Sklejka-Eko to duży producent materiałów drzewnych oraz płyt drewnopochodnych. Na pytania redakcji odpowiada Roman Rostalski, Prokurent i Dyrektor Handlowy.Kiedy powstała firma i jak to było na początku?Początki zakładu sięgają lat 1911-1912, więc już prawie 100 lat. Produkowano wtedy pudełka do cygar, a pierwotna nazwa zakładu brzmiała "Zigarrenkisten Fabrik". Temat sklejki w firmie pojawił się w 1919 roku. Przez szereg lat firma przechodziła w ręce kilku właścicieli, gdzie po drodze dokonywano wielu modernizacji w celu poprawy jakości wyrobów i poszerzenie eksportu sklejki. Dzieje zakładu są typowym przykładem ewolucyjnego i modernizacyjno-inwestycyjnego rozwoju przedsiębiorstwa, które ze stosunkowo małego zakładu o prymitywnej technologii przerobu drewna rozwinęło się do obecnego rozmiaru, czyli dużego zakładu o skomplikowanej i kompleksowej technologii.Jakie wasze cechy powodują, że Wam się udało?Wiemy, że warunkiem niezbędnym egzystencji i rozwoju jest proces ciągłych zmian, dostosowujących wszelkie organizmy do aktualnej i zmieniającej się sytuacji.Czym się zajmujecie i co was wyróżnia?Produkujemy i zajmujemy się handlem sklejkami i innymi płytami drewnopochodnymi. Staramy się zaopatrywać kompleksowo naszych klientów, również w produkty niszowe i trudno dostępne na rynku. Wyróżnia nas duża elastyczność działania, dobra jakość oferowanych produktów i sprawna logistyka.Działacie w ramach swojego regionu, czy jesteście raczej firmą ogólnopolską? Eksport?Jesteśmy firmą o zasięgu ogólnoświatowym. 40% naszych produktów sprzedajemy za granicę, głównie do Europy zachodniej, ale również do USA.Dostawcy surowców i materiałów do produkcji to głównie Lasy Państwowe. Towary do działalności handlowej kupowane są na całym Świecie – głównie: Rosja, Chiny, Indonezja, Łotwa i Bułgaria.Do kogo skierowana jest oferta?Nasza oferta skierowana jest do handlu hurtowego i detalicznego materiałami drzewnymi i budowlanymi oraz do branży budowlanej, meblarskiej, budowy i naprawy środków transportu, opakowaniowej oraz stolarki otworowej.Jak oceniacie miniony rok i jakie macie plany na przyszłość?Po bardzo trudnym roku 2009 miniony był jednym z lepszych w historii firmy. Natomiast nasz dalszy rozwój nakierowany jest na wzrost udziałów w rynku, poprawę konkurencyjności oraz jakości oferowanych produktów i serwisu. W najbliższej i dalszej przyszłości chcemy być postrzegani jako firma działająca profesjonalnie w najwyższych standardach dotyczących oferowanych produktów i obsługi klienta.
red. Paweł Sommer, oknonet.pl



