XXVI wyścig jachtów turystycznych Atlantic Rally for Cruisers, organizowany przez World Cruising Club zakończony! W tym największym na świecie transatlantyckim wydarzeniu żeglarskim nie zabrakło polskiego akcentu. Spośród kilkuset startujących załóg wystąpiła ekipa z Prezesem Brügmann S.A. oraz Prezesem Abakus-Okna S.A. na pokładzie.
Polska ekipa z branży stolarki okienno-drzwiowej z PCW w czołówce największych transatlantyckich regat na świecie!
Jest mi niezmiernie miło poinformować, że nasza ekipa branżowa zajęła II miejsce w klasie Open! Oprócz załogantów, próbę oceaniczną zaliczyło również zabrane przez nich okno (wyprodukowane przez Abakus-Okna, z profili Brügmann oczywiście…). Wykazało się dużą odpornością na zmienne warunki atmosferyczne i silne promienie słoneczne. Gratulujemy naszej ekipie doskonałego startu i rezultatu. Dziękujemy za przysyłane – w miarę możliwości – relacje oraz za wynikające z nich emocje. Chętnie pokibicowalibyśmy im raz jeszcze… Może za rok? Kto wie? – wypowiada się Katarzyna Kacprzak-Zasada z Działu Marketingu Brügmann.
Relacja z Atlantic Rally for Cruisers
20 listopada
Pozdrowienia dla Branżowców! Wszystko zapięte na ostatni guzik. Odliczamy godziny do startu. Załoga w dobrej formie i humor dopisuje. Okno gotowe do ekstremalnej, oceanicznej próby!” Od siebie dodam, że start naszej ekipy można śledzić na stronie www.worldcrusing.com/arc/viewer.aspx Wystarczy tylko wpisać nazwę łodzi – Outremer (nr startowy 128). Start już dzisiaj!
Załoga
22 listopada
Po udanym starcie 1 dzień regat za nami. Zaraz po starcie mieliśmy bardzo korzystny kierunek wiatru prędkość jachtu dochodziła do 16 węzłów. Około godziny 11.00 w klasyfikacji generalnej plasujemy się na 3 miejscu. Najnowsza prognoza pogody niestety jest niekorzystna (słabe wiatry). Za nami 180 mil oceanicznej żeglugi na razie jest to poniżej naszych założeń, ale przy niekorzystnych warunkach wietrznych i tak mamy dobry wynik, co potwierdza nasze miejsce w klasyfikacji generalnej. Nasza aktualna pozycja Lat:+26.91740,Long:-18.89638,11/11/21,18:23:25 GMT.
Załoga
24 listopada
10:00
Ocean nam sprzyja poprawiliśmy naszą pozycję w klasyfikacji generalnej jachtów sportowych, wyczynowych i turystycznych Dzisiaj około 5 rano osiągnęliśmy maksymalną chwilową prędkość 18.5 węzła. Obrana przez strategia popłynięcia północnym szlakiem z początkowym pominięciem pasatów okazuje się jak do tej pory słuszna. Podczas wczorajszej próby postawienia spinakera dostaliśmy potężny szkwał i prawie go straciliśmy jednak dzięki sprawnej pracy wszystkich członków załogi żagiel (130 m²) udało się uratować. Wszystkich naszych sympatyków serdecznie pozdrawiamy! 🙂
14:20
Za nami 4 dzień regat. Po otrzymaniu najnowszego komunikatu z biura ARC, aktualnie jesteśmy na drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej. Oznacza to że na 240 jachtów startujących w regatach przed nami tylko jeden jacht! To typowo regatowy trimaran, który pływa w zupełnie innej lidze niż my. Wczoraj udało się nam złapać na wędkę trałowaną za jachtem metrową koryfenę, którą zaraz ze smakiem skonsumowaliśmy. Resztę mięsa zamroziliśmy na później. 🙂 Nastroje załogi dobre. Trzymajcie za nas kciuki!
fot. Smakowita rybka!
Załoga
25 listopada
Kolejny dzień za nami. Dzień bardzo ciężki od stresującej flauty, deszczu po silne podmuchy wiatru. Jeden z tych podmuchów w dniu wczorajszym wieczorem zerwał nam fał solenta. Cały żagiel wylądował na pokładzie. Ze względu na silnie wzburzony ocean jak i porę dnia naprawę żagla przełożyliśmy na piątek rano. Całą noc płyniemy ostro na wiatr używając zamiast solenta genakera. Musimy płynąć bardzo czujnie bo w takich warunkach i przy takim kursie napięcie żagla jest 25% większe niż zalecane. Ostatni raport (załącznik: pdf) od biura regat potwierdza dalej naszą drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. Wszystkich serdecznie pozdrawiamy.
