Reklama
Reklama

Redukcja personelu w ROTO

8 czerwca 2009 | Wyświetlenia: 683
roto konferencja 1
fot. Roto |

Spadek koniunktury rynkowej zmusił firmy do wnikliwej analizy struktury kosztów niezależnie od rodzaju działalności, a niezwykle podatna na zawirowania branża budowlana płynie z głównym nurtem zmian. W ocenie prezesa zarządu koncernu Roto Frank AG rok 2008 wypadł pozytywnie, mimo że w ostatnich kwartałach kryzys dawał się już wszystkim we znaki. Jak oprzeć się kryzysowi – czy przez przestoje w produkcji, obniżki wynagrodzeń, czy przez redukcję personelu – to decyzja trudna, ale podjęta w odpowiednim czasie – wiele może uratować. Paradoksalnie, pomimo obaw co do przyszłości, taki obrót sprawy można było potraktować wówczas jako korzystny dla firmy: prognozować kierunki rozwoju, założyć elastyczne podejście, przygotowywać scenariusze i wdrażać środki zaradcze. W polskiej spółce Roto Frank Okucia Budowlane podjęto decyzję o redukcji zatrudnienia, która objęła około 10% personelu w skali całego roku. Jak zapewnia prezes Barbara Ahlers: Obecnie koncentrujemy się na poprawieniu efektywności pracy. Dalsza rezygnacja ze sprawdzonej kadry nie wchodzi w grę, gdyż w dłuższej perspektywie zawsze oznacza kłopoty. Natomiast z dobrymi pracownikami nawet w czasach recesji firma ma szanse na rozwój .Rozpatrywanie sytuacji firmy na rynku polskim w oderwaniu od rynków otaczających może prowadzić do błędnych wniosków. Obroty spółki w Polsce jedynie nieznacznie odbiegają od założonych, a podejmowane środki zaradcze mogą wydawać się niewtajemniczonym niewspółmierne do sytuacji. Prezes B. Ahlers wyjaśnia: Należy je jednak traktować jako wsparcie dla słabiej radzących sobie rynków, niedopuszczenie do zniknięcia z rynku do czasu, gdy koniunktura się poprawi. Na takiego rodzaju wsparcie spółki mogą liczyć dzięki dobrej kondycji firmy po przeprowadzonej restrukturyzacji i zmianach organizacyjnych, jakie miały miejsce w ostatnich latach.

ROTO Frank Okucia Budowlane Sp. z o.o.
03-994, Warszawa
Wał Miedzeszyński 402
Reklama