Reklama

Idencom – inteligentne okucia dla polskiego rynku drzwi

22 września 2015 | Wyświetlenia: 837
R. Matthias Kubicki, Country Manager Idencom Polska
fot. Idencom | R. Matthias Kubicki, Country Manager Idencom Polska

IDENCOM AG specjalizuje się w rozwiązaniach biometrycznej kontroli dostępu. Jest producentem BioKey® Fingerprint – czytnika linii papilarnych, klawiatury numerycznej z kodem i Bluetooth do otwierania drzwi telefonem komórkowym. Do rozmowy zaprosiliśmy R. Matthiasa Kubickiego, Country Managera w Idencom Polska.

Od jak dawna Idencom ma w Polsce swój oddział? Czy włodarze firmy są zadowoleni z obecności w naszym kraju?

Firmy Idencom AG i  Idencom GmbH istnieją od 15 lat na rynku szwajcarskim i niemieckim. Na rynku polskim jesteśmy aktywni od 2 lat, a siedziba firmy mieści się w Wieliczce. Nasz produkt jest stworzony dla producentów drzwi, dlatego widzimy duży potencjał na polskim rynku. Polska branża producentów drzwi jest bardzo mocna, zarówno na rynku krajowym, jak i w eksporcie, a nasza technologia staje się coraz bardziej popularna wśród polskich producentów, co nas, naturalnie, bardzo cieszy. 

Czy rynek w Polsce ulega dynamicznym zmianom?

Choć możemy mówić o zmianach na rynku polskim jedynie w odniesieniu do ostatnich dwóch lat, to nawet na przestrzeni tak krótkiego okresu czasu obserwujemy ogromne zmiany na rynku. Rynek polskich producentów drzwi staje się coraz bardziej ekspansywny. Jest poważnym graczem o dużym znaczeniu na rynkach europejskich, jako producent stolarki drzwiowej. Stał się synonimem dobrych jakościowo drzwi. Obserwujemy również zmianę oczekiwań, jakie klienci mają w stosunku do drzwi. Mam na myśli inteligentne rozwiązania, nowoczesne technologie i ciekawy design. Inteligentny dom to inteligentne drzwi. Producenci, którzy szybciej wprowadzą takie rozwiązania w swoich drzwiach są bardziej konkurencyjni na rynku polskim. To są zmiany i walory, dzięki którym polskie drzwi zdobywają w coraz większym stopniu rynki zagraniczne.

Na jakie największe trudności natrafiliście na naszym rynku?

Rynek polskiej stolarki drzwiowej jest dużym i dobrym rynkiem. Oczywiście, trudno mówić o rynku, nie wspominając o ludziach, bo przecież to ludzie tworzą rynek. Na pewno trudno jest znaleźć dobrze wykwalifikowanych pod względem technicznym i handlowym pracowników. Nam udało się znaleźć zespół, który wspomaga nas we wdrażaniu naszych technologii u producentów drzwi.

Specjalizujecie się w produkcji systemów kontroli dostępu – w jakich sektorach jest największe zapotrzebowanie na tego typu rozwiązania?

Nasza specjalizacja to rozwój i produkcja systemów kontroli dostępu dla producentów drzwi. Największe zapotrzebowanie obserwujemy w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, ponieważ, aby bezpiecznie funkcjonować, potrzebują one kontroli dostępu. Coraz większe zapotrzebowanie wykazuje sektor prywatny inteligentnych domów. Oczywiście chodzi tu o element bezpieczeństwa i wygody. 

Jakie produkty są waszą wizytówką? W czym są lepsze od innych, konkurencyjnych rozwiązań dostępnych na rynku?

Naszą wizytówką jest czytnik linii papilarnych dla producentów drzwi. Jesteśmy nie tylko producentem czytników, ale też, jako firma technologiczna, na bieżąco udoskonalamy naszą technologie. Wyróżniamy się na pewno faktem, że nasze czytniki są pomyślane i udoskonalane „pod" producentów drzwi. Są tak przygotowane, aby producent czy stolarz mogli  szybko i prosto zaimplementować tzw. elektronikę do swoich drzwi. Oprócz tego czytniki są wykonane ze stali szlachetnej, dzięki czemu są długowieczne.  

Jakie rozwiązania w sektorze kontroli dostępu sprzedają się obecnie najlepiej, a jakie zyskują na popularności?

Sektor kontroli dostępu staje się coraz ważniejszym tematem w przedsiębiorstwach i prywatnie. Tak wiec wszystkie rozwiązania, czyli czytniki linii papilarnych, klawiatury z kodem, Bluetooth cieszą się zainteresowaniem. Na popularności zyskują rozwiązania, które nie tylko zabezpieczają, ale również mają nowoczesny design wzbogacający charakter drzwi. Ostatnio np. poszerzyliśmy ofertę o szklane modele klawiatur połączonych z Bluetooth.

Jakie rynki zaopatrujecie w swoje rozwiązania?

Zaopatrujemy wszystkie kraje sąsiedzkie. Naszym największym rynkiem jest od 15 lat rynek niemiecki. Na rynku polskim jesteśmy stosunkowo niedługo. Z zainteresowaniem obserwujemy polskich producentów drzwi i, szczerze mówiąc, podziwiamy ich poczynania. W długofalowej perspektywie zakładamy, że rynek polskiej stolarki drzwiowej rozwinie się porównywalnie do niemieckiego.

Jakie macie plany na kolejne lata? 

Jesteśmy producentem i firmą technologiczną, będziemy więc dalej rozwijać i ulepszać nasze produkty, aby wyposażać polskie drzwi w nowoczesną technologie.

Reklama