Reklama
Reklama

O przygodach Janka Winkhaus rymowanka

5 kwietnia 2011 | Wyświetlenia: 288
110317 01
fot. Winkhaus |

O tym, że warto mieć dobrej jakości okucia, opowiada nam historia pewnego Janka. Prosto od firmy Winkhaus, która za przykładem ludowych porzekadeł uczy nas podejmowania mądrych decyzji.

Rzecz miała miejsce pewnego wieczoru,Jan wrócił z pracy całkiem bez humoru.Ponieważ nie chciał narazić się żonie,Wolał ukoić nerwy na balkonie.

Żona go prosi: „Jasieńku, mój drogi, zamknij ten balkon, bo marzną mi nogi!”A tu czekała gorzka niespodzianka, Gdyż tylko po jednej stronie drzwi klamka!Jako że człowiek to jest pomysłowy, plan na zamknięcie miał zaraz gotowy:„Wezmę sznurówki z butów mojej żony i je przywiążę do drzwi z tamtej strony”Ponieważ robił to ze sporym zacięciem,Spotkało go przykre sznurówek pęknięcie.    Pomysłowy Janek znowu ruszył głowąSięgając po torbę ze sklepu – foliową.Zrobił z niej linę, przywiązał do klamki,lecz folia pękła jak mydlane bańki!Przez drzwi pokonany i już zniechęcony zawołał w końcu Janek do swej żony:„Zlituj się wreszcie, Zosiu, moja słodka, drzwi balkonowe zatrzaśnij od środka.” Gdy Janek odetchnął i był odprężony, chciał wejść do mieszkania i wrócić do żony. Stuka i puka w drzwi swego balkonu, Za nic nie mogąc się dostać do domu! Nasz Janek mógłby nie utknąć w potrzasku, gdyby skorzystał z Winkhausa zatrzasku!

z materiałów Winkhausred. Paweł Sommer, oknonet.pl

Winkhaus Polska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
64-130, Rydzyna
ul. Przemyslowa 1
tel.: 65 52 55 700
Reklama