Ministerstwo Klimatu zdecydowało, że program „Mój Prąd” będzie kontynuowany. Nie przedstawiono jednak ostatecznych zasad, jakie mają obowiązywać w trzeciej edycji, która, zgodnie z zapowiedziami, wystartuje w 2021 r. Potwierdzono jedynie, że rozważane jest włączenie do inicjatywy dotacji na domowe stacje ładowania samochodów elektrycznych, pompy ciepła i magazyny energii. W ocenie ML System dofinansowanie na instalacje fotowoltaiczne powinno pozostać ważnym elementem inicjatywy.
Uważamy, że dofinansowanie na instalacje fotowoltaiczne powinno pozostać istotnym elementem „Mojego Prądu”. Oczekiwania prosumentów w tym zakresie nie zostały jeszcze w pełni zagospodarowane. Równocześnie analizujemy obszar pomp ciepła i magazynów energii – zarówno baterii litowo-jonowych, jak i ogniw paliwowych na wodór. Liczymy, że ostateczne zasady i kształt trzeciej edycji programu „Mój Prąd” zostaną wkrótce przedstawione, tak aby branża mogła w pełni odpowiedzieć na potrzeby rynku – komentuje Dawid Cycoń, prezes ML System.
Celem rządu jest zwiększenie obecnej liczby około 270 tys. prosumentów w Polsce do ponad miliona. Moc zainstalowana w krajowych źródłach PV zgodnie z danymi PSE wyniosła na 1 października 2020 r. 2682,7 MW, co oznacza wzrost rok do roku o 166,3 proc. Zgodnie z prognozą przedstawioną w raporcie Instytutu Energetyki Odnawialnej „Rynek fotowoltaiki w Polsce”, już w 2025 r. całkowita moc zainstalowana w fotowoltaice może wynieść 7,8 GW, osiągając poziom zakładany w Krajowym Planie na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK) na 2030 r.





