Od jakiegoś czasu "Sówki" z Torunia chwalą się nowym, sztandarowym produktem. Roletki typu "dzień i noc" opisuje Grzegorz Zubrzycki, dyrektor ds. produkcji w Fart Produkt.
Wyjątkowość naszych roletek typu "dzień i noc" polega między innymi na estetyce. Regulacja dostępu światła do mieszkania odbywa się w sposób zbliżony do funkcjonującego już w żaluzjach. Na tym jednak podobieństwa między tymi produktami się kończą. Największą wadą żaluzji było ich czyszczenie. Właśnie z tego powodu ich miejsce na rynku zajęły rolety tekstylne. Dla posiadaczy żaluzji przecieranie każdej listewki z osobna okazywało się być niezwykle uciążliwym i frustrującym obowiązkiem. W podobnych okolicznościach z polskich mieszkań zaczęły znikać firany i zasłonki. Pojawił się jednak problem: jak regulować dopływ światła? Roleta światło wpuszczała albo zatrzymywała, regulacja dostępna była jedynie poprzez użycie przeziernej tkaniny, co oczywiście nie było zbyt elastycznym rozwiązaniem. Badania rynku pozwoliły producentom na dokonanie ważnego odkrycia. Mianowicie dla Klienta bardzo istotna jest obecność dziennego światła w mieszkaniu, a osłona powinna to światło załamywać w sposób wykorzystany już w żaluzjach. Uważamy, że roleta "dzień i noc" to wyjątkowe w tej sytuacji rozwiązanie, które pozwoli zaspokoić wysokie wymagania klientów w kwestii funkcjonalności osłon okiennych.




