Wybierając drzwi wewnętrzne, skupiamy się zwykle na konstrukcji, kolorze skrzydła, przeszkleniach i ornamentyce. Warto jednak pamiętać o innym kluczowym elemencie, jakim jest ościeżnica.
Prawidłowo dobrana ościeżnica powinna estetycznie komponować się z drzwiami, jak również pasować do warunków technicznych wnętrza. Ościeżnica stanowi dodatkowe wyposażenie i w związku z tym nie jest sprzedawana w komplecie. Trzeba ją dokupić, co pozwala dobrać taką, która najbardziej odpowiada nam pod względem użyteczności oraz designu. Producenci drzwi pozostawili wiele opcji: listwy wykończeniowe mają różny kształt, mogą łączyć się pod różnym kątem, a szeroki wachlarz oklein naturalnych i sztucznych pozwala wybrać odcień idealnie zgodny z kolorem drzwi.
Najprostszy model ościeżnicy zwany jest blokowym albo stałym. Taka konstrukcja najlepiej sprawdza się przy zabudowie muru o typowej grubości, tzn. 6-10 cm. Mogłoby się wydawać, że montaż tradycyjnej, nieskomplikowanej framugi nie może sprawiać problemów. Tymczasem dokładne dopasowanie wszystkich elementów nie należy do łatwych zadań. Dlatego też mimo atrakcyjnej ceny klienci coraz chętniej wybierają inne rozwiązania.
Ościeżnice regulowane to dobre rozwiązanie, gdy w mieszkaniu mamy ściany o niestandardowych wymiarach. Konstrukcja ościeżnicy regulowanej pozwala na zabudowę murów o różnej grubości. Jedynym ograniczeniem dla tej opcji jest minimalna grubość ściany, która powinna wynosić 75 mm. W drugą stronę nie ma już żadnego limitu. Jeżeli wymiary osiągną 280 mm w bardzo estetyczny sposób łączymy ze sobą dwa symetryczne elementy - wypowiada się Adam Hucz z Invado.
Ościeżnica bezprzylgowa wyróżnia się, jak sama nazwa wskazuje, brakiem przylgi. Wykończenie jest dzięki temu zgodne z nowoczesnymi trendami stawiającymi na geometryzację. Bezprzylgowa ościeżnica może iść w parze tylko ze specjalnie przygotowanym skrzydłem drzwiowym (również bezprzylgowym), takim jak np. Quadro z oferty Invado. Designerski efekt jest bardzo oryginalny, ponieważ rezygnacja z przylgi oznacza ukrycie zawiasów wewnątrz skrzydła. Dzięki temu drzwi niejako „chowają się” w ościeżnicę, tworząc z nią jedną płaszczyznę.Bez względu na to, jaką ościeżnicę wybierzemy, będzie ona swego rodzaju dopełnieniem drzwi, którego nie sposób przeoczyć. Warto więc dołożyć starań, aby dobrze komponowała się z wnętrzem. Oprócz walorów estetycznych istotna jest także solidność oraz odporność na uszkodzenia mechaniczne.



