Ogromna, choć niemal niewidoczna zmiana: od kilku tygodni okucia MACO są powlekane innowacyjną warstwą zewnętrzną „z efektem EVO”. Na pierwszy rzut oka zmiany nie widać: nowa powłoka wygląda dokładnie tak samo, jak dotychczasowa. Odczuwalne są natomiast jej właściwości.
Powłoka EVO ma podobne cechy, co ludzka skóra: sama potrafi się regenerować, a także smarować. Jak to możliwe? MACO zatopiło w niej mikroskopijne kapsułki wypełnione substancjami smarującymi. W przypadku uszkodzenia powłoki np. ostrym narzędziem, nanokapsułki pękają, uwalniają smar, który skutecznie wypełnia uszkodzenie i zapobiega rozwojowi korozji. Kapsułki pękają również pod wpływem tarcia między dwoma elementami okuć, co przekłada się na ich drugą unikalna cechę – możliwość samosmarowania.
Najważniejsze zalety powłoki z efektem EVO:
» Bezkompromisowa ochrona przed korozją
» Ochrona przed wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych
» Zmniejszone ryzyko uszkodzeń okuć
» Wydłużona żywotność okuć
» Wydłużony czas pomiędzy kolejnymi serwisami okuć
» Lepsze właściwości ślizgowe, co przekłada się na lżejsze działanie elementów
Powłoką EVO są powlekane obie serie powierzchni MACO: standardowa Silverlook i TRICOAT, czyli specjalna, do ekstremalnych zastosowań. W dodatku dostawca nie daje swoim klientom wyboru – wszystkie produkowane obecnie okucia są powlekane EVO, a więc w niedługim czasie wszystkie artykuły MACO wykonane ze stali lub Zamaku będą nią pokryte. Innowacyjna jakość premium w standardzie – dla każdego klienta, bez żadnych dodatkowych wymagań.





