Reklama
Reklama

Nowe powłoki na okna drewniane

18 marca 2009 | Wyświetlenia: 769
gori 4
fot. Teknos |

We wrześniu centrum szkoleniowo-badawcze Dyrup w Kolding wzbogaciło się o tunel do nakładania powłok metodą polewania z suszarką z podwójną dyszą. Centrum Kompetencji Technicznej jest teraz w pełni zdolne do zajmowania się całym procesem nakładania powłok na pojedyncze elementy, począwszy od impregnacji, a skończywszy na warstwach nawierzchniowych.

Oddzielne nakładanie powłok na pojedyncze elementy to temat o dalekosiężnych konsekwencjach dla przemysłowej produkcji drewnianych okien – twierdzi Preben Hansen, Kierownik Dyrup ds. Kompetencji Technicznej. Współpracujemy w tym zakresie z partnerami takimi jak producent maszyn i instalacji Venjakob z jednej strony i wytwórca okien Kneer-Südfenster z drugiej. Nowy system obejmuje również rozwiązanie w zakresie nakładania powłok metodą polewania oraz ich późniejszego schnięcia, co umożliwia nam nakładanie wszystkich powłok oddzielnie na pojedyncze elementy. Możemy teraz oferować naszym klientom własne zaplecze testowe i know-how w zakresie technologii produkcji okien, która zapanuje w niedalekiej przyszłości - dodaje Hansen

Transport poddawanego obróbce elementu ma kluczowe znaczenie

Poszczególne profile okienne są transportowane wzdłuż nowego tunelu do nakładania powłok metodą polewania, który charakteryzuje się bardzo małą objętością. Specjalna dmuchawa zapewnia możliwość ponownego wykorzystania nadmiaru produktu – bez żadnych strat.

Wielkim wyzwaniem dla obróbki pojedynczych elementów jest transport i suszenie profilu po nałożeniu powłoki metodą polewania: wszelkie powierzchnie styku na tym etapie powodują bardzo niekorzystny efekt. Aby rozwiązać ten problem, w Venjakob opracowano system przenośników taśmowych o minimalnej liczbie punktów styku z elementem. Taśmy mają klinowate wypustki powierzchni, co ogranicza kontakt obrabianego profilu z ich powierzchnią do poprzecznej linii.

Transportowane wzdłuż tunelu profile są następnie obracane w poprzek i podawane do suszarki. Tutaj poszczególne elementy są umieszczane bardzo blisko siebie, co pozwala na znaczące zwiększenie wykorzystania suszarki w stosunku do suszenia gotowych okien.

System działający w Centrum Kompetencji Technicznej Dyrup posiada suszarkę z dyszami po obu stronach. Pokryte profile są jednocześnie suszone od góry i od dołu z dużą prędkością nadmuchu. Jest to możliwe również dzięki specjalnej konstrukcji taśmy przenośnika. Proces suszenia trwa zaledwie kilka minut. Jest to system o zamkniętym obiegu powietrza – pomimo zużywania dużych jego ilości tylko ok. 10% podlega wymianie. Przy typowej temperaturze suszenia 40-50°C jest to bardzo wydajny system, co stanowi kolejną zaletę metody nakładania powłok na pojedyncze elementy.

Wyjątkowa szybkość wysychania warstw pośrednich i nawierzchniowych

Od czasu rozbudowy Centrum Kompetencji Technicznej w 2007 r. posiada ono płaskotorową instalację do nakładania natryskowego z piecem odparowującym OIR oraz suszarką do suszenia pojedynczo pokrywanych elementów. Nowa technologia suszenia wpływa na znaczące skrócenie procesu produkcji.

Proces OIR opracowany przez Venjakob wykorzystuje zoptymalizowane promieniowanie podczerwone. Po natryskowym nałożeniu powłoki, elementy są transportowane wzdłuż kanału o płaskim dnie, w którym poprzez nakierowanie ciepła na wewnętrzną część powłoki przeciwdziała się zbyt szybkiemu tworzeniu filmu powierzchniowego, umożliwiając bardzo szybkie i równomierne wysychanie.”

Cały proces schnięcia – wstępnego w procesie OIR i ostatecznego przy użyciu suszarki dyszowej – trwa zaledwie kilka minut, co stanowi ułamek standardowego czasu suszenia, które często zajmuje przynajmniej 30 minut.

Wyższa jakość, większa wydajność produkcji

Pokrywanie pojedynczych elementów przynosi znaczne korzyści w odniesieniu do jakości i zdolności produkcyjnej. Elementy mogą być pokrywane w procesie ciągłym, następuje eliminacja słabych punktów, nawet w takich miejscach jak łączenia na czopy. Proces obejmujący pojedyncze elementy jest lepszy i znacznie zmniejsza konieczność szlifowania. Poszczególne profile mogą również być poddawane szlifowaniu pomiędzy kolejnymi procesami – w szczotkarce lub piaszczarce, po czym konieczna jest tylko i wyłącznie zwykła kontrola wzrokowa. Czasochłonne ręczne szlifowanie przechodzi do przeszłości - twierdzi Preben Hansen.

Korzyści przynoszą również zmniejszone gabaryty instalacji - na przykład ta sama przestrzeń umożliwia osiągnięcie znacznie większej zdolności produkcyjnej. Główną zaletą nowego rozwiązania jest szybki i bardziej energooszczędny proces suszenia. To, w połączeniu z najnowocześniejszą technologią, np. OIR, pozwala na przyspieszenie pracy całej instalacji.

Na temat metody pokrywania pojedynczych elementów możemy wypowiadać się tylko pozytywnie. Nasi klienci, którzy mieli okazję zobaczyć jej zastosowanie w naszym Centrum byli pod wrażeniem. Jestem pewien, że metoda ta wejdzie niedługo do powszechnego użytku - mówi Preben Hansen

Reklama