Reklama
Reklama

Jak zmienia się rynek powłok do stolarki? Rozmowa z Magdaleną Mateńko-Nożewnik

14 października 2026 | Wyświetlenia: 4405
Magdalena Mateńko-Nożewnik
fot. Sherwin-Williams | Magdalena Mateńko-Nożewnik

Połączenie doświadczenia ICA i Sayerlack z globalnym zapleczem Sherwin-Williams wpływa na rozwój technologii powłok i zakres wsparcia oferowanego producentom stolarki. O kierunkach rozwoju grupy, współpracy między jej markami oraz zmianach zachodzących na rynku lakierniczym opowiada dr inż. Magdalena Mateńko-Nożewnik. Rozmawiamy również o automatyzacji i kosztach procesów produkcyjnych, wymaganiach środowiskowych oraz zmieniających się oczekiwaniach dotyczących wykończenia okien i drzwi.

Od końca 2022 roku ICA jest częścią Sherwin-Williams. Jak to przejęcie wpłynęło na funkcjonowanie firmy i jej działalność na polskim rynku stolarki?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: W grudniu 2022 roku ICA dołączyła do naszej organizacji w wyniku przejęcia. Z perspektywy polskiego rynku stolarki połączenie specjalistycznej wiedzy i technologii ICA, a także jej podejścia do biznesu, z globalnym zapleczem i infrastrukturą Sherwin-Williams oznacza przede wszystkim dostęp do szerszego portfolio rozwiązań oraz innowacji.

Dzięki temu możemy rozwijać dotychczasowe kompetencje ICA, korzystając jednocześnie z szerszych zasobów i doświadczeń grupy. Dla producentów okien i drzwi oznacza to dostęp do większego zakresu rozwiązań oraz wsparcia w zakresie jakości i trwałości wykończenia, efektywności produkcji i realizacji celów środowiskowych.

Podczas WinDoGlass Innovation 2026 prezentowali Państwo ofertę wspólnie z markami ICA i Sayerlack. Jaką funkcję pełni każda z tych marek i czym różnią się ich oferty z perspektywy producentów stolarki?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Do Sherwin-Williams należą marki ICA i Sayerlack. Można więc powiedzieć, że łączymy trzy marki i jedną wspólną kompetencję w zakresie powłok przemysłowych. Każda z nich zachowuje swoją tożsamość i specjalizację, a jednocześnie korzysta z możliwości, jakie daje współpraca w ramach jednej grupy.

  • ICA specjalizuje się w zaawansowanych technologiach wykończenia drewna, szczególnie w zastosowaniach, w których istotne są wysoka estetyka, trwałość i innowacyjne rozwiązania. Marka wnosi włoskie know-how, wieloletnie doświadczenie oraz silne kompetencje produktowe w obszarze powłok do drewna.
  • Sayerlack to marka o ugruntowanej pozycji w przemyśle drzewnym. Oferuje szerokie portfolio systemów lakierniczych dla producentów stolarki i mebli, w tym rozwiązania wodorozcieńczalne przeznaczone do okien i drzwi zewnętrznych.
  • Sherwin-Williams zapewnia natomiast globalne zaplecze organizacyjne, badawczo-rozwojowe i technologiczne. Obejmuje ono dostęp do zasobów R&D, centrów technicznych, wsparcia technicznego i logistycznego, kompetencji w zakresie kolorystyki oraz wiedzy dotyczącej optymalizacji procesów produkcyjnych. Istotne są również międzynarodowe doświadczenia grupy i wieloletnia współpraca z czołowymi producentami wyrobów z drewna oraz materiałów drewnopochodnych.

ICA 1

Wspólnie oferujemy producentom stolarki szeroki zakres rozwiązań – od systemów ochrony drewna i nowoczesnych powłok wodorozcieńczalnych, przez technologie kolorystyczne, po wsparcie w optymalizacji procesów przemysłowych.

Dla producentów stolarki ważną korzyścią jest możliwość współpracy z jednym partnerem, który oferuje nie tylko produkty, lecz także kompletne systemy wykończeniowe. Można je dopasować do różnych technologii produkcji, dostępnego parku maszynowego oraz wymagań dotyczących estetyki i trwałości gotowych wyrobów. Połączenie kompetencji ICA, Sayerlack i Sherwin-Williams zapewnia dostęp do szerokiego portfolio rozwiązań, lokalnego wsparcia ekspertów oraz globalnego know-how, które może wspierać rozwój nowoczesnej i efektywnej produkcji stolarki.

