Reklama
Reklama

Nowa brama w ofercie Novofermu – ISO 45

5 czerwca 2012 | Wyświetlenia: 1239
120604 01
fot. Novoferm |

Novoferm rozszerza ofertę o bramy ze sprężynami naciągowymi. Pierwszą bramę tego typu – ISO 45, zamontowano na Osiedlu Zielonym w Dzierżoniowie. Kolejne trzy bramy, zamówione przez Romis z tego samego miasta, czekają na zainstalowanie u klientów.

Bramy ze sprężynami naciągowymi, przede wszystkim dzięki całej gamie swoich zalet, z powodzeniem konkurują z bramami ze standardowymi sprężynami skrętnymi. Dlaczego Romis zdecydował się na zakup akurat tego typu bramy?

Widziałem jak powstają bramy Novoferm. Przekonałem się na czym powinna polegać kontrola jakości, dlatego z czystym sumieniem polecam klientom bramę ISO 45 ze sprężynami naciągowymi. Dlaczego ten typ bramy? Po analizie oczekiwań klienta oraz miejsca docelowego montażu uznaliśmy, że ten właśnie typ najpełniej odpowiada wszystkim wymaganiom. Ponadto brama ze sprężynami naciągowymi jest atrakcyjna cenowo. Kosztuje nie tylko 100 zł mniej od bramy ze standardowymi sprężynami skrętnymi. To także oszczędność, gdyby po remoncie garażu okazało się, że podwyższeniu uległo nadproże. W takim przypadku bramy ze sprężynami naciągowymi – z uwagi na to, że nie wymagają wysokiego nadproża – pozwalają zaoszczędzić klientowi nawet 20% wartości bramy. W przypadku bramy ze sprężyną skrętną zwykle trzeba dokonać przeniesienia sprężyn do tyłu bramy, co zwiększa koszt montażu. Tu nie ma takiej potrzeby i cały montaż może się zamknąć nawet w 3 godzinach – wypowiada się Paweł Stark z dzierżoniowskiej firmy Romis, który sprzedał pierwszą bramę Novoferm tego typu w Polsce.

Bramę ISO 45 można także wyposażyć w Novoport – napęd boczny niewymagający dodatkowego miejsca do zamontowania. A w przypadku doposażenia w napęd – bramy ze sprężynami naciągowymi są o wiele korzystniejszym rozwiązaniem z punktu widzenia użytkownika.

W bramach tego typu mamy 6 sprężyn, w przypadku bram ze sprężynami skrętnymi – dwie. Jeśli bramę otwieramy ręcznie, to w sytuacji uszkodzenia jednej sprężyny skrętnej już bramy nie uruchomimy, a w przypadku sprężyn naciągowych – nadal możemy z niej korzystać, jedynie „odczujemy w rękach”, że otwarcie wymaga większej siły. To sygnał, aby dokonać przeglądu bramy. Zalecam, aby dla własnego bezpieczeństwa, a także zapewnienia długoletniego i niezawodnego działania bramy, przeglądy konserwacyjne zlecać przynajmniej raz w roku (bez względu na typ bramy i rodzaj sprężyn). Ekipa serwisowa sprawdza, czy wszystkie elementy działają prawidłowo, czy nie trzeba czegoś wymienić, dokręcić itp. Kontrolujemy też naciągi sprężyn oraz ich stan. Możemy więc zawczasu usunąć te, które już się zużyły. To ważne, zwłaszcza jeśli brama jest wyposażona w system automatycznego otwierania. Zniszczone sprężyny powodują, że silnik otwierający musi pracować z większą mocą, a w skrajnych przypadkach może się nawet spalić. Wówczas brama, która nie była przeglądana np. 12 lat, generuje o wiele wyższe koszty związane z jej naprawą lub wymianą niż brama poddawana regularnym przeglądom – mówi Paweł Stark.

Zapytany o różnice w montażu bram ze sprężynami naciągowymi w porównaniu z tymi, w których zastosowano sprężyny skrętne, wymienia dwie: czas potrzebny na naciągnięcie sprężyn (naciągnięcie sprężyny naciągowej jest 3 razy krótsze niż skrętnej) oraz łatwość montażu bramy w istniejącym otworze.

Bramy Novoferm są jak puzzle z instrukcją obsługi – dlatego montażyści je tak lubią. W zasadzie każdy mógłby je zainstalować samodzielnie, choć zajęłoby mu to o wiele więcej czasu niż wykwalifikowanej ekipie. Z uwagi na restrykcje gwarancyjne lepiej montaż pozostawić specjalistom – podsumowuje Stark.

Reklama