Szklane dachy to nie tylko modny detal nowoczesnych budynków, ale także symbol nowego podejścia do projektowania przestrzeni. Przezroczyste powierzchnie otwierają wnętrza na światło, naturę i... prestiż. Choć stosowane coraz częściej, wciąż budzą podziw i pozostają domeną odważnych inwestycji – tych, które nie boją się łączyć wyrafinowany styl z funkcjonalnością. Jaką dokładnie? Okazuje się, że możliwości jest wiele.
Zrównoważony design
Przestrzeń rozświetlona naturalnym światłem, dzięki szklanemu dachowi, nabiera wyjątkowego charakteru. To rozwiązanie, które łączy w sobie nowoczesność, lekkość i odrobinę prestiżu. Transparentne zadaszenie sprawia, że wnętrza wydają się bardziej przestronne, a granica pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym staje się niemal niewidoczna. Szklane dachy z powodzeniem znajdują zastosowanie nie tylko w prywatnych domach i rezydencjach, ale także w budynkach publicznych, hotelach, obiektach biurowych czy galeriach sztuki i muzeach, gdzie światło pełni także rolę symboliczną.
Dzięki tego typu konstrukcjom architekci mogą realizować odważne wizje, które jeszcze niedawno wydawały się trudne do osiągnięcia w praktyce. Szklane dachy umożliwiają powstawanie imponujących atriów, eleganckich ogrodów zimowych czy otwartych przestrzeni wspólnych, które przyciągają uwagę i podnoszą prestiż całej inwestycji. To architektoniczny znak nowoczesności i otwartości – wartości szczególnie cenionych we współczesnym budownictwie.
Przykłady z całego świata pokazują, jak wyjątkowy efekt można osiągnąć dzięki zastosowaniu szklanego dachu. W Kielcach szczególne wrażenie robią Baseny Tropikalne w kompleksie Binkowski Resort – przestrzeń relaksu otulona ogromną, przeszkloną konstrukcją. W Finlandii natomiast słynne szklane igloo w Kakslauttanen Arctic Resort stały się symbolem ekskluzywnej turystyki polarnej, pozwalając gościom podziwiać zorzę polarną wprost z łóżka.
Na duńskim kampusie Zelandzkiego Instytutu Biznesu i Technologii w Køge architekci wykorzystali transparentne dachy, by nadać obiektowi lekkości i wprowadzić do wnętrz naturalne światło. Z kolei w Polsce Uniwersyteckie Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej w Poznaniu jest doskonałym przykładem, jak nowoczesna estetyka może iść w parze z funkcjonalnością w obiekcie medycznym.
Wszystkie te realizacje łączy wspólny mianownik – szklany dach, który nie tylko spełnia swoją praktyczną rolę, ale także staje się wizytówką architektury, podnosząc prestiż i rozpoznawalność budynku.
Musimy pamiętać, że szklany dach, choć spektakularny, niesie ze sobą pewne wyzwania. Jednym z najważniejszych jest kwestia komfortu cieplnego wewnątrz budynku. Narażenie na bezpośrednie promieniowanie słoneczne może prowadzić do nadmiernego nagrzewania się przestrzeni – szczególnie latem. Czy oznacza to, że trzeba zrezygnować z marzenia o przeszklonym dachu? Niekoniecznie. Wystarczy sięgnąć po odpowiednio dobrane materiały – zwłaszcza nowoczesne szkło o specjalnych właściwościach, które nie tylko chroni przed przegrzaniem, ale oferuje znacznie więcej – mówi Szymon Piróg kierownik biura doradztwa technicznego w Pilkington Polska.
Funkcjonalność ukryta w przezroczystości
Aby szklane dachy mogły w pełni spełniać swoją rolę, muszą odpowiadać na najwyższe wymagania techniczne. Dzisiejsze rozwiązania nie ograniczają się już do zwykłej przezroczystej tafli – to efekt zaawansowanej inżynierii, która łączy elegancję z praktycznością. Nowoczesne szkło dachowe nie tylko wpuszcza naturalne światło, ale jednocześnie chroni przed nadmiernym nagrzewaniem, zwiększa bezpieczeństwo użytkowników i minimalizuje konieczność konserwacji.
Kluczową zaletą tego typu szyb jest zdolność do optymalnego przepuszczania światła dziennego przy jednoczesnym ograniczeniu efektu przegrzewania wnętrz. To cecha szczególnie ważna w obiektach z dużymi przeszkleniami, gdzie zastosowanie tradycyjnego szkła szybko prowadziłoby do niekomfortowych warunków termicznych.