ICA specjalizuje się w wykończeniu drewna. Jakie nowe możliwości rozwoju oferty i wsparcia producentów stolarki przyniosło włączenie marki do Sherwin-Williams?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Dołączenie ICA do Sherwin-Williams nie zmieniło DNA tej marki. Zależało nam na tym, aby w trakcie wieloetapowej integracji zachować jej najważniejsze atuty, specjalistyczną wiedzę i unikalne kompetencje. Jednocześnie połączenie zasobów obu organizacji znacząco zwiększyło możliwości całej grupy.

Nadal bazujemy na eksperckiej wiedzy ICA w zakresie wykończenia drewna, ale możemy ją uzupełniać globalnym doświadczeniem Sherwin-Williams, szerszym portfolio technologii oraz zaawansowanymi narzędziami kolorystycznymi. Daje nam to większe możliwości wspierania producentów stolarki w doborze rozwiązań odpowiadających ich wymaganiom, a także w doskonaleniu procesów produkcyjnych pod kątem efektywności i trwałości wykończenia.

Jak wygląda współpraca zespołów badawczo-rozwojowych ICA i Sherwin-Williams oraz jakie znaczenie ma ona dla rozwoju technologii powłok do drewna?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Dziś Sherwin-Williams to jedna organizacja, jeden zespół i wspólny cel: stać się najbardziej zaufanym partnerem rozwoju dla przemysłu drzewnego na całym świecie. Współpracujemy między ośrodkami badawczo-rozwojowymi i zakładami produkcyjnymi, wymieniamy doświadczenia, korzystamy z zaplecza naszych centrów technicznych i showroomów oraz łączymy kompetencje specjalistów z różnych obszarów. Tworzymy też rozwiązania wykorzystujące zasoby i technologie wszystkich naszych marek. Ta współpraca jest dziś częścią zarówno naszej codziennej działalności, jak i długofalowej strategii.

Efekty tego połączenia są już widoczne. Polscy producenci stolarki zyskują dostęp nie tylko do sprawdzonych technologii do obróbki drewna, lecz także do zaplecza i doświadczenia organizacji obecnej na wielu rynkach międzynarodowych.

Podczas WinDoGlass prezentowali Państwo rozwiązania uwzględniające wymagania środowiskowe. W jakim stopniu wpływają one już na decyzje producentów stolarki dotyczące wyboru systemów lakierniczych?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Widzimy wyraźnie, że wymagania środowiskowe przestają być wyłącznie kwestią wizerunkową i coraz częściej stają się jednym z czynników uwzględnianych w decyzjach inwestycyjnych. Producenci poszukują rozwiązań, które pozwalają ograniczać wpływ procesów produkcyjnych na środowisko, a jednocześnie zapewniają trwałość i estetykę wyrobów oraz wysoką wydajność produkcji. Zainteresowaniem cieszą się więc technologie, które łączą wymagania jakościowe z poprawą efektywności procesów i wspierają realizację celów środowiskowych. Właśnie w tym kierunku rozwija się rynek i na te potrzeby odpowiadają nasze rozwiązania.

Jak automatyzacja i cyfryzacja zmieniają proces lakierowania stolarki? Które zadania można dziś skutecznie zautomatyzować, a w jakich obszarach nadal kluczowe pozostają wiedza i doświadczenie pracowników?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Lakiernie, podobnie jak cała branża stolarki, przechodzą dziś intensywną transformację w kierunku automatyzacji i cyfryzacji procesów. Rosnące koszty pracy oraz wymagania dotyczące jakości sprawiają, że inwestycje w nowoczesne technologie stają się naturalnym kierunkiem rozwoju.

Nie oznacza to jednak, że rola człowieka maleje. Przeciwnie – im bardziej zaawansowane są stosowane rozwiązania, tym większe znaczenie ma specjalistyczna wiedza. Automatyzacja przejmuje przede wszystkim czynności powtarzalne, natomiast doświadczenie pracowników pozostaje niezbędne przy optymalizacji procesów, wdrażaniu innowacji i rozwiązywaniu złożonych problemów technologicznych.

Dlatego producenci dążący do zwiększania konkurencyjności rozwijają oba te obszary równolegle. Inwestują zarówno w wyposażenie lakierni, jak i kompetencje zespołów. To połączenie sprzyja utrzymaniu wysokiej jakości wykończenia, stabilności procesów i efektywności produkcji.

