Reklama
Reklama

NICEWICZ – zakład stolarski pod wodzą mistrza stolarstwa

5 listopada 2014 | Wyświetlenia: 1174
Sylwester Nicewicz
fot. NICEWICZ | Sylwester Nicewicz

Pan Sylwester Nicewicz swoją działalność rzemieślniczą rozpoczął w 1979 roku, rejestrując działalność gospodarczą pod nazwą „NICEWICZ” Zakład Stolarski. Były to trudne czasy przydziałów, rozdzielników i braku przychylności ówczesnych władz państwowych. 

W tym czasie brakowało również materiałów potrzebnych do wykonania usług czy produkcji. Kupienie obrabiarek przez rzemieślnika równało się z cudem, więc niejednokrotnie trzeba było budować je we własnym zakresie. Z pomocą przychodziły Spółdzielnie Rzemieślnicze i Cechy zrzeszający rzemieślników. Najważniejsze w tym było zamiłowanie do zawodu, upór, zdobyta wiedza teoretyczna w Szkole Zawodowej i praktyczna w Zakładzie Stolarskim w Szczytnie. Tu tutaj, w 1971 roku, Pan Sylwester zapisał się jako uczeń do Cechu Rzemiosł różnych w Szczytnie. Po ukończeniu nauki zdał egzamin czeladniczy w Olsztynie. Tam też, doskonaląc swoje umiejętności zawodowe, otrzymał tytuł  mistrza  w rzemiośle „stolarstwo”. Następnie zdobyte uprawnienia pedagogiczne pozwoliły mu na szkolenie uczniów w zawodzie stolarza.

Początkowo NICEWICZ by małym, usługowym zakładem stolarskim, zatrudniającym dwie-trzy osoby. W tej chwili w zakładzie usługowo-produkcyjnym znajduje zatrudnienie ponad 20 osób. Główny kierunkiem, jaki obrał Pan Sylwester, to produkcja drzwi zewnętrznych i wewnętrznych. W ciągu trzydziestu trzech lat działalności Pan Sylwester wyszkolił ponad pięćdziesięciu uczniów, którzy zdobyli kwalifikacje zawodowe, za co został odznaczony „ZŁOTĄ ODZNAKĄ MISTRZA”, a także „HONOROWĄ  ODZNAKĄ  IZBY  RZEMIEŚLNICZEJ I PRZEDSIĘBIORCZOŚCI w Białymstoku” za wkład w rozwój rzemiosła.

Rosnące wymagania rynku wymuszają podejmowanie odpowiednich działań w kierunku  ulepszania technologii  i produkcji, dlatego w 2004 r. wyroby Zakładu Stolarskiego NICEWICZ zostały pozytywnie ocenione w Państwowym Zakładzie Higieny w Warszawie, otrzymując Atest Higieniczny HK/B/1560/01/2004. W 2005 r. ich drzwi zostały poddane najcięższej próbie wytrzymałościowej i jakościowej w Instytucie Techniki Budowlanej w Warszawie, gdzie po przeprowadzonych badaniach otrzymały Aprobatę Techniczną ITB AT-15-6806/2005 dopuszczającą do stosowania w budownictwie. Otrzymane certyfikaty miały bardzo duży wpływ na dalszy rozwój działalności gospodarczej, gdyż wyroby spod marki NICEWICZ trafiają nie tylko na rynek lokalny, ale i zagraniczny.

Za zaangażowanie w rozwój i czynny udział w życiu organizacji Rzemieślniczej, Uchwałą Prezydium zarządu Związku Rzemiosła Polskiego z dnia 07 sierpnia 2007 r. z okazji 60-lecia Cechu w Łomży, Pan Sylwester został wyróżniony „HONOROWĄ ODZNAKĄ RZEMIOSŁA”, a niecały rok później został wybrany do Władz Cechu, pełniąc funkcję w Komisji Rewizyjnej.

Aby dowiedzieć się nieco więcej o produktach i planach Zakładu Stolarskiego NICEWICZ, podpytaliśmy o to Pana Sylwestra Nicewicza. 

Proszę powiedzieć, jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?

Początkowo, gdy zakład zatrudniał dwie-trzy osoby, realizowane były różne zamówienia: okna, drzwi, a nawet konfesjonały i ołtarze do obiektów sakralnych. W tej chwili jest to zakład usługowo-produkcyjny, gdzie znalazło zatrudnienie około 20 osób. Główny kierunkiem jaki obrałem, jest produkcja drewnianych drzwi zewnętrznych, maksymalnie ocieplonych o grubości 59 mm, 72 mm, a także wewnętrznych. Zamówienia realizowane są w 90% jako nietypowe, „na wymiar”, według naszych projektów lub wymyślone przez klienta.    

Z jakich korzystacie dostawców?

Głównymi dostawcami materiałów do produkcji drzwi są: Tartak z Czerwonego, który zaopatruje nas w najwyższej jakości drewno z mazurskich lasów, Sklejka Pisz, skąd czerpiemy sklejki wodoodporne, Remmers® dostarcza nam materiałów wykończeniowych i farb, a w klamki, wkładki i zawiasy zaopatrują nas AXA®, DOMINO®, LOB® oraz Metalplast Częstochowa.

Do kogo głównie skierowana jest oferta?

Nasza oferta jest skierowana do biur projektowych i handlowych zajmujących się wymianą stolarki budowlanej, zakładów remontowo-budowlanych, jak też do inwestorów prywatnych, którzy mogą zamówić produkty bezpośrednio w zakładzie lub przez Internet.

Jak ocenia Pan mijający rok?

Mijający rok nie jest wyjątkowym, ale mimo kryzysu ukraińskiego nie przyniósł załamania produkcji. Porównując go do lat poprzednich, to produkcja utrzymuje się na podobnym poziomie. Listopad i grudzień mogą przynieść niewielki wzrost produkcji. 

Jakie są plany na przyszłość?

Trudno jest planować w tak niestabilnej sytuacji gospodarczej, ale to nie znaczy, że nic nie robimy. Pracujemy nad usprawnieniem produkcji, nad wprowadzaniem nowych wzorów drzwi i rozwiązań technicznych i technologicznych. 

Reklama