Reklama
Reklama

Hufcor - inteligentne ściany modułowe

1 lutego 2008 | Wyświetlenia: 4020
sciana mobilna szklana g3000
fot. Hufcor |

Jacek Czyż i Paweł Kubala są wspólnikami od czasów studenckich. Ich firma Moduł jest wyłącznym przedstawicielem najstarszego na świecie producenta modułowych przesuwnych ścian wewnętrznych, amerykańskiego koncernu Hufcor. Rozmowa z Jackiem Czyżem.

Andrzej Kubicki: Na pierwszy rzut oka widać, że długa historia firmy Hufcor nie poszła na marne, rozwiązania są bardzo inteligentne i zaawansowane...

To jest ciekawy system o nieprzeciętnych możliwościach. Generalnie chodzi o możliwości konfiguracji systemu szyn, które mogą się łączyć i krzyżować pod rozmaitymi kątami, tworzyć rozgałęziania itd. W większości systemów konkurencyjnych na rynku, można realizować połączenia szyn pod kątem 90 stopni. My możemy zmieniać kierunek jazdy pod dowolnym kątem dokładnie od 0 - 171 stopni, czyli bardzo ostre. Hufcor to firma amerykańska mająca ponad 30 fabryk na świecie. My akurat współpracujemy z fabryką w Niemczech ze względów logistycznych jak również dlatego, że fabryka ta oferuje systemy ścian pełnych akustycznych i przeszklonych, na które istnieje aktualnie duże zapotrzebowanie na naszym rynku. Ponad sto lat doświadczeń firmy Hufcor pozwala nam z czystym sumieniem polecać te systemy klientom. Są sprawdzone od wielu lat, mądrze przemyślane, a fakt, że są produkowane za naszą zachodnią granicą daje pewność solidnego wykonania.

Zaawansowanie rozwiązań Hufcor może spowodować pierwsze wrażenie czy obawę o wysoką cenę...

Cena jest korzystna. Jesteśmy jednym z tańszych dostawców tego rodzaju systemów na rynku.  W kategoriach bezwzględnych trudno jest mówić, czy systemy przesuwne są tanie czy drogie. To jest system, który ma pomagać operatorom dużych centrów konferencyjnych, poprawiać elastyczność tego centrum. To produkt, który zarabia na siebie. To nie jest fanaberia czy moda. To inwestycja, która jak środek transportu, system nagłośnienia sali konferencyjnej, czy wyposażenie w urządzenia multimedialne ma poprawić konkurencyjność danego centrum konferencyjnego czy budynku biurowego.

Czyli można elastycznie wykorzystywać jedną dużą salę konferencyjną, robiąc z niej kiedy potrzeba np. 6 mniejszych?

Dokładnie! Jest to normalna inwestycja mająca powiększyć zyski, np. w hotelarstwie czy biurowcach. Lepiej jest zarządzać dużą salą konferencyjną z możliwością dzielenia jej na kilka mniejszych, niż stanąć przed dylematem: albo jedna duża, albo kilka mniejszych.

Ale skąd zamiłowanie do tematu? Zobaczył Pan gdzieś fajne ścianki i Pana „ruszyło”?

Zaczynaliśmy w czasach jeszcze studenckich od usług dla firm, które sprzedawały meble biurowe. Płynnie z mebli przeszliśmy do innych produktów wyposażania wnętrz. Potem, dotarliśmy też do systemów ścian przesuwnych. Właściwie to było w tym trochę przypadku, ewoluując od mebli, pojawiły się na początku lekkie ściany parawanowe. Później były to już ściany bardziej stacjonarne, poznawaliśmy kolejne systemy. I tak doszliśmy do współpracy z firmą Hufcor, co zaowocowało podpisaniem umowy na reprezentowanie jej na polskim rynku.

Ale weszliście też w typową stolarkę zewnętrzną?

Mamy takie możliwości, ale robimy to tylko i wyłącznie na wyraźne życzenie klienta, który kupuje od nas systemy wewnętrzne. Często jest tak, że wyposażamy oddział banku w ściany wewnętrzne i klient życzy sobie, żeby mu przy okazji wymienić drzwi zewnętrzne na inne. Ale to jest zupełnie poboczna sprawa. Jak się robi wszystko, to tak naprawdę nic nie robi się dobrze. Koncentrujemy się więc na systemach wewnętrznych.

Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych ciekawych realizacji.

Warianty parkowania ścian

Reklama