Okno, z pozoru tak powszechne i standardowe, daje ogromne możliwości związane z dekorowaniem oraz poprawieniem komfortu życia czy pracy. Dla potwierdzenia tej tezy zaprosiliśmy do rozmowy Wojciecha Stronę z firmy Oknosfera.
Panie Wojciechu, może na początek proszę wyjaśnić, czym się zajmuje Oknosfera i jak powstała.
Przez kilkanaście lat prowadziliśmy ze wspólnikiem firmę oferującą m.in. stolarkę okienną. Już wtedy w naszej ofercie znajdowały się rolety czy żaluzje, ale rynek tych produktów był o wiele skromniejszy niż obecnie. Od dawna jednak można było dostrzec duże zainteresowanie klientów nowoczesnymi produktami do osłaniania i dekorowania okien. Po odejściu ze spółki postanowiłem zatem wykorzystać swoje wcześniejsze doświadczenia i tak powstała nowa firma oferująca produkty funkcjonujące w sferze okna. Stąd zresztą jej nazwa: OKNOSFERA.
Jak wyglądały początki nowej firmy?
Od samego początku postawiłem na kompleksowość oferty i szeroki asortyment oferowanych produktów. Tempo, w jakim zaczęło na rynku przybywać nowych rozwiązań czy nowych ofert, było wręcz zaskakujące. Osobiście mnie to bardzo cieszyło, bo mogłem stale wzbogacać swoją ofertę. Pojawił się jednak pewien problem, bo dostawcy, zarówno polscy, jak i zagraniczni, nie nadążali z dostarczaniem klientom informacji o swoich nowych produktach. Zatem rolą mojej firmy było, i nadal jest, prezentowanie klientom produktów, które widzą nierzadko w naszym salonie czy na stronie internetowej (www.oknosfera.pl) po raz pierwszy. Jest się wtedy nie tylko sprzedawcą, ale też po części projektantem wnętrz i doradcą w dziedzinie oszczędzania energii. A kiedy mowa o zaletach poszczególnych produktów w ochronie wnętrz przed np. spojrzeniami sąsiadów, trzeba stać się na chwilę psychologiem. To ciekawa i dająca wiele satysfakcji mieszanka.
Jakie zatem trzeba mieć cechy, żeby się w takiej roli dobrze sprawdzić?
W takiej pracy ważna jest przede wszystkim umiejętność wsłuchania się w potrzeby klienta. Ważna jest szczerość. Oferujemy produkty, które klienci i ich najbliżsi będą używali w swych domach nierzadko przez wiele lat. Zatem trzeba mieć świadomość tego, ze nasza rola polega też na tym, aby klientowi dostarczyć wiedzę o oferowanych produktach, a potem wspólnie dokonać najlepszego dla niego wyboru. Często klienci zwracają się do nas, nie wiedząc zupełnie, jaki produkt będzie dla nich najbardziej odpowiedni. A czasem jest też tak, że po długich konsultacjach wybierają zupełnie inny produkt niż ten, po który przyszli. Cieszy nas niezmiernie, gdy po montażu klient oświadcza, że to własnie jest to, czego potrzebował. Za zgodą nabywców niektóre z realizacji prezentujemy także na naszym profilu na facebooku z nadzieją, że mogą stać się podpowiedzią czy inspiracją dla innych.
Proszę coś więcej powiedzieć o waszej ofercie.
W ofercie naszej firmy można znaleźć wszystko – no... prawie wszystko – co aktualnie jest oferowane na rynku osłon i dekoracji okiennych. Zatem mamy produkty, które ja umownie nazywam „twardymi", jak żaluzje drewniane, z trawy bambusowej, aluminiowe, z tworzyw sztucznych, rolety standardowe i „dzień-noc", plisy, wertikale. Z produktów, które nazywam „miękkimi", mamy w ofercie firany i zasłony w różnych wersjach upięcia, czyli: na taśmach marszczących, z systemem „fala", zasłony rzymskie, austriackie, ekrany przesuwane. Do tego oczywiście różnego rodzaju karnisze, szyny sufitowe, podpięcia ścienne. Obsługa tych produktów może być ręczna, za pomocą linki, sterowania elektrycznego. Część produktów może współpracować z instalacjami domów inteligentnych, systemów zaciemnienia wnętrz czy symulacji obecności mieszkańców. W ofercie mamy kilkanaście grup produktów w setkach wersji oraz wybór około dwóch tysięcy tkanin z kilkunastu krajów.
Spośród docierających do nas z ofertami producentów czy importerów, wybieram tylko te oferty, które już zostały pozytywnie zweryfikowane przez rynek. Przydaje mi się także moje kilkunastoletnie doświadczenie rynkowe, które pozwala odróżnić produkt zaprojektowany i wykonany rzetelnie od tego, który ma na rynku konkurować tylko ceną. Nie ukrywam, że świadomie odrzucam ze swej oferty produkty, których nierzadko podstawową zaletą jest ich niska cena. Wychodzę z założenia, ze ten rodzaj produktu powinniśmy kupować z rozmysłem, nie pod wpływem emocji, czy naśladując nieraz „na ślepo" czyjeś wybory. Kupiony przez nas produkt ma nam bowiem posłużyć długo i bez awarii, ma być także wartościowym dopełnieniem wnętrza, w którym spędzamy nieraz wiele czasu.
Nasza oferta skierowana jest w zasadzie do wszystkich. Do właścicieli mieszkań i domów, do zarządzających budynkami i obiektami, do projektantów wnętrz i deweloperów. Wszędzie tam, gdzie jest okno, znajdzie się także miejsce dla produktów z naszej oferty. Nie boimy się wyzwań w postaci okien o nietypowych kształtach i funkcjach. Mamy w swej ofercie materiały odpowiednie dla osób z alergią, do wnętrz o specjalnych funkcjach, z odpowiednimi atestami. Zamontujemy roletkę w domku na działce, ale także pełną oprawę okien w restauracji czy hotelu.Jak wiedzie się Wam obecnie na rynku?
Ostatnie lata w branży budowlanej, od której jesteśmy dość mocno zależni, nie należały raczej do „tłustych". Jednak to się zmienia i widzimy znów rosnące zainteresowanie klientów, które przekłada się na wzrost sprzedaży. Ponadto nasza, kilkuletnia już, obecność na rynku oraz kompleksowa oferta zbudowały nam grono klientów, którzy nam zaufali i polecają nas wśród swoich bliskich i znajomych. Taka „szeptana" reklama jest chyba najbardziej niezawodna.




