Ten rok jest szczególny dla firmy AdamS, gdyż obchodzi jubileusz 25-lecia powstania fabryki. Zobaczmy, jak wyglądały jej początki!
Jest rok 1993, w Polsce wiele się dzieje. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy organizuje pierwszy koncert, z wizytą do Polski przyjeżdża Matka Teresa z Kalkuty, rusza produkcja samochodu dostawczego Lublin, a telewizja Polsat rozpoczyna nadawanie „Informacji”. W tym samym roku na Mazurach, w mieście nad jeziorem Czos, produkcję okien rozpoczyna firma AdamS. Po 1989 r. otworzyły się przed wieloma firmami możliwości rozwoju.
A wszystko zaczęło się od niespełniającego wymagań zamówienia...
Na początku lat 90-tych potrzebowałem okien do mojej nowej inwestycji. Niestety, produkt, który zamówiłem, nie spełniał moich oczekiwań. I tak własnymi siłami rozpoczęliśmy małą produkcję. Początkowo na prymitywnych maszynach, w trudnych warunkach, w budynku przy ulicy Mazurskiej – z sentymentem wspomina Henryk Pędzich, właściciel firmy AdamS.
Trzy lata później zakupiliśmy halę przy ulicy Giżyckiej w Mrągowie i tam, po rocznym remoncie, przenieśliśmy produkcję. Miejsca było ciągle za mało, rozbudowywaliśmy istniejącą halę i zbudowaliśmy kolejną. Rozwijaliśmy się z takim tempem, że w 2007 roku wydzierżawiliśmy halę w Barczewie, a dwa lata później dokupiliśmy kolejne. Wystarczyło to na krótko, bo dalej chcieliśmy się rozwijać – dodaje Pan Henryk Pędzich.
Momentem zwrotnym w historii firmy była budowa nowej siedziby i hali w Mrągowie. Ta przeprowadzka umożliwiła zwiększenie liczby zatrudnionych pracowników i podniesienie komfortu ich pracy, a także zwiększenie ilości i jakości produkowanych okien.
W ten sposób rodzinna firma, początkowo zatrudniająca kilkunastu pracowników i produkująca 100 okien miesięcznie w jednym, niewielkim zakładzie produkcyjnym, w ciągu ćwierćwiecza przekształciła się w potężnego producenta z ugruntowaną pozycją w branży stolarki budowlanej w Polsce. Obecnie fabryka AdamS zatrudnia blisko 500 pracowników, a jej hal wyjeżdża 1 000 okien każdego dnia.
Efekty 25-letniej działalności firmy jest 2 mln wyprodukowanych okien. Lata doświadczeń w kontaktach z klientami, reagowanie na zmieniającą się gospodarkę i rozwój technologiczny, współpraca z dyrektorami handlowymi, koordynatorami czy dostawcami, to wszystko sprawia, że firma z takim stażem jest w pełni dojrzała.
Miarą sukcesu są ludzie
Kiedy w 1993 roku Henryk Pędzich rozpoczął produkcję okien, nie śnił nawet, że przez kolejne lata uda się mu zbudować tak silną i rozpoznawalną markę. Współautorów tego sukcesu jest wielu. Ćwierć wieku istnienia firma zawdzięcza przede wszystkim swoim pracownikom, dyrektorom handlowym, koordynatorom regionów i przedstawicielom zagranicznym. To dzięki nim udało się zrealizować śmiałe plany.





