Zapraszamy do lektury wywiadu z Michałem Kowalskim, Partnerem Sigfox Poland, który dzieli się swoją wiedzą na temat innowacyjnych rozwiązań w zakresie zarządzania stojakami transportowymi. Poruszamy kluczowe wyzwania związane z kontrolą i ewidencją stojaków oraz omawiamy, dlaczego technologia IoT może zmienić sposób patrzenia na kwestię monitorowania zasobów.
Jakie są główne wyzwania związane z kontrolą i ewidencją stojaków transportowych w branżach takich jak stolarka otworowa?
Odkąd zwrotne regały i stojaki transportowe zyskały popularność w branży stolarki otworowej, ich lokalizacja i ciągła kontrola stały się kluczowym wyzwaniem. Dostępność tych nośników jest kluczowa dla zapewnienia terminowych dostaw, ciągłości produkcji i optymalizacji kosztów transportu. Stojaki są kosztownym aktywem, którego wartość wymaga szczególnej kontroli. Brak widoczności całej floty prowadzi do znaczących strat czasowych i finansowych związanych z poszukiwaniem i odzyskiwaniem nośników. Znakowanie kodami czy nawet RFID nie zapewniają kompleksowej kontroli, gdyż w momencie, kiedy stojaki opuszczają teren fabryki, logistyka traci nad nimi kontrolę. Wielu przedsiębiorców doświadczyło straty nawet do 80% floty w ciągu zaledwie 3-4 lat.
Dlaczego skuteczna kontrola stojaków jest tak istotna dla ciągłości produkcji i optymalizacji kosztów transportu?
Jak już wcześniej wspomniałem, operacyjna dostępność stojaków jest kluczowa dla utrzymania ciągłości produkcji oraz zapewnienia terminowych i bezpiecznych dostaw. Brak pełnej kontroli nad stojakami może prowadzić do potencjalnych strat finansowych na różnych etapach łańcucha dostaw: przewymiarowanie floty (zamrożony CAPEX), gubienie opakowań przez klientów, koszty odzyskiwania, koszty osobowe i systemowe obsługi oraz rozliczania procesów (m.in. kaucji, inwentaryzacji, fakturowania klientów oraz windykacji – od klientów wiemy, że czas tych wszystkich czynności może wynosić nawet kilki dni w każdym miesiącu).
Do tego dochodzą trudności w planowaniu transportu. Skuteczna kontrola stojaków pozwala na znaczące zwiększenie efektywności poprzez minimalizację przejeżdżanych kilometrów transportowych – transporty wysyłamy tylko tam, gdzie faktycznie znajduje się określona liczba stojaków, bez bazowania na deklaracjach klientów oraz żmudnej analizy listów przewozowych.
Jakie metody kontroli stojaków były stosowane dotychczas i jakie są ich główne ograniczenia?
Tradycyjne metody kontroli opierają się na dokumentach wydania, znakowaniu kodami kreskowymi lub QR oraz sporadycznie na technologii RFID. Stosowanie systemu kaucji i naliczanie kar za brak zwrotu stojaka mogą być postrzegane negatywnie przez klientów. Te rozwiązania wymagają także prowadzenia ewidencji i integracji wielu źródeł danych, dając na końcu i tak tylko połowiczną widoczność stojaków – wszystko, co wyjedzie z fabryki staje się wirtualnym bytem bez informacji o rzeczywistej lokalizacji.
Systemy identyfikacji oparte na RFID przyspieszają ewidencję środków trwałych, przesyłając dane do systemów ERP lub WMS. Jednak ich wdrożenie wymaga instalacji licznych bramek RFID w ciągach komunikacyjnych i skomplikowanych integracji, co generuje wysokie koszty. Dodatkowo RFID nie zapewnia skutecznego śledzenia przedmiotów na otwartych przestrzeniach (tzw. outdoorze) z powodu braku możliwości budowy infrastruktury w lokalizacjach partnerów i klientów. W przypadku RFID wiemy tylko, że coś przejechało przez tzw. bramę w naszym magazynie lub w fabryce.
