Przejeżdżając przez województwo opolskie, warto na chwilę zboczyć z autostrady i zajrzeć do uroczego kilkutysięcznego miasteczka, znanego przede wszystkim z produkcji mebli. To właśnie tutaj w Dobrodzieniu, w 1991 roku, Bernard Gaida założył firmę Gaber, która do tej pory była wyłącznym partnerem kilku wiodących na świecie firm oferujących materiały do produkcji mebli. Jak to się stało, że Gaber „przeszedł na naszą okienną stronę”? Rozmowa z Łukaszem Noryńskim.Skąd się wzięliście w branży stolarki budowlanej?Od początku swojej działalności firma Gaber zajmowała się dostarczaniem materiałów do produkcji meblowej. W 2004 roku nawiązaliśmy kontakt z firmą COVA, która produkuje folie do produkcji meblowej. Oprócz tego oczywiście ma też w swojej ofercie okleiny na profile okienne. Jesteśmyprzedstawicielem, dystrybutorem i agentem na Polskę. Tylko poprzeznaszą firmę można w Polsce kupować folię okienną firmy COVA. Jakimi znanymi klientami możecie się pochwalić?Naszym klientem między innymi jest firma Dobroplast. Nawiązaliśmy z nimi współpracę zaraz na początku naszej drogi w stolarce budowlanej i do tej pory ta współpraca układa nam się znakomicie. Współpracujemy również z firmą Jezierski, która ma bardzo szeroką paletę kolorystyczną w swojej ofercie. Naszym cenionym klientem jest także M&S Pomorska Fabryka Okien oraz wiele mniejszych firm.Jak procentowo wygląda udział folii do profili w Waszej ogólnej sprzedaży całkowitej?Udział okleiny okiennej w naszej sprzedaży jest duży. Oprócz folii oferujemy również chemię do okleinowania profili. Są to kleje, które oferuje firma, zajmująca się również produkcją chemii do branży meblowej.Jak postrzega Pan Wasze otoczenie konkurencyjne?Na rynku polskim są oferenci dysponujący odpowiednimi certyfikatami, w tym firma Cova. Starają się jeszcze wejść na rynek polski firmy, które odpowiednich certyfikatów nie posiadają, a ponieważ są to firmy pozaeuropoejskie może być troszkę utrudniona strona logistyczna. Czy klimat Waszego miasteczka wpływa na atmosferę w firmie Gaber?Jesteśmy niewielką 9-osobową firmą. Czujemy się tu bardziej rodziną, niż taką dużą firmą. Atmosfera jest bardzo przyjazna. Każda z osób pracujących w firmie ma swój dział, którym się zajmuje. Każdy robi swoje.
rozmawiała Karolina Cetera
redakcja oknonet.pl



