Ryszard Florek, Prezes FAKRO, po raz kolejny był gościem kanału Biznes Misja. W wywiadzie opowiedział o kulisach decyzji dotyczącej budowy nowej fabryki w Stanach Zjednoczonych, która pierwotnie miała powstać w Nowym Sączu. Jak wyjaśnił, wybór ten nie był kwestią preferencji, lecz konieczności – wynikającej z wieloletnich trudności administracyjnych w Polsce.
FAKRO podjęło wszelkie możliwe działania, by rozwinąć inwestycję w Polsce, jednak biurokracja oraz brak zgody ze strony lokalnych władz skutecznie to uniemożliwiły. Dla porównania – w Stanach Zjednoczonych procedury administracyjne przebiegły sprawnie, grunty były łatwo dostępne, a podejście władz do inwestorów okazało się znacznie bardziej przychylne.
W rozmowie nie zabrakło również szerszej refleksji na temat wyzwań, z jakimi mierzą się polscy przedsiębiorcy. Prezes FAKRO zwrócił uwagę na rosnące bariery dla rozwoju rodzimych firm oraz brak systemowego wsparcia. Jednocześnie zaapelował o stworzenie warunków, które umożliwią przedsiębiorcom budowanie silnych marek w Polsce – z korzyścią dla gospodarki i przyszłych pokoleń.





