Reklama
Reklama

Drew-Max dla Wielkiej Brytanii

14 listopada 2008 | Wyświetlenia: 689
081027 04
fot. Drew-Max |

Cała produkcja młodej, rozpędzającej się  firmy DREW-MAX z Woli Rzędzińskiej idzie na export do Wielkiej Brytanii. Rozmowa z współwłaścicielem, Mirosławem Kożuchowskim.

Drew-max powstał w 2008roku, jakie przesłanki kierowały Panem oraz wspólnikami, i doprowadziły do rozpoczęcia działalności?

Najpierw pojawił się klient, który kupował w innej firmie, ale nie był zadowolony z jakości. Tak narodził się nasz pomysł. Szybko zorientowaliśmy się w sytuacji, znaleźliśmy doświadczonych pracowników, niektórzy mają nawet kilkunastoletni staż. Tak to się wszystko zaczęło.

Wasz zakład mieści się w Woli Rędzińskiej, nie działacie jednak lokalnie, z tego co wiem skupiacie się mocno na kontaktach zagranicznych.

Faktycznie nasz największy klient jest z Wielkiej Brytanii, a w zasadzie to cała nasza produkcja idzie na export. Do tej pory zrobiliśmy dosłownie 5 sztuk okien na Polskę. Mamy naprawdę bardzo dużą liczbę zamówień, podwoiliśmy już początkową powierzchnię produkcyjną. Zatrudniamy więcej pracowników, więc nie wykluczamy jednak mocnego wejścia na rodzimy rynek.

Wasz główny produkt to okna i drzwi drewniane, co was wyróżnia na rynku?

Skupiamy się na produkcji jakościowej. Współczynnik reklamacji kształtuje się na poziomie 0,6%. Drewno bierzemy ze sprawdzonych źródeł, sami je czyścimy i przygotowujemy klejonkę. Mamy wtedy pewność, że zagwarantujemy klientowi najlepszy produkt. Okucia mamy z Roto, co też podnosi jakość drzwi i okien. Dodatkowo możemy zrobić w zasadzie wszystko co chce klient. Posiadamy kilka standardowych wymiarów, bo jeden klient często je zamawia, ale poza tym to każdy produkt jest inny. Jeśli klient chce  łuk czy skos to spokojnie temu podołamy. Nasze produkty na profilu euro są opatrzone europejski znakiem CE.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

red. Andrzej Parzonka

Reklama