Najnowszą alternatywą są rozwiązania IoT oparte na technologii LPWAN. Są one szybkie we wdrożeniu i umożliwiają śledzenie przedmiotów w całym łańcuchu dostaw, nie tylko w Europie, ale także na innych kontynentach. Co istotne, nie wymagają budowy jakiejkolwiek infrastruktury.
Jakie korzyści przynosi zastosowanie technologii IoT w kontroli i ewidencji stojaków transportowych?
Dzięki najprostszym trackerom zyskujemy natychmiastową kontrolę nad flotą stojaków i transportem w całej Europie. Znaczniki IoT (trackery) mogą działać nawet przez 7 lat na jednej baterii, bez potrzeby budowy lokalnej infrastruktury, co czyni rozwiązanie praktycznie bezobsługowym. Zasięg LPWAN umożliwia praktycznie nieograniczone śledzenie i kontrolę środków trwałych. Oprócz lokalizacji i historii, możemy monitorować nietypowe zdarzenia, takie jak wykroczenia poza strefę (ścieżkę łańcucha dostaw) czy długotrwałe przetrzymywanie.
Dodatkowo dedykowane aplikacje oferowane w ramach rozwiązania są gotowymi, kompleksowymi systemami do zarządzania środkami trwałymi, zapewniającymi pełną kontrolę i optymalizację procesów. Raportowanie i analiza danych to kolejne mocne strony rozwiązania, umożliwiające producentom lepsze planowanie dostaw oraz ocenę efektywności procesów. Przykładem sukcesu jest wdrożenie systemu w firmie AGP, która dzięki IoT zrewolucjonizowała rynek, zapewniając dostawy w terminie 4 dni.
W jaki sposób technologia LPWAN (Low-Power Wide-Area Network), taka jak Sigfox 0G, zmienia podejście do monitorowania zasobów?
Technologia LPWAN firmy Sigfox oferuje inteligentne rozwiązanie do monitorowania środków trwałych w czasie rzeczywistym, oparte na aktywnym monitoringu i globalnej sieci radiowej Sigfox 0G. To kompleksowe narzędzie zapewnia rzeczywiste monitorowanie i kontrolę zasobów w całym łańcuchu dostaw. Dzięki prostocie oraz ultra niskiemu zużyciu energii, możliwe jest „cyfryzowanie“ rzeczy i urządzeń bez własnego zasilania, które do tej pory pozostawały off-line.
IoT pozwala na oznakowanie również innych środków trwałych, takich jak wózki widłowe, podnośniki czy naczepy, zapewniając pełną widoczność zasobów w czasie rzeczywistym na jednej platformie. Dodatkowo aplikacja integruje informacje z różnych źródeł, w tym kodów kreskowych, QR, RFID oraz IoT. Wszystkie dane zebrane przez platformę mogą być łatwo przekazywane przez API do innych systemów używanych w firmach produkcyjnych. Jeden z naszych klientów na bieżąco aktualizuje informacje o dostępnych stojakach transportowych, automatycznie wykrywając ich powrót do fabryki.
Dzięki temu zasoby zaczynają aktywnie komunikować się z innymi systemami. Efektem biznesowym jest zwiększona efektywność i koniec z poszukiwaniem zagubionych zasobów oraz obwinianiem stron za opóźnienia. Posiadając dane i cyfrowe centrum kontroli, logistycy mogą określić optymalną wielkość floty oraz wyeliminować szare strefy wynikające z braku obiektywnych informacji.
Jakie są główne koszty i czas wdrożenia technologii LPWAN?
Wdrożenie zajmuje zaledwie kilka dni. Proces obejmuje dostarczenie, instalację trackerów oraz szkolenie personelu. Montaż i aktywacja jednego trackera trwa tylko 2-3 minuty. Podstawowe funkcje platformy, takie jak lokalizacja, historia tras czy aktywne powiadomienia, są dostępne od razu. Dodatkowe funkcje można dostosować do indywidualnych potrzeb. Ostateczny czas wdrożenia zależy od dostępności stojaków, do których należy przymocować trackery.
