Warszawska Venessa od 3 lat z powodzeniem rozwija, opartą na własnej klejonce, produkcję stolarki drewnianej. Z Markiem Przybyło Dyrektorem firmy Venessa, na temat działalności, początku i planów na przyszłość firmy, rozmawiał red. Tomasz Pępek
Proszę mi powiedzieć od jak dawna istnieje firma i skąd wzięła się jej nazwa?
Pierwsza sprawa to jest klejonka. Produkując ją tylko dla siebie możemy od początku do końca kontrolować jakość. Kolejny atut to bardzo wysokiej jakości powłoka malarska naszych okien. Używamy farb ekologicznych, farb akrylowych. Mamy bardzo nowoczesną malarnię, gdzie przez cały proces lakierowania wyrobów kontrolujemy wilgotność i temperaturę. W efekcie uzyskujemy bardzo ładną i elegancką powłokę.Asortyment jaki proponujemy klientom, jest bardzo szeroki, począwszy od okien typowych, poprzez okna łukowe i okna o innych kształtach niż kwadratowe i prostokątne, a skończywszy na oknach w obiektach zabytkowych, które realizowane są i montowane pod nadzorem konserwatora zabytków. Uzupełnieniem jest produkcja stolarki drzwiowej zewnętrznej i wewnętrznej.
Plany na najbliższy rok, na najbliższe miesiące? Planujecie nowe inwestycje?
Dziękuję



