Za sterami WEGOMA Polska stoi nieprzerwanie od 2003 roku Pan Konrad Józefiak. Na przestrzeni lat firma znacznie się zmieniła, więc dla usystematyzowania informacji o niej, zapraszamy na rozmowę z jej właścicielem.
Paweł Sommer: Jak na przestrzeni tych lat zmieniła się Wegoma Polska?
Konrad Józefiak: Generalnie firma Wegoma Polska zmieniła się diametralnie. Od 2003 roku rozrosła się kilkukrotnie. Dotyczy to praktycznie każdego jej aspektu. Posiadamy własną siedzibę z zapleczem biurowym, bardzo dobrze zaopatrzonym magazynem części oraz ogromną ilością maszyn na stanie. Żadna firma w Polsce nie posiada na magazynie prawie 200 maszyn do niemal każdego etapu produkcji stolarki i obróbki profili.
Kiedyś skupialiśmy się bardziej na maszynach używanych, ponieważ rynek tego oczekiwał. Teraz, między innymi dzięki dotacjom unijnym i wsparciu regionalnych programów operacyjnych, mamy większe zapotrzebowanie na nowe maszyny. Sam rynek pracy w ostatnich latach spowodował, że wszystkie zakłady muszą się automatyzować z powodu braku pracowników.
Kilkukrotnie zwiększył się też nasz zespół – głównie w zakresie sprzedaży oraz wsparcia serwisowego. W tej branży obsługa posprzedażowa jest niemal na pierwszym miejscu przy wyborze dostawcy urządzeń, stąd wieloletnia inwestycja w silny zespół techników z wieloletnim stażem w Wegomie.
Paweł Sommer: Jakie maszyny proponuje swoim klientom Wegoma Polska?
Konrad Józefiak: W naszym showroomie w Karminie koło Kościana można obejrzeć i przetestować niemal każdą z maszyn, jakie oferujemy, i są one dostępne od ręki. Jest to w obecnych czasach bardzo istotne, ponieważ obostrzenia związane COVID-19 u wielu dostawców powodują znaczne opóźnienia w produkcji. Posiadanie małych, standardowych maszyn jest niewątpliwie sporym atutem, a my oprócz tego posiadamy i większe maszyny, jak piły dwugłowicowe czy centra obróbcze, które standardowo są dostępne w czasie kilku miesięcy – my zawsze mamy na stanie kilka modeli do wyboru.
Duże modele centrów przelotowych z firmy Wegoma i BDM są oczywiście na zamówienie, ponieważ są to maszyny szyte na miarę potrzeb klienta i, pomimo modułowej budowy, posiadają zazwyczaj różne oprzyrządowanie i konfigurację. Nie ukrywam, że mamy coraz więcej zapytań o najbardziej rozbudowane centra tnąco-obróbcze z automatycznym cięciem, obróbką i przykręcaniem wzmocnień, automatycznym podawaniem i przykręcaniem zaczepów obwodowych i rozładunkiem przez roboty na wózki etażowe. Takie linie automatyczne, zależnie od konfiguracji, to koszt od 250 tys. do 2,5 mln Euro, a zainteresowanie takimi maszynami przez polskie zakłady świadczy o ich dobrej kondycji i ciągle znacznemu zapotrzebowaniu na stolarkę.
Mamy oczywiście również w ofercie linię zgrzewająco czyszczącą z efektem „niewidocznego” zgrzewu o wydajności 120 jednostek na 8h. Klienci są coraz bardziej wybredni, jeśli chodzi o jakość i technologię łączenia okien PCW, stąd nasza odpowiedź w postaci nowych rozwiązań w tym zakresie.
Naszymi czołowymi dostawcami są firmy Niemieckie i Włoskie, jak Wegoma czy BDM (BJM – Dubus Maschinenbau), KMW, LGF, Graule, ale i szereg mniejszych firm, które pozwalają nam oferować kompleksowy program maszyn i urządzeń od A do Z.
Sami również zaczęliśmy produkować niektóre urządzenia, których nasi dostawcy nie byli w stanie wyprodukować w rozsądnej cenie przy zachowaniu najwyższych standardów. Zawsze miałem pokusy produkcyjne, a ponieważ jestem inżynierem automatykiem i tworzenie nowych rozwiązań zawsze było dla mnie wyzwaniem, które sprawiało mi przyjemność, chętnie tworzę coś, co jest nowością na rynku. Dzięki doskonałemu zespołowi pracowników i zapleczu w postaci maszyn obróbczych CNC, posiadamy własny w pełni wyposażony warsztat obróbek mechanicznych, potrafimy więc sprostać każdemu zadaniu.
Dzięki pełnemu wachlarzowi urządzeń, dostarczamy klientowi kompletne i gotowe linie produkcyjne. Ważnym elementem naszej działalności jest dział usług CNC. Oferujemy usługi cięcia i frezowania CNC profili do 7,6 m długości z jednego mocowania. Jeśli nasi klienci nie są gotowi na zakup drogich maszyn, możemy taką usługę wykonać dla nich. Posiadamy odpowiednie oprogramowanie CAD CAM do importu plików profili i ich obróbek, co pozawala na wykonywanie dowolnych obróbek nie tylko w aluminiowych profilach okiennych, ale w niemal każdym profilu z aluminium, a nawet stali.
Paweł Sommer: Jakby Pan ocenił zbliżający się do końca rok 2020?
Konrad Józefiak: Mijający rok zaczął się obostrzeniami Covidowymi i niektórzy nasi klienci nieco przyhamowali z tego powodu. Jednak po zniesieniu obostrzeń liczba zamówień przerosła nasze oczekiwania. Obecna sytuacja i nowe obostrzenia również nie napawają optymizmem, ale na chwilę obecną nie mamy od naszych klientów złych wiadomości i, póki co, branża budowlana funkcjonuje na pełnych obrotach.
Mamy obecnie otwartych wiele mniejszych i większych projektów popartych zaliczkami, więc przyszły rok zacznie się obiecująco. Niestety targi BUDMA, na których mieliśmy się wystawiać ze znacznym, 300-metrowym stoiskiem i najnowszymi maszynami, zostały – jak wiemy – przesunięte.
Reasumując: obecny rok, pomimo trudności, jakie wszystkich nas dotknęły, zamkniemy naprawdę pomyślnie, a przyszły rok, mam nadzieję, nasza gospodarka również przebrnie z uśmiechem, czego życzę wszystkim.