Model rozliczeń i finansowania jest elastyczny i dostosowany do potrzeb klienta. Wiele firm preferuje inwestycje kapitałowe (CAPEX), ale dostępna jest również opcja operacyjna (OPEX). Koszt śledzenia i kontrolowania jednego nośnika tood 1,5 do 3 euro miesięcznie. Wybór odpowiedniego rozwiązania poprzedzony jest szczegółową analizą, uwzględniającą rodzaj i wielkość floty, procesy oraz wyzwania operacyjne. Oszczędności wynikające z ograniczenia strat nośników, eliminacji pracy ręcznej oraz redukcji kosztów transportu z nawiązką spłacają koszty wdrożenia systemu.
Jakie funkcje oferuje platforma wizualizacji i analizy danych w kontekście monitorowania stojaków?
Platforma aplikacyjna została od podstaw zaprojektowana i rozwijana z myślą o logistyce i zarządzaniu środkami trwałymi. Jej podstawową funkcją jest automatyczna inwentaryzacja oraz lokalizacja zasobów. Znacznik IoT jednoznacznie identyfikuje stojak, a platforma automatycznie przypisuje jego stan i lokalizację natychmiast po przybyciu do miejsca docelowego, eliminując potrzebę skanowania i ręcznego odczytywania kodów. Trackery zapewniają precyzyjną lokalizację geograficzną, umożliwiając łatwe znalezienie każdego stojaka na mapie dostępnej w aplikacji. Platforma aktywnie monitoruje zasoby i automatycznie powiadamia operatora o nieprawidłowościach, takich jak przekroczenie czasu przebywania stojaka u klienta.
Dzięki temu możliwe jest podejmowanie działań w momencie wystąpienia określonych zdarzeń: opuszczenia danej strefy, zbyt długiego przetrzymywania stojaka, braku powrotu do magazynu lub wtedy, gdy liczba dostępnych stojaków w bazie spada poniżej ustalonych poziomów. Platforma monitoruje także same trackery – dostępna pojemność baterii i fizyczny stan urządzeń. Oferuje szereg raportów, które umożliwiają analizę wykorzystania zasobów, stanów magazynowych, przepływów czy pozwalających zaplanować wymagane przeglądy. Analiza historycznych danych pozwala na optymalizację procesów i generowanie oszczędności w funkcjonowaniu firmy. Dodatkowo dane z platformy można łatwo przekazać do systemów ERP, WMS lub TMS, zapewniając spójność danych w całym procesie biznesowym, np. śledzenie dostawy za pomocą numerów listów przewozowych.
Czy ma Pan jakieś rady dla firm, które dopiero rozważają zastosowanie technologii IoT w zarządzaniu zasobami?
Warto mieć na uwadze, że IoT stanowi realną opcję, przynoszącą oszczędności już od pierwszego miesiąca po wdrożeniu. Technologia przemysłowego IoT jest obecnie bardzo zaawansowanym, dojrzałym rozwiązaniem, z tysiącami projektów B2B i ponad 13. milionami aktywnych urządzeń w samej tylko sieci Sigfox. Zarządzanie cennymi środkami trwałymi w rozproszonych geograficznie procesach zawsze wiąże się z ryzykiem. Jeśli zależy nam na śledzeniu środków trwałych w całym łańcuchu dostaw, zapewnieniu widoczności i automatyzacji procesów, warto rozważyć rozwiązania IoT oparte na sieciach LPWAN. Te usługi były od początku projektowane i budowane z myślą o Przemyśle 4.0.
Rozwiązanie jest elastyczne i sprawdzone. Wdrożenie można zaplanować etapami, rozpoczynając od wybranych cykli lub najcenniejszych nośników, a następnie stopniowo rozszerzać na całą flotę. Najważniejsze jest to, że wdrożenie nie wymaga przerywania bieżących procesów ani budowy lokalnej infrastruktury.



