Reklama
Reklama

STOLBRAT – zakład stolarski w Uboczu

15 października 2015 | Wyświetlenia: 2132
Fabryka STOLBRAT
fot. STOLBRAT | Fabryka STOLBRAT

Zakład stolarski STOLBRAT został utworzony w 1995 roku przez trzech braci. Na gruncie o powierzchni 17 000 m² znajdują się dwie hale produkcyjne. Przedsiębiorstwo posiada nowoczesne maszyny stolarskie, sprzęt oraz maszyny budowlane, a także własne środki transportu. Do rozmowy zaprosiliśmy jednego ze współwłaścicieli, Mieczysława Baszaka.

Panie Mieczysławie, skąd zrodził się Wam pomysł na otworzenie fabryki stolarki?

Od dłuższego czasu szukaliśmy pomysłu na własny biznes. Skonfrontowaliśmy więc swoją wiedzę oraz posiadane umiejętności z potrzebami lokalnego rynku – i tak zapadła decyzja, że będzie to stolarnia.

Wszystko poszło po waszej myśli?

Początki nie były łatwe. Zaczynaliśmy z kilkoma używanymi maszynami na niewielkiej hali. Pojawiające się zyski przeznaczaliśmy ciągle na inwestycje. Dążyliśmy do rozszerzenia parku maszynowego oraz powiększenia hali. Myślę, że się nam udało, ponieważ wytrwale dążyliśmy do obranego celu i nie zniechęcaliśmy się przeszkodami. Ważna była także umiejętność szybkiego reagowania na zmiany rynkowe.

Jakie produkty są głównymi w ofercie i co je wyróżnia?

Głównymi produktami w naszej ofercie są okna i drzwi drewniane. Wyróżnia je to, że nie są produktami tzw. „taśmowymi”. Wykonujemy okna według dowolnego projektu i potrzeb klienta. Odtwarzamy stolarkę także w obiektach zabytkowych zgodnie ze stylem architektonicznym budynku. Do produkcji używamy materiałów najwyższej jakości: począwszy od tarcicy, przez okucia, aż po farby i lakiery. Korzystamy tylko z takich dostawców, którzy oferują materiały najwyższej jakości.

Do kogo skierowana jest oferta?

Oferta stolarki drewnianej skierowana jest do wszystkich klientów, którzy cenią sobie „ciepło” drewna oraz jego walory estetyczne. Nawet najlepsze produkty z tworzyw sztucznych nie oddadzą nigdy elegancji stolarki drewnianej.

Jak oceniacie miniony rok i jakie macie plany na kolejne lata?

Miniony rok był przeciętny. Nie narzekaliśmy na brak zamówień, ale bywały lepsze lata. Z bliższych planów wymienić można bieżącą modernizację parku maszynowego. Ważne jest, aby nadążać za nowościami i nie „zostać w tyle” za konkurencją. Cały czas staramy się także rozszerzyć zakres terytorialny działalności o nowe rynki zachodnie. Co do dalekosiężnych planów to nie snujemy ich ze względu na niestabilną sytuacje gospodarczą w kraju.

Reklama