Reklama
Reklama

Żaluzje horyzontalne – ponownie w łaskach nowoczesnych gustów

16 stycznia 2015 | Wyświetlenia: 959
01 15 6
fot. Vertex |

Wielu z czytelników tego artykułu doświadczyło pewnie czasów, kiedy to nieposiadanie w oknach żaluzji aluminiowych było wielkim faux pas. Żaluzje chciał mieć każdy, ponieważ w kręgach sąsiedzkich stanowiły niezbity dowód na pójście w nowoczesność i wygodę. Sytuowały one posiadacza żaluzji szczebel wyżej w drabinie społecznej, gdyż wówczas nie były wcale tanią inwestycją. Z biegiem czasu, kiedy na rynku zaczęły pojawiać się inne rozwiązania, żaluzje zaczęły powoli tracić na popularności. Jednakże w ostatnim czasie ponownie powróciły do łask, dlaczego? Na to pytanie odpowie Vertex. 

A to dlatego, że w ostatnich latach zaobserwować możemy istny boom na minimalistyczne aranżacje domów czy mieszkań. Powrót surowego, chłodnego metalu zaczął na powrót stanowić istny wyznacznik luksusu i elegancji – w szczególności w połączeniu z różnymi innymi materiałami wykończeniowymi, takimi jak drewno, cegła czy kamień. Żaluzja pozioma zdecydowanie w ten kanon architektury wnętrz się wpasowuje.

Obecnie na rynku znajdziemy całe mnóstwo rozmaitych rozwiązań w zakresie żaluzji poziomych, tysiące kolorów, a nawet i wzorów, gdyż lamele żaluzji mogą być obite skóra czy opatrzone wzorzystym nadrukiem. Lamele żaluzji (inaczej piórka) rozróżniają się wielkością, możemy więc wybrać dyskretnie i delikatnie wyglądające 16 mm, tradycyjne 25 mm oraz bardzo popularne, szerokie 50 mm, które doskonale prezentują się, będąc zamontowane na dużych przeszkleniach, wyglądają wtedy jak element architektoniczny.

Oprócz rozmiarów czy kolorów piórek mamy do dyspozycji różne systemy żaluzji, popularnym jest standardowy V10 oraz V13. Ostatnimi czasy popularnością cieszą się żaluzje Isotra. Zaletą Isotry jest specyficzna rynna pozwalająca na taki montaż żaluzji, że rynna górna licuje się wraz z ramą okienną, dając bardzo ładny efekt estetyczny. Więc jeśli nasze okna są koloru złotego dębu, to możemy dobrać również żaluzje w takim kolorze, co uczyni je niemalże integralną częścią okna.

Kolejnym wygodnym i ładnym rozwiązaniem są żaluzje w systemie „MonoMagic”. Monomagic to mechanizm, który wyróżnia się tym, że sznurek żaluzji zainstalowany jest w pokrętle do zmieniania kąta nachylenia piórek.  Dzięki temu nie mamy dwóch odrębnych elementów, a jeden – jest to opcja wygodna i estetyczna. Chcąc sprawić, aby żaluzja stała się również pięknym elementem dekoracyjnym, powinniśmy przemyśleć sposób jej zamontowania. Niekoniecznie powinna osłaniać tylko samo okno. Doskonale prezentuje się również częściowo osłaniając większą powierzchnie.

Jeśli posiadamy duże żaluzje, to – jak łatwo się domyślić – operowanie nimi może być uciążliwe. Na szczęście żaluzje można łatwo zautomatyzować, a podnoszenie, opuszczanie czy zmianę kąta nachylenia załatwimy za pomącą pilota.

Na koniec warto dodać, że poza oczywistą wygodą posiadania osłon okna, takich jak żaluzje oraz estetyką – są one po prostu stosunkowo niewielką inwestycją. Można zakupić je już od około 30 złotych w zależności z czego są wykonane. Drewniane są zazwyczaj droższe. 

Reklama