Reklama
Reklama

Chłopaki z Winkhausa

23 lutego 2001 | Wyświetlenia: 702
010223 06
fot. Winkhaus |

12.01.01 odbyło się uroczyste otwarcie nowej siedziby Winkhausa w Rydzynie w pobliżu Leszna. W takich sytuacjach powstają różne oficjalne i "laurkowate" artykuły prasowe. Jednak z różnych a niżej przedstawionych powodów postanowiłem zmienić tą tradycję.

Uroczystość była przygotowana perfekcyjnie i ciekawie. Po nie nużących, a nawet zabawnych momentami przemówieniach, bardzo sympatyczni i kompetentni przewodnicy oprowadzali uczestników po nowych włościach.  Logistyka to mocna strona firmy a skala inwestycji robiła duże wrażenie. Tym bardziej, że w budowę zainwestowano pieniądze zarobione w Polsce.

Zarząd Winkhausa jest dumny z faktu , że zysk reinwestowany jest z powrotem w naszym kraju.

Impreza była lekka i dało się zauważyć, że uczestnicy czują się bardzo swobodnie. Smakowite jedzenie, sztuczne ognie i prezenty dla uczestników. I nie było by może w tym nic szczególnego gdyby nie drobna rzecz, na którą zwróciłem uwagę kilka dni po uroczystości. Wśród wręczonych prezentów znajdowała się niepozorna książka o znamiennym tytule „Wyróżniaj się lub zgiń”. Jej przesłanie najlepiej można zrozumieć na przykładzie rynku okiennego. W Polsce ok. 4000 firm produkuje i sprzedaje okna. Wszyscy mają w ofercie okna: dobre, ciepłe, trwałe, estetyczne ale czy to wystarcza aby odnieść sukces? 5-7 lat temu wystarczyło okna produkować a klient sam się zgłaszał. Dzisiaj jeśli firmy nie nauczą się funkcjonować na coraz bardziej globalnym rynku ich przyszłość może stanąć pod znakiem zapytania.

Tym drobnym prezentem Winkhaus pokazuje dlaczego w 1999 roku jego obroty przekroczyły 100 mln. DM.

Przypomnę tylko, że w pierwszym roku działania wyniosły 6,5 mln. DM. W tym samym 1993 roku Firma zatrudniała 31 osób, dzisiaj ta liczba przekroczyła 600 pracowników. Szefowie firmy zdają sobie sprawę, że ich istnienie zależy od powodzenia ich klientów. Robią więc wszystko, aby im pomóc w tym. Rzecz w tym, że robią to po prostu bardzo profesjonalnie. Zawsze w tej firmie czułem się jak u siebie. A kiedy na bardzo pracowitych targach Budma 2001, mijając naszego krakowskiego redaktora Wojtka Gugę, usłyszałem zdyszane: „lecę do chłopaków z Winkhausa” chyba zrozumiałem o co chodzi. Magazyn finansowy „Prawo i Gospodarka” napisał, że Winkhaus zapewnia swoim klientom „wszechstronną pomoc techniczną”. Rzecz w tym, że szefostwo firmy, dzięki odpowiedniej polityce kadrowej, stworzyło zespół ludzi zdolny zapewnić pomoc nie tylko techniczną, ale również pomoc w rozwoju firmy. Jeśli więc w grupie klientów Winkhausa będą firmy mocne i rozwijające się mimo trudnego rynku, to jaka będzie pozycja samego Winkhausa?

Winkhaus Polska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
64-130, Rydzyna
ul. Przemyslowa 1
tel.: 65 52 55 700
Reklama