Załoga
2 grudnia
Po dłuższej przerwie spowodowanej awarią sieci inmarsat wznawiamy kontynuację meldunków z regat. Na wstępie wszystkich naszych konkurentów biznesowych z ogromną radością pragniemy poinformować, iż pogłoski o naszym zaginięciu na Atlantyku (związane z brakiem kontaktu z jednostką), są przedwczesne. Otóż nadal jesteśmy w dobrej formie mimo, iż jesteśmy zmęczeni i według najnowszego rankingu wciąż jesteśmy notowani na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej i open division. Przez te kilka dni mieliśmy poważne problemy głównie ze spinakerem, który podczas ślizgu z fal niefortunnie zaplątał się wokół sztagu łamiąc podstawę anteny satelitarnej. Po pięciogodzinnej akcji całej załogi i zimnej krwi kapitana udało się odzyskać spinaker, a następnie z powrotem zamontować antenę. Wszystko to wymagało bardzo trudnej i niebezpiecznej pracy na maszcie na wysokości 14 metrów na oceanie i podczas żeglugi z prędkością około 10 węzłów. Od 4 dni jesteśmy w strefie pasatów, co oznacza stały umiarkowany wiatr od 15 do 20 węzłów i temperaturę powietrza 30 stopni. Temperatura oceanu według wskazań instrumentów, to 28 stopni. Codzienne obowiązki związane z żeglugą urozmaicają nam latające ryby, które wciąż wskakują na pokład, od małych 1 cm wielkości do 50 cm, często w nas uderzając. Wczoraj w godzinach popołudniowych udało nam się złowić najprawdopodobniej najsmaczniejszą rybę na Atlantyku o wdzięcznej nazwie wahoo. Konsumpcja przewidziana jest na dzisiejszy wieczór, a jutro podzielimy się z Państwem naszymi wrażeniami smakowymi. Przesyłamy wszystkim naszym sympatykom oceaniczną energię pełną słońca i wiatru z pokładu jachtu Outremer. Trzymajcie za nas kciuki abyśmy obronili naszą aktualną pozycję na mecie w St. Lucia!druga wiadomość wieczorem...14 stopni 11,9 minut szerokości północnej, 53 stopnie 25,25 minut długości zachodniej 14.40 czasu UTC - jesteśmy kolejne 200 mil bliżej celu. Im bliżej mety niestety wiatr coraz słabszy. Po ostatnich kłopotach ze spinakerem nie jesteśmy w stanie go użyć przez co w stosunku do naszych konkurentów jesteśmy mocno osłabieni. Odległości pomiędzy naszymi bezpośrednimi rywalami maleją, najnowszy ranking potwierdza dalej nasze drugie miejsce nie wiemy jak długo jeszcze je utrzymamy! Zapasy wody i żywności na wyczerpaniu! Od dzisiaj kapitan wprowadza racjonowanie. Nad ranem w bliskiej odległości minęliśmy się z wielorybem. Temperatura powietrza przekracza 35 stopni Celsjusza, wody 28 stopni Celsjusza. Okno które wzięliśmy ze sobą na pokład od 2 tygodni poddawane jest działaniu czynników hydrometeorologicznych – wiatr, słonce, słona woda aby potwierdzić wysoką jakość produktu spółki akcyjnej Abakus Okna. Wyniki badań w ekstremalnych warunkach oceanicznych zostaną przedstawione szerszemu gronu odbiorców tuż po odbytym rejsie na stronach internetowych firm Abakus Okna oraz Brügmann. Trzymajcie za nas kciuki teraz tego najbardziej potrzebujemy!
Załoga
Wiadomość z ostatniej chwili!
Załoga Brügmann///Abakus Okna dotarła na metę! Wszyscy cali i zdrowi!
* * *
Udział w regatach transatlantyckich Panów Radosława Cierpiała oraz Prezesa Abakus jest ich oceanicznym debiutem. Mają oni za sobą inne morskie rejsy, jak po Morzu Śródziemnym czy po Morzu Bałtyckim (zwłaszcza właściciel Abakus, startujący niegdyś w roli sternika w Outremer Cup, lub w Pucharze Polski Katamaranów w klasie Topcat K1), jednak w takich okolicznościach i w składzie wystąpili po raz pierwszy.
Łódź, na której wystartowali jest 50-stopowym katamaranem produkcji francuskiej o szerokości 8 m, klasy oceanicznej (A8). Jest ona wyposażona w 25 metrowy karbonowy maszt obrotowy z różnymi zestawami ożaglowania (main sail 86 m², solent 40 m² genaker 110 m², spinaker symetryczny 130 m²). Załogę tworzyło 6 osób (w tym dwie z doświadczeniem oceanicznym), wśród których znajdą się obaj w/w Panowie. Ich udział jest swoistym akcentem obecności polskiej branży okienno-drzwiowej na świecie i dowodem owocnej (nie tylko na płaszczyźnie handlu) współpracy.





