Reklama
Reklama

JUSTA – 25 lat stażu w produkcji stolarki procentuje

10 maja 2017 | Wyświetlenia: 590
Zgrzew „nitkowy" – efekt pracy zgrzewarki czterogłowicowej Rotox SMK506
fot. JUSTA | Zgrzew „nitkowy" – efekt pracy zgrzewarki czterogłowicowej Rotox SMK506

JUSTA jest producentem okien i drzwi z PVC w systemach VEKA oraz konstrukcji aluminiowych w systemach Aliplast. Z tym producentem rozmawialiśmy uprzednio niemal 10 lat temu (przeczytaj), a dziś sprawdzamy, co się zmieniło przez tak długi okres. Do rozmowy zaprosiliśmy Jarosław Popielę, dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w JUSTA. 

Jak, w dużym skrócie oczywiście, od czasu poprzedniej rozmowy z Państwem zmieniła się firma? 

Od czasu ostatniej rozmowy minęło niemalże 10 lat. W tym czasie firma stale się rozwijała, więc nie obyło się bez dużych zmian. Obecnie w obszarze stolarki PVC głównym dostawcą okuć jest firma Winkhaus, a szyb największy europejski producent, firma Press-Glass. Aby zwiększyć moce produkcyjne zainwestowaliśmy w 2011 roku w centrum tnąco-obróbcze Federhenn BSA 160 oraz automat mocujący wzmocnienia stalowe Federhenn DSA 1600. W tym roku zakupiliśmy zgrzewarkę czterogłowicową Rotox SMK506. Dzięki tej inwestycji możemy dostosować produkty do wymagań rynków eksportowych.  

W zakresie konstrukcji aluminiowych, dzięki zmianie dostawcy na Aliplast i związanym z tą zmianą rozszerzeniem oferty, znacznie zwiększyła się produkcja drzwi, okien i konstrukcji. To zaś dało bodziec do unowocześnienia parku maszynowego na dziale aluminium. W 2014 roku podjęliśmy decyzję o zakupie centrum tnąco-obróbczego firmy Mecal. 

Ponadto dwa lata temu rozszerzyliśmy również swoją działalność o elewacje wentylowane. Pragnę przypomnieć, że stolarką PVC zajmujemy się od 1992 roku. Zatem jesteśmy jednym z przedsiębiorstw o najdłuższym stażu produkcji w Małopolsce. W tym roku firma obchodzi 25-lecie istnienia. 

Co, według Pana, jest najważniejsze, aby funkcjonować i rozwijać się w dzisiejszych czasach na rynku?

Uważam, że nie ma jednej recepty dla wszystkich. Jesteśmy niewielką firmą, zatrudnionych jest u nas niecałe 50 osób, a to usprawnia komunikację i pozwala na szybkie wprowadzanie zmian. W mojej ocenie, w dzisiejszych czasach, takie firmy jak nasza, aby działać i rozwijać się, muszą na bieżąco słuchać i reagować na potrzeby klientów. W naszej branży duża liczba przedsiębiorstw produkujących stolarkę PVC i ślusarkę aluminiową istnieje i rozwija się dzięki eksportowi. Tu przede wszystkim widzimy dla nas szanse, właśnie ze względu na elastyczność produkcji, co zapewnia nam m.in. nowoczesny park maszynowy.

Jak ocenia Pan ostatni rok? Jakie są widoki na obecny?

Miniony rok przyniósł wzrost sprzedaży. W obecnym roku pierwszy kwartał również był lepszy niż w roku ubiegłym. Czy w kolejnych miesiącach utrzyma się ten trend? Trudno powiedzieć, ale oczywiście liczymy na to. 

Jakie są plany na przyszłość?

Budujemy dynamicznie działającą firmę, która szybko reaguje na potrzeby rynku, a to pozwala rozwijać się również naszym partnerom biznesowym. Chcemy nadal rozwijać sprzedaż na rynkach eksportowych, skupiamy się na długoterminowej współpracy. Jesteśmy też przekonani, że rosnące wymagania izolacyjności cieplnej w budownictwie wymuszą zmiany w ofertach producentów. Tu upatrujemy również swojej szansy.

Reklama
stratofolio.com.pl 04.05.26
Reklama