Od ponad 25 lat opolska firma Selt zajmuje się produkcją systemów zabezpieczających przed nadmiernym nagrzewaniem pomieszczeń. Markizy, rolety tekstylne zewnętrzne (refleksole) i żaluzje fasadowe produkowane są na około 15.000 m2, na których znajdują się powierzchnie biurowe, magazynowe i nowoczesny park maszynowy. Własna baza logistyczna oraz transport pozwalają na zapewnienie dobrego serwisu dla odbiorców i partnerów handlowych. Firma Selt zatrudnia obecnie 160 pracowników, natomiast roczny przychód osiąga 60 milinów złotych.
Współpraca z architektami, projektantami i firmami budowlanymi zapewnia stworzenie wysokiego komfortu w nasłonecznionych pomieszczeniach i na tarasach. Naszych klientów przyciąga dobry serwis, jakość systemów, krótkie terminy realizacji i dostaw. Grafik transportów jest skonstruowany tak, że raz w tygodniu nasze samochody jeżdżą po wyznaczonych trasach, docierają do każdego miejsca w kraju, co zapewnia naszym Partnerom Handlowym stałość i cykliczność dostaw. Termin realizacji to 7 dni na wykonanie markizy, a od 14 do 21 dni na rolety, refleksole i żaluzje fasadowe. Firma ma zasięg ogólnopolski, a można nawet powiedzieć że o ogólnoeuropejski. Dostarczamy nasze materiały do Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Gruzji a nawet na Cypr. Na rynkach zachodnich te produkty cieszą się dużą popularnością. Natomiast w Polsce z roku na rok sprzedaje się ich coraz więcej. Rośnie świadomość, że wykorzystując zewnętrzne przeciwsłoneczne osłony, nie korzystamy z maksymalnej mocy klimatyzacji - tłumaczy Marcin Gajewski, koordynator ds. sprzedaży.
Produkcja odbywa się w oparciu o automatykę firmy Cherubini, Elero, Somfy, Nice, materiały importowane są z Europy. Natomiast profile aluminiowe wykorzystywane do produkcji markiz, rolet refleksol i żaluzji fasadowych tłoczymy w Polskich hutach. Interesujące wizualnie produkty firmy znalazły wykorzystanie w wielu nowoczesnych budynkach czy salonach samochodowych. Nasze systemy znaleźć można między innymi w hotelu Sheraton w Krakowie, gdzie zastosowany został na dachu system Veranda, w filharmonii w Zielonej Górze, w salonach samochodowych, np. Volvo czy Skody i Volkswagena. Nawet mieliśmy taką trochę nietypową realizację w Dino Parku w Krasiejowie – rolety refleksol. Żaluzje fasadowe dostarczaliśmy między innymi na budynek Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Biurowiec „Passat” – Warszawa, a w Poznaniu na budynek Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Na większych realizacjach staramy się występować jako dostawca, a nie montażysta. Montaże zlecamy lub oddajemy naszym partnerom handlowym - mówi Pan Marcin.
W planach firmy jest przede wszystkim popularyzacja produktu jakim jest markiza. Poza tym współpraca z pracowniami projektowymi, architektami, aby coraz więcej rolet refleksol i żaluzji pokazywało się na projektach nowych i już istniejących. Przygotowujemy się do targów w Stuttgarcie. Będziemy się tam wystawiać, nie tylko żeby się pokazać, ale po to aby zdobyć nowych klientów. A co za tym idzie, zwiększyć swoje wpływy na rynek europejski. Z firmowych planów, będziemy rozbudowywać halę produkcyjną ale to dopiero po zakończonym sezonie. Potrzeba nam miejsca, którego zaczyna brakować - dodaje Pan Marcin.
Karolina Ceteraredakcja oknonet.pl



