Przyjęło się, że drewno jest materiałem luksusowym, między innymi ze względu na swoje naturalne pochodzenie. Jednocześnie nie zawsze łatwo zaakceptować fakt, że natura rządzi się własnymi prawami. Drewno podlega naturalnym procesom i zmienia się wraz z upływem czasu – to zjawisko towarzyszy mu od tysięcy lat. Można jednak odnieść wrażenie, że coraz trudniej nam pogodzić się z tymi zmianami.
Być może wpływa na to coraz rzadszy kontakt z naturą w codziennym życiu, a być może także nierealistyczne standardy, z którymi stykamy się w Internecie. Dotyczą one nie tylko wyglądu czy stylu życia, ale również przestrzeni wokół domu – tarasów, elewacji i pergoli. Oczekujemy, że będą wyglądały idealnie przez długi czas, choć naturalne materiały nie pozostają niezmienne.
Przyzwyczailiśmy się do materiałów przemysłowych, w przypadku których poszczególne elementy mogą wyglądać niemal identycznie, niezależnie od wielkości serii produkcyjnej. Tymczasem natura nie działa jak linia produkcyjna i nie istnieją na świecie dwa identyczne drzewa. Nawet małe dziecko wie, że drzewa mają gałęzie, na których siadają ptaki. Skoro ma gałęzie, ma też sęki, czyli ślady po gałęziach wyrastających z pnia.
Jednak im człowiek jest starszy, tym trudniej przychodzi mu zaakceptowanie tego faktu. Nie chcemy mieć na tarasie desek z sękami, bo uważamy, że wyglądają nieelegancko. Trudno jednak to wytłumaczyć drzewu, które rosło 80 lat w mroźnych fińskich lasach, zanim stało się deską. Oczywiście to żart, ale pytanie pozostaje otwarte – czy na pewno powinniśmy decydować się na drewno np. na tarasie lub elewacji, jeśli nie podoba nam się to, jakie jest z natury?
Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana
Zmieniające się pory roku wpływają na materiały znajdujące się na zewnątrz. Słońce, deszcz, mróz, wysoka temperatura i zmieniająca się wilgotność oddziałują na każdy materiał znajdujący się na zewnątrz. Oddziałują na naszą skórę, powodują korozję metalu, wpływają na rozszerzalność tworzyw sztucznych, a także na właściwości drewna. JO ile przyjęło się, że skórę kremujemy, by chronić ją przed oparzeniami latem lub pękaniem zimą, o tyle drewno często zostawiamy samo sobie i jesteśmy zdziwieni, gdy jego powierzchnia ulegnie jakiejkolwiek zmianie.
Drewno to materiał higroskopijny. Gdy wilgotność otoczenia rośnie, pobiera z niego wilgoć i zwiększa swoją objętość. Kiedy robi się sucho, oddaje wilgoć i się kurczy. Proces ten zachodzi przez cały rok i określa się go mianem pracy drewna. Dlatego po wyjątkowo suchym i gorącym czerwcu na deskach mogą pojawić się pęknięcia, które podczas wilgotnej jesieni staną się mniej widoczne. Drewno nie zepsuło się przez sezon, po prostu jest drewnem – mówi Darina Lazarova, ekspert tarasów i elewacji JAF Polska
To samo dotyczy szarzenia pod wpływem promieni UV
Właściwości drewna różnią się zależnie od kierunku przebiegu włókien – inaczej reaguje wzdłuż, a inaczej w poprzek. Kiedy dodatkowo jedna strona deski jest mocniej nagrzana przez słońce, a druga pozostaje chłodniejsza lub bardziej wilgotna, wewnątrz materiału powstają naprężenia. Drewno radzi sobie z nimi m.in. poprzez niewielkie zmiany kształtu oraz powstawanie pęknięć. Nie jest to żadna anomalia, lecz cecha naturalnej budowy tego materiału – tłumaczy Darina Lazarova z JAF Polska.
Chroń czoło
Szczególnie istotne są czoła desek, czyli miejsca, w których zostały przecięte w poprzek włókien. To właśnie w tych miejscach drewno intensywnie pobiera i oddaje wilgoć. Jeśli proces zachodzi szybko, właśnie od czoła mogą rozpoczynać się charakterystyczne pęknięcia.
Prawidłowe zabezpieczanie końców desek to podstawa nie tylko na tarasie. Ograniczamy tempo wymiany wilgoci i tym samym zmniejszamy naprężenia występujące w materiale. Co więcej, odsłonięte czoła desek znajdujące się zbyt blisko gruntu, np. u dołu elewacji, mogą chłonąć wodę wraz z zabrudzeniami z ziemi. Przekłada się to następnie na ciemniejący kolor drewna – podkreśla Darina Lazarova, ekspert tarasów i elewacji z JAF Polska.
Podobnie działa regularna pielęgnacja powierzchni odpowiednimi środkami. Można to porównać do sytuacji, w której skóra przez całe lato jest wystawiona na działanie słońca, wiatru i suchego powietrza. Bez pielęgnacji szybciej staje się sucha i szorstka. Drewno również potrzebuje ochrony – szczególnie jeśli zależy nam na jak najdłuższym zachowaniu jego pierwotnego wyglądu.
Nie oznacza to jednak, że pielęgnowane drewno nigdy nie pęknie. Mikropęknięcia i pęknięcia mogą pojawiać się również na prawidłowo zamontowanym i zabezpieczonym materiale. Olejowanie raz w roku, nawet z użyciem najdroższego oleju, nie zastąpi regularnego usuwania mokrych liści z powierzchni desek, o którym często zapominamy, choć jest bezpłatne.
Czy pęknięta deska kwalifikuje się do wymiany?
Pojawienie się pęknięcia nie oznacza, że taras, elewację czy pergolę trzeba wymienić. Należy odróżnić naturalną pracę materiału od uszkodzenia, które wpływa na możliwość jego użytkowania. Powierzchniowe pęknięcia, drobne szczeliny czy niewielkie zmiany kształtu są typowymi zjawiskami występującymi w drewnie użytkowanym na zewnątrz.
Zjawiska te znają zresztą wszyscy, którzy choć raz widzieli stare drewniane domy, stodoły czy pomosty. Z upływem lat ich drewno zmieniło kolor, pojawiły się na nim rysy i pęknięcia, a powierzchnia nabrała charakterystycznej faktury. Mimo to drewniane konstrukcje potrafią służyć przez dziesięciolecia. Wystarczy odwiedzić dowolną wieś lub skansen. Pęknięcie nie musi więc oznaczać, że z tarasem, elewacją czy pergolą dzieje się coś złego. Często oznacza po prostu, że naturalny materiał reaguje na naturalne otoczenie.
Tak było, jest i będzie
Drewno towarzyszy człowiekowi od początku budownictwa. Jest wykorzystywane na całym świecie w bardzo różnych warunkach klimatycznych. Nie dlatego, że przez cały czas pozostaje idealnie gładkie, równe i niezmienne, lecz dlatego, że jego naturalna praca nie przekreśla dobrych właściwości użytkowych.
Wybierając drewno, wybieramy materiał naturalny – razem z jego usłojeniem, szarzeniem, różnicami kolorystycznymi, sękami i zmianami pod wpływem czasu oraz pogody. Możemy ograniczać skalę tych zmian poprzez odpowiedni dobór materiału, prawidłowy montaż, zabezpieczenie czół oraz regularną pielęgnację powierzchni. Nie możemy jednak sprawić, żeby drewno przestało być drewnem, gdyż to jego natura.








