Reklama
Reklama

Czy maszyny MURAT przekonały do siebie polskich producentów?

5 czerwca 2015 | Wyświetlenia: 1067
Maciej Jodkowski
fot. MURAT Poland | Maciej Jodkowski

Murat Poland, z siedzibą w Białymstoku, jest dostawcą tureckich maszyn i urządzeń do produkcji stolarki okiennej z PVC i aluminium. Pytamy Pana Macieja Jodkowskiego, przedstawiciela Murat Poland, jak te maszyny przyjęły się w Polsce. 

Panie Macieju, MURAT działa na rynku polskim już prawie dekadę. Czy udało się zdobyć zaufanie odbiorców w Polsce w tym okresie czasu? Tak, to prawda, w przyszłym roku będziemy obchodzili 10-cio lecie maki MURAT w Polsce. Były to lata bardzo intensywnej pracy zmierzającej w kierunku obsługi klientów najbardziej efektywnymi metodami nakierowanymi na oferowanie maszyn odpowiednich do ich potrzeb i oczekiwań. Myślę, że w minionym okresie pozostawiliśmy po sobie zadowolenie, a tym samym zaufanie. Z roku na rok przybywa nam nowych klientów, którzy niejednokrotnie kierowani są do nas z polecenia. To miłe i bardzo satysfakcjonujące.

Czy zdarzyło się, że ktoś nie kupił waszych maszyn tylko dlatego, że z braku wiedzy na temat marki MURAT przyjął, że są to maszyny gorzej wykonane niż te konkurencyjne, bardziej rozpoznawalne?

Tak, oczywiście. Takie sytuacje zdarzały się niejednokrotnie i zdaję sobie sprawę, że w przyszłości mogą się przydarzyć ponownie. W wielu rozmowach z klientami słyszałem o opinii, którą Ci zasłyszeli od innych, o rzekomej złej jakości naszych maszyn. Kreowana jest ona i przekazywana głównie przez konkurencję. Jest to o tyle pocieszające, że dzięki temu czujemy, że jesteśmy dla nich pewnym zagrożeniem rynkowym. Produkcja maszyn w Turcji stoi na bardzo wysokim poziomie i ma się podobnie jak produkcja czołowych wytwórców elektroniki w Chinach – utrzymujemy wysoką jakość przy niższym koszcie wytworzenia, co nie ma odzwierciedlenia w niższej jakości. Doskonale wiemy, że dostarczane przez nas maszyny zbudowane są na europejskich podzespołach niebędących tzw. „no name". Od samego początku zależało nam na tym, aby maszyny posiadały podzespoły identyfikowalne, łatwo dostępne na rynku polskim, co daje nam gwarancję ich dostępności i szybkich reakcji serwisowych. Przecież po upływie okresu gwarancyjnego nasi klienci nie muszą być na nas „skazani", stąd wszystkie podzespoły elektryczne i pneumatyczne posiadają oryginalne cechy producentów tych podzespołów, a nie cechy katalogowe producenta maszyn. W naszej karierze spotykaliśmy się wielokrotnie z prośbami pomocy serwisowej maszyn konkurencyjnych, czasami będących jeszcze na gwarancji. Patrząc przez pryzmat zdobytego doświadczenia, uważam, że nawet wiodące marki popełniają błędy, a ich rozwiązania nie są do końca przemyślane. Dzięki temu mogę stanowczo stwierdzić, że w żadnym punkcie oferowane przez nas maszyny nie są gorsze czy gorzej wykonane. Mogę zapewnić jednocześnie, że zależy nam bardzo na tym, aby były one proste w obsłudze, serwisie i jak najmniej awaryjne.

Jaka jest największa przewaga maszyn MURAT Machinery? Czy można powiedzieć, że specjalizujecie się w jakimś typie maszyn? 

Oczywiście, że tak. Dużą przewagą jest szeroki asortyment i specjalizacja w różnego rodzaju centrach obróbczych do profili z PVC. Silnym argumentem jest również fakt, że wszystkie maszyny produkowane są w całości w fabryce MURAT. Centra obróbcze czy tnąco-obróbcze stanowią duży segment maszyn w ofercie katalogowej. Są to kluczowe produkty MURAT, na które kładziony jest największy nacisk pod kątem jakości wykonania i prostoty obsługi. 

Czy sprzedajecie maszyny tylko w Polsce, czy stanowicie też „bramę” do innych rynków?Sprzedaż maszyn oraz świadczenie usług serwisowych nie ogranicza się tylko do rynku polskiego. Oczywiście Polska stanowi dla nas podstawę funkcjonowania i nie zamierzamy zmniejszać intensywności działań, ale jesteśmy obecni również na rynkach wschodnich. Na rynku ukraińskim MURAT jest naprawdę popularny i stanowi tam jedną z czołowych marek. W związku z tym obecni jesteśmy również tam. Coraz intensywniej działamy także na rynkach Białorusi i Rosji, gdzie marka MURAT jest również dobrze postrzegana.

Chcąc coraz szybciej reagować na potrzeby naszych klientów, położyliśmy duży nacisk na rozwój i jeszcze bardziej profesjonalną obsługę. W tym roku chcielibyśmy zakończyć budowę bazy magazynowo-logistycznej pod Białymstokiem, która usprawni dystrybucję maszyn nie tylko do klientów w Polsce, ale również na Białorusi, Ukrainie i w Rosji.

Jakie maszyny sprzedają się obecnie najlepiej? Na czym najbardziej zależy producentom?

W ostatnim czasie większość sprzedawanych maszyn to nieskomplikowane urządzenia doposażające produkcję oraz mniejsze czyszczarki CNC. Producenci uzupełniają bieżące braki w parkach maszynowych bez większych inwestycji w kompletnie nowe maszyny. Pojawiające się środki unijne powodują chwilowe wstrzymanie dużych inwestycji.Uważam, że znaczna większość producentów poszukuje rozwiązań zautomatyzowanych, gwarantujących wydajność i powtarzalność produkcji, w minimalnym stopniu uzależnionych od czynnika ludzkiego. Dzięki dostępności środków unijnych właśnie ten rodzaj maszyn sprzedawać się będzie najlepiej w najbliższych latach. Producentom, jak zawsze, zależeć będzie na wydajności produkcji i jakości produkowanych wyrobów, a także na jak najniższym koszcie zakupu maszyn i technologii z tym związanych. Uważam, że mniejsze maszyny, będące doposażeniem produkcji, będą się sprzedawały równie dobrze. Oczywiście w ujęciu wartościowym prym wieść będą maszyny cyfrowe.

Jaki był dla Was rok 2014? Obecny będzie lepszy? Rok 2014 zamknęliśmy z dużym zadowoleniem. Mam nadzieję, że rok 2015 będzie lepszy. Perspektywa dotacji unijnych, które ruszają, pomoże producentom realizować duże inwestycje, które będziemy musieli zrealizować.

Reklama