji sklepu internetowego, dedykowanego specjalnie dla okien.Pojawiła się nowość na rynku okiennym, nie mająca w zasadzie precedensu, w formie komercyjnego i w pełni konfigurowalnego sklepu internetowego dla okien. Tradycyjne sklepy internetowe mają się nijak do indywidualnego produktu, jakim jest okno, stąd są w tej branży po prostu bezużyteczne. Nie można jednak tego samego powiedzieć o sklepie OknoSalon oferowanym od niedawna przez firmę Gebolt z Poznania.OknoSalon umożliwia podział oferty na grupy produktowe, zgodnie z Państwa strategią marketingową. Klient, po wybraniu grupy produktów przechodzi do planszy z wyborem typów okien, spośród których może wybrać ten, który go interesuje oraz przy towarzyszącej mu, efektownej animacji wybrać właściwe otwieranie. W ten sposób nawigacja między 180 rodzajami otwierań staje się intuicyjna i dziecinnie prosta.Po wyborze właściwego otwierania zaczyna się najciekawsze. Za pomocą „suwaczków” lub pól tekstowych klient, oglądając na ekranie swe dzieło, ustawia szerokość i wysokość okna oraz zmienia, w ramach potrzeby, ustawienie słupków i poprzeczek. Program pilnuje, aby klient nie „skonstruował” okna, które wykracza poza wymiary możliwe do wykonania. W tym samym okienku jest możliwość zmiany profilu oraz na bieżąco pokazuje się cena wybranego okna, definiowana w panelu administracyjnym za pomocą cennika rastrowego. Tutaj na uwagę zasługuje fakt, że nie ma potrzeby zaokrąglania wymiarów do góry, lecz jest możliwość uśredniania ceny w zależności od wybranego okna. Powoduje to, że cena bazowa okna ustalana jest z dokładnością co do złotówki. OknoSalon dba także o Państwa wygodę, dając możliwość importu cenników z Excela. Możliwa jest także aktualizacja cen o zadany współczynnik.Gdy klient wybrał już swój wymarzony profil, wpisał wymiary okna i ustalił położenie słupków, przechodzi on do wyboru koloru okna. Sprawa jest prosta przy profilu białym. Komplikuje się jednak, gdy w grę wchodzą drewnopodobne okleiny lub najróżniejsze inne wersje kolorystyczne. Tutaj, w zależności od materiału profilu (dostępne są PVC, drewno, aluminium oraz wersje mieszane) możemy zdefiniować kolory standardowe, znajdujące się na magazynie oraz kolory dostępne na zamówienie.Po wyborze koloru czas na wybór parametrów i opcji. Program jest ustawiony tak, aby każdy znalazł tu coś dla siebie. Jeśli Kowalski nie zna się na oknach, nie musi wybierać okuć ani szyb oraz poprzestać na danych domyślnych. Często jednak chce on mieć wpływ na te parametry i OknoSalon mu to umożliwia. Wybiera on więc interesujące go okucie, szybę, szpros, klamkę oraz poziom bezpieczeństwa. Każda z tych opcji wiąże się z odpowiednią dopłatą lub jej brakiem. Dopłaty można definiować jako kwota za sztukę, za m², za metr obwodu okna, ilość napędów, metr szerokości lub metr obwodu skrzydeł. Może to także być procent ceny bazowej. Do skompletowania okna zostały Kowalskiemu dodatki. Mogą to być dodatkowe funkcje okuć, wzmocnienia profili lub produkty poboczne, takie jak żaluzje, moskitiery, parapety, czy też ozdobne listwy przyszybowe. Asystent sprzedaży OknoSalonu pozwala na definiowanie akcji sprzedażowych najróżniejszych produktów pobocznych wraz z ich opisem i wizualizacją graficzną. Asystent sprzedaży, w odróżnieniu od człowieka, z pewnością nie zapomni zaoferować Kowalskiemu odpowiednich opcji. Dostępne opcje dodatkowe zależą od wcześniejszych wyborów klienta i mogą być odpowienio wyłączane, w zależnosci od wyborów dotyczących profilu, szyby, okucia i otwierania.Po skompletowaniu, okno trafia do koszyka zakupów, gdzie może być zmieniona jego ilość. Każda pozycja może też zostać wykasowana. Podgląd szczegółów pozycji pozwala Kowalskiemu na sprawdzenie, czy wybrał właściwe okno. Pozostaje więc dać Kowalskiemu możliwość wykonania pożądanej akcji końcowej. Zamówienie może więc zostać wydrukowane lub po rejestracji/zalogowaniu wysłane do Państwa drogą mailową. Możliwe są także do zdefiniowania inne formaty zamówienia, takie jak plik XML, który można zaimportować do programu produkcyjnego. Zamówienie daje się bez problemu zapisać oraz odtworzyć na następny dzień. Na wypadek, gdyby wybór okien zmęczył naszego klienta...Program daje możliwość wyboru z 5 standardowych i dwóch opcjonalnych wersji montażu okien, zgodnych z praktyką rynkową.Jeśli Kowalski nie zdecyduje się na logowanie i wysłanie zamówienia mailem, chociażby ze względu na konieczność dokonania pomiarów, to z pewnością skorzysta z możliwości wydruku zamówienia i przyjdzie do Państwa dobrze przygotowany na rozmowę. To oszczędzi czas jego, jak i Państwa pracowników. Zakładając, że OknoSalon nie zastąpi kontaktu osobistego z klientem, należy przyznać, że  stanowi on bardzo ciekawe wzbogacenie komunikacji z nim oraz narzędzie zwiększające wygodę klienta w wyborze właściwej oferty. Program, jak twierdzi dostawca, cieszy się dużym zainteresowaniem klientów, co nie powinno dziwić, zważywszy, że do tej pory nie było na rynku komercyjnej, internetowej wyceniarki do okien z prawdziwego zdarzenia.Pewne obawy budzić może możliwość porównywania cen w internecie. Trudno jednak powiedzieć, czy są to obawy uzasadnione. Wycena danego okna bazuje na całym koszyku wybranych opcji i dodatków, stąd porównywanie cen okien staje się poniekąd porównywaniem gruszek z jabłkami. Ponadto poziom cen najbliższych konkurentów nie jest dla żadnego producenta wielką tajemnicą i zdobywanie wyceny drogą „tradycyjną” jest zjawiskiem powszechnym. OkoSalon, oprócz suchej wyceny, pozwala więc wyróżnić Państwa ofertę poprzez odpowiednie zaakcentowanie opcji dodatkowych oraz parametrów okna.Atrakcyjność programu zwiększa fakt, że już istnieje wersja niemiecka OknoSalonu, wraz z możliwością umieszczenia jej na niemieckim serwerze. Klient niemiecki często poszukuje wyceny online, gdyż wizyta u polskiego producenta wiązałaby się dla niego ze zbyt dużym nakładem. Firma planuje także edycję angielską, czeską i rosyjską.www.oknosalon.pl

Marta Chrisiduoknonet.pl

Reklama