Na jakie parametry zwracają uwagę producenci stolarki przy wyborze systemu lakierniczego, poza ceną samego materiału?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Producenci coraz częściej analizują całkowity koszt procesu produkcyjnego, a nie tylko cenę zakupu materiałów. Rynek ma coraz większą świadomość tego, jak poszczególne parametry wpływają na końcowy wynik ekonomiczny. Zamiast skupiać się na „cenie kilograma lakieru”, firmy oceniają wydajność, czas schnięcia, zużycie energii, ilość odpadów, liczbę poprawek i operacji technologicznych oraz stopień wykorzystania linii produkcyjnej. Ostatecznie najważniejszy jest koszt wytworzenia wyrobu o wymaganej jakości, a nie sama cena jednostkowa zastosowanego materiału.

Sherwin-Williams prezentował podczas WinDoGlass rozwiązania nie tylko do drewna, lecz także do wybranych zastosowań PVC. Czy technologie umożliwiające uzyskanie spójnego wykończenia na różnych materiałach mogą poszerzyć możliwości personalizacji stolarki?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Zdecydowanie. Coraz większą uwagę poświęcamy nie tylko samemu materiałowi, ale przede wszystkim końcowemu efektowi i możliwościom personalizacji. Technologie pozwalające uzyskać spójne wykończenie różnych podłoży dają producentom stolarki większą swobodę projektową i ułatwiają odpowiadanie na rosnące oczekiwania klientów dotyczące kolorystyki oraz indywidualnego charakteru produktów.

Jakie zmiany obserwuje Pani w oczekiwaniach rynku dotyczących estetyki stolarki? Na jakie aspekty wykończenia producenci i ich klienci zwracają dziś największą uwagę?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Kolor nadal odgrywa istotną rolę, ale rynek oczekuje dziś znacznie więcej niż szerokiej palety barw. Coraz większe znaczenie mają faktura powierzchni, stopień połysku, wrażenia dotykowe oraz sposób, w jaki wykończenie podkreśla naturalne piękno drewna. Widać to szczególnie w rosnącym zainteresowaniu powłokami eksponującymi rysunek i strukturę materiału, dzięki którym powierzchnia zyskuje bardziej autentyczny charakter.

Stolarka coraz częściej staje się integralnym elementem wzornictwa i architektury, a nie jedynie komponentem budynku. Dobrze oddaje to myśl architekta Juhaniego Pallasmy, zawarta w eseju Oczy skóry. Architektura i zmysły: „[…] dzisiejszej architekturze najbardziej potrzeba tego, czego najbardziej potrzeba w życiu – integralności […]”. Zasada ta znajduje odzwierciedlenie również w naszej branży. Inwestorzy i architekci coraz częściej poszukują spójności między materiałem, kolorem, fakturą wykończenia i charakterem całego obiektu.

Sherwin-Williams przejął ICA niemal cztery lata temu. Jakie są dziś priorytety dalszego rozwoju tej współpracy i jakie konkretne korzyści mogą z niej czerpać polscy producenci okien i drzwi w najbliższych latach?

Magdalena Mateńko-Nożewnik: Przejęcie ICA było dla nas ważnym krokiem, przede wszystkim w budowaniu większej wartości dla klientów. Nie koncentrujemy się wyłącznie na integracji marek, lecz na wspólnym rozwoju i tworzeniu rozwiązań odpowiadających na potrzeby branży. Łączymy specjalistyczną wiedzę ICA i Sayerlack z globalnym doświadczeniem Sherwin-Williams, aby wspierać producentów stolarki w zwiększaniu efektywności, rozwijaniu bardziej zrównoważonej produkcji i wdrażaniu innowacji. Ważnym obszarem pozostaje również odpowiadanie na rosnące oczekiwania estetyczne rynku. Wierzymy, że właśnie połączenie tych kompetencji pomoże naszym klientom wzmacniać konkurencyjność i lepiej przygotować się na wyzwania kolejnych lat.

Sherwin Logo

Sherwin-Williams Industrial Wood Division
Gluchowo, ul. Teczowa 2 | 62-052 Komorniki

+48 61 624 4500 | [email protected]
www.industrial.sherwin-williams.com/emeai/pl/pl/industrial-wood.html

ICA LOGO

ICA Polska Sp. z o.o.
ul. Gliniana 10 | 97-300 Piotrków Trybunalski | Poland
T +48 44 645 30 80 | F +48 44 645 30 65
www.icapolska.pl

Reklama