W Kampusie Zelandzkiego Instytutu Biznesu i Technologii w Køge (Dania) zastosowano szkło przeciwsłoneczne Pilkington Suncool™ 70/35, które doskonale bilansuje dostęp światła naturalnego i ochronę przed ciepłem. Produkt ten zapewnia wyjątkowo dobrą izolacyjność cieplną, (Ug = 0,5 W/m²K dla szyb dwukomorowych), a jednocześnie wnętrza budynku pozostają jasne i przyjemnie chłodne nawet podczas upalnych dni dzięki powłoce przeciwsłonecznej.
Równie przemyślany wybór padł w przypadku Uniwersyteckiego Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej w Poznaniu, gdzie dach przeszklono z użyciem szyb zespolonych Pilkington Insulight™ Sun, łączących hartowane szkło barwione w masie Pilkington Optifloat™ Green T z niskoemisyjnym szkłem laminowanym. Taka kombinacja ogranicza przegrzewanie latem, a zimą wspomaga utrzymanie stabilnej temperatury wewnątrz budynku.
Mówiąc o szkle hartowanym, warto podkreślić, że dachowe przeszklenia muszą spełniać szczególnie rygorystyczne wymogi bezpieczeństwa. W przypadku ewentualnego uderzenia czy stłuczenia nie mogą stwarzać zagrożenia dla osób przebywających wewnątrz budynku. Dlatego w takich konstrukcjach najczęściej stosuje się układ: od strony zewnętrznej szkło hartowane, a od wewnątrz szkło laminowane. Dzięki temu, nawet w razie uszkodzenia, tafla nie rozpada się na ostre odłamki, lecz pozostaje w całości, gwarantując ochronę i spokój użytkownikom.
W przypadku przeszkleń dachowych bezpieczeństwo użytkowników to absolutny priorytet, dlatego – zgodnie z obowiązującymi przepisami budowlanymi – stosuje się tu wyłącznie szkło bezpieczne, czyli hartowane i laminowane w odpowiednich konfiguracjach – podkreśla Szymon Piróg. – Jednak współczesne rozwiązania szklane nie ograniczają się jedynie do zapewnienia bezpieczeństwa i transparentności. Coraz większy nacisk kładzie się na aspekty zrównoważonego budownictwa – energooszczędność, minimalizację zużycia energii oraz zmniejszenie wpływu na środowisko. Nowoczesne szyby zespolone łączą funkcje izolacji termicznej, ochrony przeciwsłonecznej oraz samoczyszczących powłok, co przekłada się na długotrwałą efektywność i niższe koszty eksploatacji budynków. Takie podejście pozwala projektować szklane dachy, które wpisują się w rosnące wymagania nowoczesnej architektury i troskę o naszą planetę.
Pamiętajmy jednak, że w przypadku przeszkleń dachowych liczy się nie tylko technologia, ale też wyjątkowe doświadczenie użytkownika – możliwość podziwiania otoczenia z zupełnie nowej perspektywy. Świetnym przykładem są szklane igloo w Kakslauttanen Arctic Resort w fińskiej Laponii. Dzięki zespolonym szybom zaprojektowanym przez firmę Finnglass, z wykorzystaniem Pilkington K Glass™, goście mogą komfortowo obserwować zorzę polarną i gwieździste arktyczne niebo… bez wychodzenia z łóżka. Szyby zespolone ogrzewane są z obu stron – dolna szyba zapewnia ciepło wewnątrz, a górna topi lód i śnieg z zewnętrznej powierzchni szklanego obiektu. Dzięki temu, nawet gdy temperatura spada znacznie poniżej zera (nawet do -50°C), szkło pozostaje przezroczyste, a wnętrze komfortowe.
Inna istotna kwestia to ta praktyczna – mycie dużego, przeszklonego dachu to kosztowne i skomplikowane przedsięwzięcie. Dlatego coraz częściej stosuje się szkło z powłoką samoczyszczącą. Takie właśnie rozwiązanie wykorzystano w Basenach Tropikalnych Binkowski Resort w Kielcach, gdzie dach o powierzchni blisko 4000 m² wykonano z zastosowaniem szkła Pilkington Activ™ Clear. To szkło samoczyszczące, które dzięki powłoce fotokatalitycznej samo rozkłada zanieczyszczenia organiczne i ułatwia ich spłukiwanie przez wodę deszczową. Dzięki temu dach dłużej pozostaje czysty, a jego konserwacja jest rzadsza i mniej kosztowna – co w tak dużym i intensywnie eksploatowanym obiekcie ma ogromne znaczenie.





